A pochwalę się Wam... prawie by mnie dzisiaj skasowali na skrzyżowaniu. I to dwa głąby z dwóch pasów jednocześnie (tak, to byli panowie kierowcy, a nie panie kierowczynie!)


Jadę sobie elegancko po zakupki i żeby dojechać, muszę wykonać skręt w lewo na takim ruchliwym o tamtej porze skrzyżowaniu, gdzie nie ma sygnalizacji, jest tylko oznakowanie pionowe i poziome - mam nawet ładny zjazd bezkolizyjny w tym celu. Doga, w którą chcę wjechać to droga podporządkowana, więc ci co chcą na wprost lub w lewo muszą mi ustąpić pierwszeństwa, więc... jakby to powiedzieć - najpierw pan co marzył o jeździe na wprost prawie siedział w moich drzwiach od kierowcy, a z minimalnym opóźnieniem, może pół długości samochodu, za nim wystartował z pasa obok dzban od skrętu w lewo... I obaj kurna zdziwieni, że przed maską im siedzę swoim profilem!


Żeby nie było - światła miałam włączone, kierunkowskaz też działał , wiec to nie to, że nie było mnie widać i nie sygnalizowałam manewru.


#polskiedrogi #takasytuacja #polscykierowcy i #lublin

Komentarze (46)

@moll Dzisiaj prawie zawału dostałem, gdy panowie policjanci na lewym pasie chcieli sobie ominąć samochód przed nimi, który skręcał w lewo i bez żadnego kierunkowskazu i patrzenia w lusterko zaczęli skręcać na prawy pas, prosto we mnie

@moll Jesteś drugą wiedźmą, która nie wzbudza we mnie strachu tylko coś pozytywnego - i nie chodzi o podnietkę ani nic takiego, ja Cię po prostu lubię

@kodyak też spojrzałam, ale oni dość szybko ruszyli w momencie jak mi się maska wychylała zza barierki rozdzielającej kierunki ruchu. Stoją, a potem nagle siedzą mi prawie w drzwiach xD

@moll no nic nie poradzisz. Czasami nic nie jesteś w stanie zrobić i czekasz już tylko na wyrok. Na szczęście nic się nie stalo

@kodyak lekko odbiłam w prawo, ale gdyby coś jechało akurat tamtym pasem, to bym sobie co najmniej lusterko oberwała

@moll - gdyby to były kobiety to byś pisała do nas ze szpitala

A tak na poważnie to faceci też nie mają wyobraźni, jeżdżą agresywnie (ale przecież szybko i bezpiecznie ) i uważają się za mistrzów kierownicy

@koszotorobur no to właśnie wyglądało na taki przypadek. Może liczyli, że ja mocniej zejdę z prędkości i mi się przed ryj centralnie wywalą i co najwyżej ich strąbię, nie wiem

@moll

Niestety z miesiąca na miesiąc jest coraz gorzej. Dzisiaj Pani w wieku mocno zaawansowanym włączając się do ruchu z podporządkowanej, rozmawiając przez telefon zajechała mi drogę gdy wracałem z pracy na rowerze. Miała w d⁎⁎ie nawet to że zepchnięty na zaparkowane samochody na ulicy (jednokierunkowa) walnąłem jej parę razy pięścią w tylną boczną szybę. Pomijam porannego dostawcę pieczywa który regularnie parkuje na ścieżce rowerowej i zdarza mu się wyskoczyć zza dostawczaka wprost na ścieżkę ze skrzynką bułek w rękach. Śmiechem żartem jeśli usłyszysz w wiadomościach o typie który skasował rowerem dostawcę pieczywa w Pruszkowie to jest duża szansa że to będę ja

@moll świecę się jak nie powiem co psu na wiosnę Mam wszystkie przepisowe i nadprzepisiwe odblaski, lampki itp. Poza tym naprawdę trudno jest nie zauważyć prawie 2 metrowego faceta na rowerze w rozmiarze XXL ಠ_ಠ

@Yes_Man takiego z pewnością xD u mnie sporo jeździ w trybie ninja - czarny rower, ciemno ubrany pedalarz, brak odblasków i nawet jeśli ma atrapę lampki na kierownicy, to ona nigdy nie działa

@moll gratulacje, że zachowałaś spokój i nie było kung-fu na skrzyżowaniu... mieszkałem długo na Os Kazimierzowskim w Krakowie i po kilku latach przywykłem do faktu, iż nasi kierowcy tak nie bardzo potrafią w kierunkowskazy, a żeby się patrzyli na sąsiednie pasy to już wgl. była by jakaś rewolucja... dramat, bardzo trzeba uważać, co x lat po śmiertelnym wypadku rondo zyskuje dodatkowe oznakowania ... i tak to żyło się powoli na tych Bieńczycach.

45b2b26c-e795-419c-b717-2c812e4f328c

@pluszowy_zergling a nie lepiej byłoby sygnalizację zalożyć jak sobie ze znakami nie radzą? Co prawda upierdliwe, ale skuteczne

@moll Póki "Święta przepustowość" rządzi, to nie spodziewam się tego, że już przy przejściach i przejazdach są jakiekolwiek kolory, że coś się wieczorem świeci to wielki sukces po tylu latach. Najgorzej, iż sporo osób musi stracić życie, by w kraju następowały zmiany.

Ciekawe kiedy się zabiorą na kurierów z 30-40 kg motorowerami, naQrw**jących po chodniku i ścieżkach wśród ludzi 40-50km/h... czekam tylko na pierwszy szpital po skasowaniu Mamy z dzieckiem, bo to kwestia czasu.

@moll nie powinny, ale na "wioskach" można spotkać czasem poustawiane progi na drogach rowerowych, dość rzadko na szczęście. Sam wręcz nie pamiętam, więc to naprawdę rzadkość, pomysł "genialny", co nie ?

@pluszowy_zergling bardzo! Z drugiej strony jestem zwolenniczką progów wypełnionych cieczą newtonowską dla dowolnego rodzaju pojazdów. To jak zapieprzają rowerami po ścieżkach albo chodnikach to masakra.

Raz kiedyś prawie gość mi wywrócił wózek z dzieckiem, bo on musi zapierdalać chodnikiem (mimo że równolegle szła zaraz ścieżka). I napatrzyłam się na jednym rondzie z kiepską widocznością na rozkwaszonych rowerzystów. Był tam martwy punkt przy zjeździe i kierowcy nie mieli prawa widzieć rowerzysty, który w pełnym pędzie wjeżdżał na rondo. Nawet jak masz pierwszeństwo to masz zasrany obowiązek zachować szczególną ostrożność, a w tym miejscu zachowania pedalarzy były serio skandaliczne

@moll To prawda, musimy się wszyscy szanować i po prostu nie "zap@#$@lać", szczególnie przy przejazdach, ruchliwych skrzyżowaniach, rondach, no nie przewidzi człowiek wszystkiego co może się zdarzyć, nie ma szans.

@pluszowy_zergling wiesz, nie chodzi o myślenie za innych, bo się nie da, ale nauczenie myślenia za siebie. Tylko tyle i aż tyle wystarczyłoby tak naprawdę

@moll Też tak uważam, np jak jedzie karetka to mnie nosi jak wiesz, wszyscy się zatrzymują a taki kurier czy "kolarz" zapieprza dalej DDR jakby nigdy nic. To samo jak czasem kierowcy "udają", że nie widzą pieszych i rowerzystów przy prawoskręcie na "zielonej strzałce" .

@moll czasem "drę ryja" na takich, skuteczność mała, ale przynajmniej nie "daję przyzwolenia" na takie zachowanie, może ktoś jak to usłyszy raz, czy dwa to pomyśli nad swoim zachowaniem, albo ktoś z tłumu to podłapie i nie będzie takiej pasywności. (Czy też jak słyszę pojazdy uprzywilejowane to jak zwalniam to podnoszę rękę w geście hamowania, zawsze ktoś pomyśli może... no małe rzeczy, ale cokolwiek lepsze niż NIC)

Zaloguj się aby komentować