Bohater Rosji “Niedźwiedź” nie żyje. Przestroga czy przykład?

Piekna historia majaca 2 oblicza - rosyjskiej propagandy i rzeczywistosci.

Polecam caly artykul (nie jest dlugi) na defence24


A dla tych, ktorym nie chce sie kliknac niech wystarczy cytat z artykulu:


"Jest bardzo prawdopodobne, że Pietrow tej pomocy nie otrzymał również później, gdy w surowych warunkach dalekiej Jakucji był zmuszony walczyć o przetrwanie, mogąc się poruszać jedynie na wózku inwalidzkim. W realiach małych rosyjskich wiosek jest to tak naprawdę wyrok powolnej śmierci. I to jest prawdziwa nagroda dla Pietrowa za zgłoszenie się na wojnę oraz przestroga dla jego ewentualnych naśladowców."


#wojna #rosja #ukraina

Defence24

Komentarze (15)

"Teraz z takim przekazem próbuje walczyć rosyjska propaganda, informując, że dla swojego bohatera zostaną zorganizowane aż trzy pogrzeby: 28 kwietnia w Jakucku, 29 kwietnia w Wierchniewilujsku i 30 kwietnia w jego rodzinnym Magasskim Naslegu. No i oczywiście w rodzinnej miejscowości zostanie postawione popiersie z brązu z odpowiednią inskrypcją, które przysługuje każdej osobie z nadanym tytułem Bohatera Federacji Rosyjskiej."

Trzy pogrzeby:

1. Левая нога - 28 апрель

2. Правая нога - 29 апрель

3. Остальная часть тела - апрель


Popiersie będzie z tego samego brązu co Pietrow wysrał pod siebie po utracie nóg.

Ha tfu, na ruskie ścierwo.

@3majmipiwo @voy.Wu 3 pogrzeby, fiu fiu, dla "swojego gieroja" mają rozmach Jeszcze trochę i można by było pomyśleć, że to nie oni go zlikwidowali

Lewa noga będzie grzebana w Siewieropiździecku

Prawa w Muchosrańsku

A reszta ciała w Chujogradzie

@RedCrescent Przekleję tu moją wypowiedź z innego wątku, gdzie inny gieroj wojny napastniczej oberwał bombą: Życzę mu trwałego kalectwa uniemożliwiającego samodzielną egzystencję, by zobaczył jak o niego zadba system dla którego "walczył" i mordował niewinnych ludzi. Będąc u ruskich widziałem wielu sołdatów, "weteranów" walk o chujwieco w Czeczenii i Afganistanie, którzy żebrali po metrze albo na ulicach. Niektórzy w głos chodzili po wagonach i krzyczeli, że "walczyłem za was i dla was a teraz nikt mi nie pomaga" xD Złamanej kopiejki mu nie dałem.

Niedźwiedź srał mu na grób. Utrata obu nóg po 8 dniach leżenia w jakiejś norze z ciężkimi ranami to bardzo elegancka nagroda, która powinna spotkać każdego kacapskiego miłośnika wojny. Podobnego losu życzę milionom polskich kolaborantów, którzy spamują internet nienawiścią do Ukrainy, za darmo i dobrowolnie.

Zaloguj się aby komentować