@100mph powtarza sie sytuacja z 2022, kiedy ceny tez wywalilo w kosmos a dostepnosci praktycznie zadnej, wtedy tlumaczono to wojna na Ukrainie, kryzysem energetycznym i inflacja. Teraz jakie mamy tlumaczenia? A tak, sroga zima, panie Areczku, popyt znaczaco sie zwiekszyl, sam pan rozumi. Do tego no ni ma trociny hehe, wie pan.
Ok, wiadomo, szczyt sezonu grzewczego, do tego mrozy itp, braki sa mozliwe, ciezko doszukiwac sie tutaj jakichs celowych dzialan, chociaz pewnie zaraz beda teorie o spisku Putina a z reszta w tym kraju nic mnie juz nie zdziwi, wiec dopuszczam rowniez zmowe cenowa. Ale problem jest glebszy - ludzie do wymiany zrodel ciepla zostali niejako przymuszeni aparatem panstwowym a nowopowstale budynki tez nie maja jakichs sensowniejszych alternatyw poza drogimi pompami ciepla. Wiec szary czlowiek zalozyl sobie kociol na pellet, jako ekologiczne paliwo, ktore w przeliczeniu rowniez nie zwalalo z nog az tak bardzo kosztami, chociaz w rankingach nie wygrywalo nigdy. I juz drugi raz w krotkim czasie go wolna reka rynku soczystym prawym sierpowym powala na deski ( ͡° ͜ʖ ͡°) kiedys juz pisalem, ze glupi ten, ktory zaufal panstwu i wy⁎⁎⁎⁎⁎olil kopciucha (niestety sam sie rowniez do nich zaliczam). Na szczescie mam jeszcze troche pelletu w zapasie (takie info dla glupiomadrych - gromadzenie pelletu na dluzej niz rok to proszenie sie o wyjebanie pieniedzy w bloto, pellet potrafi sie rozkruszyc z czasem i zamienic w zwykly pyl, ryzyk fizyk). W najblizszym czasie zamierzam swoj dom wyposazyc w alternatywne zrodlo ogrzewania, bo nie bede jak jakis smiec drzal ze strachu czy akurat w tym roku dam rade zgromadzic opal na zime, albo czy w przypadku jakiejs awarii i np zalania pelletu, nie zostane k⁎⁎wa na lodzie w srodku zimy. Smiech na sali