Komentarze (27)

@Jim_Morrison a ja uważam że tu akutat by się przydało bo jest to samo co było z ekogroszkiem, polowaniem na PGG itp.

@100mph powtarza sie sytuacja z 2022, kiedy ceny tez wywalilo w kosmos a dostepnosci praktycznie zadnej, wtedy tlumaczono to wojna na Ukrainie, kryzysem energetycznym i inflacja. Teraz jakie mamy tlumaczenia? A tak, sroga zima, panie Areczku, popyt znaczaco sie zwiekszyl, sam pan rozumi. Do tego no ni ma trociny hehe, wie pan.


Ok, wiadomo, szczyt sezonu grzewczego, do tego mrozy itp, braki sa mozliwe, ciezko doszukiwac sie tutaj jakichs celowych dzialan, chociaz pewnie zaraz beda teorie o spisku Putina a z reszta w tym kraju nic mnie juz nie zdziwi, wiec dopuszczam rowniez zmowe cenowa. Ale problem jest glebszy - ludzie do wymiany zrodel ciepla zostali niejako przymuszeni aparatem panstwowym a nowopowstale budynki tez nie maja jakichs sensowniejszych alternatyw poza drogimi pompami ciepla. Wiec szary czlowiek zalozyl sobie kociol na pellet, jako ekologiczne paliwo, ktore w przeliczeniu rowniez nie zwalalo z nog az tak bardzo kosztami, chociaz w rankingach nie wygrywalo nigdy. I juz drugi raz w krotkim czasie go wolna reka rynku soczystym prawym sierpowym powala na deski ( ͡° ͜ʖ ͡°) kiedys juz pisalem, ze glupi ten, ktory zaufal panstwu i wy⁎⁎⁎⁎⁎olil kopciucha (niestety sam sie rowniez do nich zaliczam). Na szczescie mam jeszcze troche pelletu w zapasie (takie info dla glupiomadrych - gromadzenie pelletu na dluzej niz rok to proszenie sie o wyjebanie pieniedzy w bloto, pellet potrafi sie rozkruszyc z czasem i zamienic w zwykly pyl, ryzyk fizyk). W najblizszym czasie zamierzam swoj dom wyposazyc w alternatywne zrodlo ogrzewania, bo nie bede jak jakis smiec drzal ze strachu czy akurat w tym roku dam rade zgromadzic opal na zime, albo czy w przypadku jakiejs awarii i np zalania pelletu, nie zostane k⁎⁎wa na lodzie w srodku zimy. Smiech na sali

@100mph agregat to ja juz mam, nastepnym krokiem tez bedzie wlasnie pompa ciepla, do tego w tym roku studnia na podworku, w tym kraju trzeba sie kurwa zabezpieczyc przed wszystkim, ja pierdole, 21 wiek, 20 gospodarka swiata

@Pirazy mam duży dom. Dokładniej bliźniak połączony poddaszem wiec generalnie ogrzewam dwa domy. Zwykły piec na pelet daje spokojnie radę. Mam dodatkowo kominek i zamontowany nad kominkiem system redystrybucji ciepłego powietrza(„przepompowywuje” gorące powietrze z nad kominka na korytarze na gorze) działa świetnie. Jeśli myślisz o alternatywnym dogrzewaniu to naprawdę działa super. Do dzisiaj od października użyłem około 320 worków peletu, za worek płace 42dkk.

0caff96d-91c1-47c1-8d71-e838cbb92e4f
0778ed6f-5bd5-4bac-9ee6-d78431d1912a

@roberto07 czyli od pazdziernika wyjebales juz prawie 8 tys pln na pelet, ktory musisz co chwile dokladac, a jeszcze wspomagasz sie kominkiem. Troche chujowa alternatywa dla pompy jednak

ILE!!! worków!!!!

@roberto07 popraw wpis. Masz tam literówkę.

Usuń to ostatnie zero bo dziwacznie to wygląda.

Jakby to było 320 worków, to by przecież wychodziło kilka worków dziennie.

No weź...

@bartek555 mam 4 synów, ja sprawdzam tylko czy jest dosypane 😉nie oszczędzam w sumie na ogrzewaniu wiec faktycznie może nie wydawać się tanio ale mam ciepło w domu. W kominku pale bo lubię, pale prawie co wieczór, nieraz całe weekendy itp. Generalnie w salonie mam raczej coś między 30-40 stopni wiec szkoda byłoby to wysyłać za okno. Z cena myśle się zamknąć w 20-22 tysiącach koron do 1.04 wiec jakieś powiedzmy 12 tys złotych. Jeśli spojrzysz na to tak ze ogrzewam za to dwa domy po 150m2 każdy to już nie wychodzi taka katastrofa.

Jeśli natomiast pompa ciepła używałaby 2000kwh rocznie za dom 100 metrów to wydaje mi się ze mogłoby to być mniej opłacalne w moim przypadku. Pozdrawiam

@wujek_Marek około 3 worki na dobę ale ja mam 300m i 20 kaloryferów ;) jestem zadowolony z wyniku bo liczyłem zmieścić siebie 400 workach i tylko niewiele przekroczę te wartość w tym roku

@roberto07 aj ty, czyli wszystko zaplanowales. Najpierw synowie, potem piec na pellet, taktyk! ;) ale mysle ze 2000kwh za 100metrow domu dobrze ocieplonego, z podlogowka, to za sezon zimowy w polsce wydaje mi sie, ze jest do zrobienia.

Jaka cena pradu w dk?

@bartek555 teraz jakieś 1,5-2 dkk. Ale to tylko ten i następny rok potem cena wraca do normy czyli 2-3dkk. Mam 300 metrów wiec proporcjonalnie pewnie bym użył około 6000kwh. Niby byłoby trochę taniej ale nie jestem pewien czy miałbym tak Ciepło jak na pelecie

6feb2c31-0051-4b41-9cac-c86db54d0649

@Pirazy biznes wykorzystuje okazję. Pellet na składzie obok 2100, zadzwoniłem do wielkiego tartaku paręnaście km dalej i oczywiście zaczęli produkować pellet, tak mają certyfikat, tak workują, tak przywiozą, tak można sobie do nich podjechać i kupić parę worków na próbę, 1750zl tona, tonę też przywiozą darmowym transportem.

Edit: jeszcze @Weathervax zawołam bo wczoraj biadoliłem, że zagłębie drzewne a pelletu nie ma. Bez certyfikatu i w big bagu inny tartak za 1250. Akurat nie mają bo wykupił jeden klient. Siedzi teraz jakiś Janusz w garażu i workuje na handel.

@Pirazy jako jeden z glupiomadrych dziękuję za wyjaśnienie dlaczego ludzie nie kupują tego na zapas, grzeję gazem z rury i też nie robię zapasów

W dofinansowaniu "czyste powietrze" (ale chyba tylko przy 100%) jest wymóg instalacji pompy ciepła albo peletu - także trzeba by policzyć czy po kilku takich sezonach ta darmowa kasa się opłaca.

@wujek_Marek mam tez dwie córki i trzecia w drodze. Jeśli odgrzewanie domu na odpowiednim poziomie odbierasz jako bogactwo to ok 😐

@roberto07 Siedmioro dzieci!!! Zuch chłopak!!!

Gratulacje!

Moje komentarze to oczywiście lekkie podśmiechujki. Każdy grzeje czym mu pasuje.

Ale jednak wymagana obsługowość takiego systemu jest dość duża.

@wujek_Marek ja przy standardowej zimie spalam okolo 3100-3200kg pelletu rocznie razem z cwu (dom 150m). Obslugowosc to raz w tygodniu zasypac i wyczyscic kociol (lacznie 15 min pracy), wiec nie wiem czy to tak duzo, zwazywszy, ze wychowywalem sie na wsi w domu opalanym drewnem, ktore trzeba bylo pociac, porabac, wysezonowac i dopiero palic. Dla mnie obslugowosc kotla na pellet jest pomijalna

Z tego co się orientowałem jak teść zakładał pięć na pellet to problem był ze smolistością tego paletu. W sensie - na rynku różnych dostępnych peletów wtedy było dużo. Problem zaczynał się w jakości. Jeżeli pellet jest słabej jakości to pięć częściej się brudzi i wymaga częstego czyszczenia. A jak to jest w praktyce? Nie wiem bo teściowie dla uniknięcia problemów brało tylko pelety z certyfikatami. Poza tym też widziałem że były dostępne peleciarki, żeby robić sobie własne pelety z suchej masy organicznej

Nie chce obrażać, ale takie rzeczy jak pellet to się kupuje poza sezonem czyli w wakacje kiedy jest najtańszy. I nigdy się nie powinno kupować na styk tylko trochę więcej awaryjnie właśnie na takie sytuacje. U nas np. przez to zimno schodzi 2 razy więcej pelletu niż powinno ale mamy sporo w zapasie więc luz.

@Catharsis dziekujemy za ten jakze wiele wnoszacy do tematu komentarz, ja rowniez mam jeszcze zapas, ale jak mozesz przeczytac wyzej, problem trzeba rozpatrywac glebiej, bo jak widzisz, problem jednak jest i skads sie wzial.


Juz pomijam to, ze gdyby kazdy z Polakow rzetelnie zastosowal sie do Twojej blyskotliwej wskazowki to problem z dostepnoscia i wysokimi cenami mialbys wlasnie latem

Zaloguj się aby komentować