Hejto.pl

Komentarze (12)

@festiwal_otwartego_parasola pamiętam jak w tv leciał w niedzielę wieczorem jakiś talkshow z udziałem dzwoniących słuchaczy. To była końcówka lat 90-tych chyba. No i gadali o różnych typach alkoholików. Aż przyszedł moment na telefony od słuchaczy i dzwoni facet i gada że alkoholizm to wielki problem. Że zna wielu alkoholików i że to niszczy życie. I że najgorsze jest to że granica między rekreacją a chorobą jest trudna do wyłapania. Eksperci w studiu kiwali głowami z aprobatą. A facet dalej: bo ja np. lubię whisky ale wszystko pod kontrolą. Prowadzący: jak często pan pije. Facet: nie często, tylko wieczorem. Prowadzący: codziennie? Facet: tak, ale to nie alkoholizm, ja po prostu bez szklaneczki whisky nie mogę usunąć. Wcale nie jestem uzależniony. Mina ekspertów w studio niezapomniana.

@festiwal_otwartego_parasola niektorzy to by w ogóle o piwie nie wspomnieli, bo to przecież nie alkohol xD a potem sie okazuje że to jakies wynalazki typu romper extreme co ma paręnaście procent xD

Zaloguj się aby komentować