Agresja drogowa doprowadziła do karambolu na S2. Sześć rozbitych aut

We wtorek, 10 marca, o godzinie 19.19 na trasie S2, jadąc od strony Wilanowa, przed zjazdem na Wał Miedzeszyński doszło do zderzenia sześciu pojazdów. Jak wynika z ustaleń na miejscu, było to nietypowe zdarzenie rozłożone na trzy oddzielne kolizje, w których uczestniczyły trzy Toyoty, Mercedes, KIA i Skoda.

Według uzyskanych informacji początek całej serii zdarzeń miał związek z agresywnym zachowaniem dwóch kierujących — srebrną i białą Toyotą. Obaj wcześniej mieli zajeżdżać sobie drogę. W pewnym momencie kierujący srebrną Toyotą wyhamował białą Toyotę do zatrzymania, po czym wysiadł z samochodu na środku drogi i uderzył w przednią szybę drugiego auta, uszkadzając ją.

#wiadomoscipolska #kierowcy #polscykierowcy #polskiedrogi #agresjadrogowa #samochody

Onet

Komentarze (14)

k⁎⁎wa mandat? mandat dla psychola, który hamuje na drodze ekspresowej i rozwala inny samochód? ja pi⁎⁎⁎⁎lę, co za kraj

Tylko zrobiło się kilka stopni na plusie i już Wielka Husaria szarżuje! Na lokalnych drogach, autostradach, pędzą konie po betonie! Normalny człowiek nie może nawet przepisowo jechać przed takim, bo ten ciągle siedzi na d⁎⁎ie, miga długimi albo robi manewry lewo-prawo tylko stresując kierowców.


Dzisiaj mnie taka ameba wyprzedziła na podwójnej ciągłej na ostrym łuku drogi, potem dalej jadąc lewym pasem, wyprzedzając dwójkę rowerzystów, a tam zza winkla wyskakuje samochód... Ledwo się minęli, facet prawie zjechał do rowu ze strachu, a tamten poszedł w długą... Jakby był wypadek to by pewnie uciekł i miał to gdzieś.


To jest straszne co się dzieje na drogach. Przez to moja dziewczyna nie chce kupić samochodu - po prostu boi się innych.

@Peter_Mountain nagrywać i słać nagrania do policmajstrów. Kapuś i donosiciel ktoś powie? W dupie to mam. Jak jeden debil z drugim będzie dostawał ciągle nawet tylko mandaty do zapłacenia (no bo wiadomo, że nie pamięta kto wtedy jego autem jechał) to może najdzie go jakaś refleksja...

@Byk być może jest, ale gdzieś tylko w tle całej tej sytuacji... To znaczy np. kierowca srebrnej toyoty jeździ na co dzień BMW ale akurat tego dnia wziął auto żony lub dostał takie zastępcze bo jego beema stoi w warsztacie po wcześniejszej kolizji (też z jego winy)

Zaloguj się aby komentować