Chiny zgodziły się z Unią Europejską w sprawie cen minimalnych na chińskie samochody elektryczne - pytanie czy to umowa czy tylko wskazówki?

Chiny i UE uzgodniły mechanizm cen minimalnych na chińskie samochody elektryczne oraz wytyczne dla zobowiązań cenowych eksporterów. Rzecznik Komisji Europejskiej Olof Gill poinformował w poniedziałek, że dokument w sprawie ustalania cen minimalnych na chińskie samochody elektryczne „stanowi jedynie wskazówki i nic więcej”. Wcześniej chińskie ministerstwo handlu poinformowało, że osiągnęło z UE porozumienie w tej sprawie.


#wiadomosciswiat #uniaeuropejska #chiny #samochodyelektryczne #gospodarka

#owcacontent

wnp.pl

Komentarze (11)

MostlyRenegade

a nie lepiej po prostu zakazać tego gówna?

Hejto_nie_dziala

@MostlyRenegade czemu gówna?

Time_Machine

@Hejto_nie_dziala i czemu zakazać

Time_Machine

@NiebieskiSzpadelNihilizmu tyle pytań, brak odpowiedzi

Stashqo

Czy tylko ja odnioslem wrażenie, że ten artykuł to belkot, z którego absolutnie nic nie wynika?


Poszukalem więc gdzie indziej. Tak w skrócie to chinskie samochody będą tańsze niż przy obecnych maksymalnych cłach ale droższe niż wcześniej, bez nich. Stawki mają byc jeszcze do ustalenia i będzie się to mielić jeszcze przez dlugi czas więc póki co niewiele wiemy.


Jeśli zaś chodzi o "big picture" to Europa częściowo się poddaje i luzuje ochronę swojego opóźnionego w rozwoju elektryków automotive żeby dalej móc kupowac metale ziem rzadkich z Chin i bez przeszkód sprzedawać im wino czy inne pierdoły z naszego skansenu.

bojowonastawionaowca

@Stashqo no właśnie o to chodzi, że nie wiadomo - Chiny mówią, że będą tańsze, a UE uważa, że do dopiero część negocjacji

dolitd

A to nie jest czasem zmowa cenowa, która zazwyczaj jest prawnie karalna?

matips

@dolitd Zmowy cenowe są nielegalne na poziomie firm działających w kraju, państwa mogą to robić.

NiebieskiSzpadelNihilizmu

@dolitd zmowa cenowa to jest jak kilka firm dogaduje się do ceny danego produktu. Jak firma smaruje członkom rządu czy innego kongresu, żeby ugrać swoje, to to się nazywa lobbing. A na poziomie międzykrajowym to to już są tylko negocjacje

Brudnema_Jaja

Unijni demokraci bardziej komunistyczni niż Chiny Ludowe XD

Zaloguj się aby komentować