Chciałem Was zapytać co sądzicie o tym kawałku. Bo powiem Wam, że wywołuje on we mnie... negatywne uczucia, których nie potrafię nazwać. Ze śpiewających go - większość lubię albo jest dla mnie neutralna. Jedynie Sokoła nie lubię, bo stał się bucem, ale nie wpływa on na odbiór całości.


Tak czy siak chodzi mi o to, że dobrano świetnych artystów, ale kawałek... nie ma duszy. Brzmi poprawnie, wszyscy zaśpiewali ok, natomiast czuję go tak jakby to była plastikowa podróba Męskiego Grania i ogólnie jakby nikt emocjonalnie ze śpiewających nie był z nim związany i to słychać!


A być może to ze mną coś nie tak? Chętnie przeczytam Wasze opinie.


https://www.youtube.com/watch?v=KsawAjwGJWw

Komentarze (16)

@tosiu we mnie nie wywołuje żadnych emocji. Ot, taka radiowa papka typu hit tygodnia przy dobrej promocji. Nic ciekawego, nic specjalnie złego również.


Sam chórek tylko kiepski, w ogóle niewyregulowany, akurat lubię muzykę chóralną także tutaj jest obiektywnie kiepsko, lepiej jakby go nie było.


Sam tekst też w zasadzie o niczym, melodyjnie jest właśnie średnio. Ot, rzemieślnicza robota, tak jak pisałeś - bez duszy. Banda nazwisk zebrana i macie grać ale tak żeby nikt się nie starał wyróżnić podczas gdy to sami soliści także w ogóle sama kompozycja ma złe podstawowe założenia. Nie wiem kto tym projektem koordynował ale się nie popisał.


Inna rzecz, że taki zbiór solistów ciężko jest solidnie wykorzystać. Skądinąd lepszy kawałek niż ten - We Are The World też mi się za bardzo nie podoba ale miał momenty właśnie z tą duszą, jak się soliści tam trochę popisywali. Tutaj nawet tego nie ma, nikt nie pokazał swojej specjalności.


Polskiego mainstreamu w sumie nie słucham od lat ale no właśnie, od dawna, także mi się wydaję, że tak w miarę obiektywnie moje odczucia ująłem gdzie też nikogo z tych artystów ani sympatią ani antypatią nie darzę. Wiem że ciekawsze kawałki regularnie wygrzebuję.

@DiscoKhan chyba najlepiej to ująłeś. Nabrali solistów i kazali zaśpiewać gotowca. Troche jakby oglàdać mecz typu politycy kontra dziennikarze TVN. Niby sami fachowcy ale gówno grają

Wywołał we mnie negatywne emocje. Głównie dlatego że widzę co się stało z wykonawcami których kiedyś dało się słychać. Brodka czy Rojek to kiedyś sztos. A teraz jak na nich patrzę to nic dobrego nie przychodzi mi do głowy. Kawałek jak kawałek takie radiowe nic, nie żebym lepiej potrafił hehe ale emocjami oceniając to słabe jest.

Wpychanie wszedzie raperow to jest rak. Bez Sokola i Bedoesa bylby to znacznie lepszy numer.

Bedoes to wogole dno jest. Gdzie go nie wepchna do kawalka to go spierdoli.

@tosiu. Intuicja dobrze ci podpowiada. Kawałek to chałtura, tyle, że wykonana na profesjonalnym poziomie. Sami wykonawcy pewnie też by po cichu tobie przyznali rację.

Igo pakuj d⁎⁎ę z powrotem do Bass Astral, bo koncerty to już nie to samo xD A jeśli chodzi o sam numer... jak na poziom polskiej muzyki "z radia" to mimo wszystko nie jest źle.

Chyba każdy ma takie same odczucia. Chałtura w profesjonalnej posypce. Utwór nadaje się do prezentacji ramówki w TVN - i chyba tym miał być, tylko na Netflixie

Zaloguj się aby komentować