Ale piękne neapolitany dziewczyna upiekła w zwykłym piekarniku 300°.


Ale piękne neapolitany dziewczyna upiekła w zwykłym piekarniku 300°.


@Jim_Morrison Są sposoby. Ja robię na ostatnim poziomie, z wyłączonym termostatem (otwarte drzwiczki), przy wcześniej podpieczonym spodem na patelni nalesnikowej. Smakuje jak w pizzerii (oczywiście nie pytałem żadnych maklowiczow czy innych tam smakoszy, normalnych konsumentów ;)).
@Wagabundowy czy wstępnie różowa podpiekala ciasto?
@Aya
caputo pizzeria 600g, caputo oro manitoba 400g, woda 620g (zimna), drożdże 1g, oliwa 15g, sól 30g,
drożdże rozpuścić oddzielnie (Ok 80% wody), a sól oddzielnie
3 razy przekładane w odstępach po 25/30 min
8,5h TO blok
14h TK blok
1,5h TO - formowanie kulek
17h kulki TK
5h kulki TO
TO- temp. otoczenia
TK - temp. kontrolowana
@nadalniewiempoco
caputo pizzeria 600g, caputo oro manitoba 400g, woda 620g (zimna), drożdże 1g, oliwa 15g, sól 30g,
drożdże rozpuścić oddzielnie (Ok 80% wody), a sól oddzielnie
3 razy przekładane w odstępach po 25/30 min
8,5h TO blok
14h TK blok
1,5h TO - formowanie kulek
17h kulki TK
5h kulki TO
TO- temp. otoczenia
TK - temp. kontrolowana
@Tami
Zapewne kwestia gustu.
Brzegi wydają się grube, ale w środku masz głównie powietrze.
U mnie z brzegami od pizzy jest jak z chlebem, jak jest świetny to bez żadnych dodatków mogę jeść kilogramami.
Łap jeszcze tutorial jak się powinno jeść neapolitane. Wtedy w teorii brzegi się spożywa z odrobiną sosu/oliwy.

Zaloguj się aby komentować