A ja dzisiaj dzika nocka, czyli od 19 do 7 pracuje se w pracy, więc mogę sobie pozwolić na #sylwesterzhejto
Nie zostałam zmuszona, zadeklarowałam, że jak inni chcą gdzieś imprezować, to mogę przejąć zmianę, bo nie mam wielkich ambicji na imprezowanie w tym roku. Z ludkami spotkałam się dzień wcześniej i dziś się opiję skyrem i będę zajadać czekoladę na zapleczu.
Zdrowia i szczęścia moi mili, reszta przyjdzie z tymi dwoma.

Komentarze (21)

@zachlapany_szczypior Już jestem w pracy, to se mogę najwyżej dzydzki usmażyć.
skyr z czekoladą pewnie ciężki na żołądek, ale jaki pyszniutki.

Ale wiesz, że za takie dni można zarobić kilkaset, lub nawet ponad tysiąc złotych za dzień? Np. na taryfie. Nie zgadzaj się bez żadnego bonusa. Zawsze udawaj że masz plany 🤩

@Chrabonszcz Nie mam zamiaru udawać, bo lubię moją pracę i współpracowników a nawet szefostwo, jak ja nie wezmę, to ktoś inny weźmie albo ktoś inny będzie musiał wziąć.
Żeby mieć miłą atmosferę w pracy trzeba ją też tworzyć.

@Rysia z nieznanych mi powodów, od zawsze marzę żeby popracować trochę w hotelu, jednocześnie lubię nocki, a takie świąteczne czy sylwestrowe tym bardziej więc w sumie zazdroszczę

@-nvm- a przyznam, że też bardzo lubię, chociaż jak w jednym miesiącu miałam więcej nocek niż dniówek, to mi brakowało kontaktu z człowiekiem :<
U mnie nocki to głównie papióry i takie trochę pilnowanie, czy wszystko jest na miejscu. A jak wszystko jest na miejscu, to można poczytać, pograć czy pooglądać coś.

@Rysia to jakiś duży hotel? Pewnie są takie, że na nocce więcej pracy niż w dzień, nie znam się. Tak czy inaczej lubię hotele, jako gość bardzo lubię i chyba lubiłbym jako pracownik

Zaloguj się aby komentować