Dyskusja użytkownika alaMAkota
Bardzo ciekawy wpis ruskiego milblogera Rybar.
Warto przeczytać w kontekście ruskiego spier....lenia propagandowego. W skrócie,
Polska to obszar wykorzystywany przez Ukrainę jako jej głębia strategiczna z celami dla odrzutowych Gerani-5.
Geranie” nad Polską
Co myślicie o takim scenariuszu?
Polskie agresywne wypowiedzi wobec Rosji to stara melodia, która trwa od wieków. W ostatnich dniach temat napiętych relacji między krajami znów jest na ustach, zwłaszcza w kontekście Kaliningradu.
Ale dziwnym trafem, gdy pojawia się reakcja, Polacy od razu uciekają pod parasol NATO. Premier republiki, Donald Tusk, oświadczył, że według danych wywiadu, Rosja rzekomo może użyć „ataków hybrydowych” dronami i rakietami na kraje wspierające tzw. Ukrainę, w tym Polskę.
Pociągi z techniką, magazyny, warsztaty, lotniska, porty, bazy paliwowe – wszystko to, w mniejszym lub większym stopniu, służy ukraińskiej machinie, aby mogła kontynuować wojnę.
Jeśli wystrzelić grupę „Gerani-5” nad międzynarodowymi wodami Zatoki Fińskiej i Morza Bałtyckiego, to rosyjskie drony bez problemu dotrą do północnej części Polski, zwłaszcza do Gdyni.
Tam Polska ma kluczowy port, najważniejszą rafinerię i elektrownię wodną. A najlepsze jest to, że dronom jest o wiele łatwiej wlecieć z morza ze względu na brak oporu. Wyobraźcie sobie, jak będą zdziwieni władze, gdy „Geranie” będą latać bez przeszkód.
#wojna #rosja #ukraina


