@pol-scot No nie wiem. było kilka woke gier, które odniosło olbrzymi sukces, tylko gdy coś jest wielkim sukcesem to grifterzy nie jadą tego w mediach społecznościowych. Baldurs gate 3 jest tu największym przykładem, tak gra ma masę różnych wątków LGBT chociażby, czy scenę seksu z niedźwiedziem (człowiekiem zamieionym w niedźwiedzia). Do tego postacie romansowe są z definicji biseksualne (by każdy mógł z nimi romansować) oraz na samym początku kilku z nich było tak napalonych że niemal włazili Ci do łóżka już pierwszej nocy. Jest tam ogrom tematyki którą griffterzy uznaliby za woke, a gra była wielkim sukcesem.
Drugim przykładem jest Disco Elysium, gra napisana przez turbo lewicowców, z lewicowego punktu widzenia, poruszająca wiele tematów politycznych, nie pozostawiając suchej nitki na kapitalizmie chociażby. I wszyscy się nią zachwycali (Ma 93% pozytywnych ocen na steamie).
Jest coś takiego jak "woke detector" taka lista gier, które jakaś grupa ludzi oznała za woke i ich nierekomenduje. Można tam wylądować za umieszczenie pojawienie się tęczowej flagi w achievemencie.