Komentarze (27)
@zuchtomek troche wyrozumialosci dla ludzi, ktorzy nie szerzyli propagandy...
Jestes sobie takim inzynierem dziweku odpowiedzialnym za sprzet, albo dziennikarzem relacjonujacym jakies muzyczne lokalne rzeczy - masz sie zwolnic z perspektywa, ze takiej samej roboty w swoim zawodzie nie znajdziesz (bo to lokalne radio) czy robic swoje i czekac na lepsze dni?
@jonas No, no - czyli dalej - my tylko wykonywaliśmy polecenia, bo coś żreć trzeba..
nie no serio - 8 lat?
Ludzie w tym czasie zmieniają pracę kilkukrotnie i nie sądzę żeby wykwalifikowani pracownicy mieli problem z jej zmianą skoro było aż tak źle.
Mobbing i molestowanie też będziemy akceptować 'bo żreć coś trzeba'?
@zuchtomek Może płacili lepiej niż gdzie indziej, a rata kredytu nie ma skrupułów. Nie wiem zresztą, ale rozciąganie odpowiedzialności na każdego szeregowego Marcina siedzącego za konsoletą i pana Wiesia jeżdżącego na miotle po korytarzach wydaje mi się trochę zbyt daleko idące.
No i każdy ma lub powinien mieć własny kompas, podpowiadający ile zniesie w imię wypłaty. Jestem fachowcem, więc na 20 lat pracy zawodowej i kilkanaście firm tylko dwukrotnie zwolniono mnie, w pozostałych przypadkach sam się zwalniałem na własne życzenie i nigdy nie żałowałem.
@jonas "ale rozciąganie odpowiedzialności na każdego szeregowego Marcina siedzącego za konsoletą i pana Wiesia jeżdżącego na miotle po korytarzach wydaje mi się trochę zbyt daleko idące."
Jak dla mnie jest tym samym co mówienie, że przez całe 8 lat każdy jeden był cenzurowany i pod butem, a wszystkie materiały były propagandowe tylko i wyłącznie - bo taki przekaz odebrałem z tego materiału.
Generalenie cieszę się z tej całej czystki w mediach publicznych, ale te radio zachód - takie jakieś no, nie do końca mi pasuje ten ich przekaz..
@tmg dla specjalistów wolny rynek polega na pracy w bardzo wąskiej branży gdzie mogą zarobić, albo gdziekolwiek za minimalną lub zbliżoną. Może zostać programistą? Może, ale przekwalifikowywanie się nie zawsze jest możliwe i zawsze wiąże się dołkiem finansowym na poczatku, którego nie idzie pokryć z oszczędności.
Może założyć firmę? Może, ale nie udźwignie ewentualnej porażki bez zaplecza finansowego.
Wolny rynek pracy istnieje. Nikt pistoletu do głowy nie przystawia w zamkniętym obozie.
Ale w imię czego techniczny Specjalista nie miałby nie robić tego w czym jest dobry tylko dlatego, że firma nie do końca mu pasuje.
Ja np robię swoje w firmie która mnie wkurwia. 7-15 od pon do pt i chuj, nie zastanawiam się co mój prezes odpierdala z kolegami. Wolałbym pracować u jakiegoś mojego idola, ale co zrobić...
@plemnik_w_piwie ale kogo to obchodzi że gostek musi mieć taką pracę jak się wyspecjalizował. Operator komory gazowej w obozie ma pracować go końca życia w zawodzie bo nic innego nie umie? Katecheci tak samo chociaż już nie będzie żadnego chrześcijanina? Czy należy utrzymać TVP bez względu na potrzebę bo tam pracują specjaliści którzy muszą akurat tam pracować?
@tmg utrzymywanie niepotrzebnych zawodów to gwałt na wolnym rynku, więc broń boże, chyba że na potrzeby skansenu.
Ale co do operatora komory gazowej - ludzie często pracują bo muszą. A przymus bywa różny, sam byłem pod dwoma różnymi w poprzedniej robocie, tj. brak alternatyw (patrz co pisałem wyżej) i wilczy bilet.
Mi się udało elegancko wysliznąć z bagna w wyczekanym momencie, ale wielu moim znajomym nie. Teraz jestem sobie w mniejszym bagienku i sobie żyję, ale obserwator z zewnątrz mógłby powiedzieć, że robię źle siedząc tam gdzie teraz siedzę.
Wracam do tego, że ludzie będący nisko w hierarchii, nawet wysocy specjaliści, dalej są tylko pionkami i często chcieliby zmiany, ale ta jest poza zasięgiem. Przypierdalać się można do osób decyzyjnych, bo to one kreują trendy.
Temat długi, można się o to spierać godzinami, mi się już nie chce. Podsumuję - technicznych i operatorów powinno się albo grupowo zostawić w spokoju, albo pojedynczo indywidualnie rozliczać bo prawdziwe gnidy na pewno między nimi siedzą. Ale broń boże grupowo ich potępiać. Tak można robić z decyzyjnymi, bo to oni mogli podejmować decyzje, a ewentualnie wśród nich, indywidualnie wyłapywać perełki, które próbowały się przeciwstawiać wewnętrznie.
Jakieś to takie, niewiem..
Z jednej strony dobrze, że kaganiec mają zrzucony, z drugiej strony personalnie i z osobna nikomu nie był na siłę przypięty.
Nie odbieram ich jako bohaterów, skalkulowany oportunizm widać za to wyraźnie. Niefajna sytuacja i nie zazdroszczę im ani trochę tych ośmiu lat przygryzania języka.
Pijarowo natomiast dziwnie to odebrałem.
@festiwal_otwartego_parasola rozumiem to, ale nie słychać, by jacyś policjanci przez szczekaczki celebrowali zmianę władzy. Nawet jeśli mają ku temu powody.
Widzisz różnicę?
Dla mnie to oświadczenie było krindżowe, współczuję im job environment przez ostatnie 8 lat, ale jeśli tyle czasu się potrafili męczyć w takim tosycznym miejscu, to teraz raczej pozostało odetchnąć z ulgą i robić dalej swoje, a oni woleli zrobić show.
Jeżeli odbierasz to bez dysonansu to spoko. Ja mam mieszane uczucia
Zaloguj się aby komentować