@saradonin_redux Każdy lek ma skutki uboczne. Korzyści ze schudnięcia dla takich osób przewyższają skutki uboczne, dlatego został dopuszczony do stosowania. Trochę się zachowujecie jak ludzie, którzy się boją szczepionek "bo może jakieś skutki uboczne", ignorując cały zysk jakie przynoszą, znacznie przewyższający ryzyko.
Choroby metaboliczne są faktem, naukowo udowodniona genetyczna mniejsza tolerancja glukozy również. W świecie, w którym zalecana piramida żywienia zaczyna się od pieczywa, kaszy, ziemniaków i ryżu, takie osoby będą sobie coraz bardziej rozwalały metabolizm nawet o tym nie wiedząc, nawet będąc przez lata szczupłe. A mają problem schudnąć z dwóch powodów, po pierwsze mając insulinooporność są po prostu bardziej głodne od innych mimo zjedzenia posiłku i ładują w siebie zbędne dodatkowe ilości jedzenia (a nie są bardziej leniwe od innych), po drugie współczesna dietetyka dla osób z cukrzycą nadal zaleca dietę ... opartą o węglowodany (50% węgli) - nic dziwnego że takim ludziom ciężko schudnąć, jak słuchają zaleceń takich dietetyków.
I last but not least, często początkowe schudnięcie na lekach zachęca ich do poszerzania wiedzy i praktykowania zdrowego stylu życia, większej ilości ruchu (co jest łatwiejsze jak nie masz np. obciążonych nadwagą stawów).