Biorę udział w rozmowie rekrutacyjnej za kupę siana i w technologiach w których na prawdę lubię się poruszać. Połaczenie tych technologii jest dość egzotyczne ale czasem spotykane. Co bym chciał kupić za zarobione pieniądze? Mam jeszcze dziadków. Chciałbym im wymienić kaloryfery, piec i kupić opal żeby nie musieli się o to martwić. Chciałbym też dać dobry donejt na jakąś akcję związaną z ukrainą. No i ostatecznie chciałbym pojechać na jakąś fajną wycieczkę i zacząć spłacać szybciej kredyt żeby nie został na rodzinie jak bym się przekręcił. Takie moje marzenia. Trzymajcie kciuki żeby rozmowa techniczna poszła dobrze bo pierwszy etap wymiotłem. Trzymajcie kciuki za mnie, bardzo proszę.
