Ahahaha ha.. Oszukałam dziś własny mózg.

Pracując nad różnymi zagadnieniami wpadłam kiedyś na badania naukowe, które udowadniały, że przytulanie uspokaja bo w trakcie przytulania produkujemy kortyzol.

Miałam dziś ogromny atak paniki, taki, jakiego nie miałam od roku.

Zamiast się dać ponieść, wzięłam męża pod pachę i przykleiłam się do niego na kanapie.

Po pół godziny tętno oraz oddech wyrównane, atak paniki zniknoł jak renkom odjoł.


1:0 dla mnie w starciu Moralnesalto kontra nerwica lękowa ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Komentarze (17)

@Zielczan a możliwe. Jak się odkopię z tego czym aktualnie się zajmuje to poszukam tamtych badań i przeczytam tym razem tak, żeby zapamiętać o co dokladnie chodziło ( ͡° ͜ʖ ͡°) zapamiętałam głównie, że trzeba się przytulać, nikogo nie oszczędzać.

@MoralneSalto produkujemy oksytocyne, a kortyzol to raczej maleje w takiej chwili. Chyba, ze mowa o jakims „zakochaniu” nagle i sie z taka osoba przytulisz xD

@Zielczan Dobrze pamiętałam, że chodzi o kortyzol - tylko jego poziom spadał, a nie wzrastał o te badania mi chodziło: DOI: 10.1371/journal.pone.0266887

@MoralneSalto "w trakcie przytulania produkujemy kortyzol."


Ostatnio pisałaś że studiujesz "kierunek medyczny" więc radzę bardziej się przyłożyć do czytania badań

@Enzo: ej, ale ja miałam rację, że chodzi o kortyzol chodziło mi o te badania: DOI: 10.1371/journal.pone.0266887

dobrze pamiętałam, tylko w złą stronę - przytulanie powodowało SPADEK kortyzolu, nie wzrost. Choć to trochę gównobadania bo na grupie poniżej 100 osób, to nadal dobrze pamiętałam o czym czytałam.

@MoralneSalto 

 ej, ale ja miałam rację, że chodzi o kortyzol


Słuchacze pytają: Czy to prawda, że na Placu Czerwonym rozdają samochody? Radio Erewań odpowiada: tak, to prawda, ale nie samochody, tylko rowery, nie na Placu Czerwonym, tylko w okolicach Dworca Warszawskiego i nie rozdają, tylko kradną.


( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować