275 + 1 = 276
Tytuł: Król szczurów
Autor: James Clavell
Kategoria: literatura piękna
Wydawnictwo: Książka i Wiedza
Format: książka papierowa
Liczba stron: 424
Ocena: 10/10
Wow! Cóż to była za czytelnicza uczta!
Dawno nie trafiłam na książkę, którą czytałam z taką pasją i zachłannością.
Miejscem akcji jest obóz jeniecki Changi koło Singapuru. Kontrolę nad obozem, Japończycy powierzyli jencom, oficerom. Utworzyły się naturalne struktury władzy i kontroli. Aby przetrwać na niewielkich dawkach pożywienia i leków, należało główkować, bratać się z co bardziej wpływowymi i ryzykować życie przekrętami.
W takim miejscu każde ziarnko ryżu, papieros czy kawa były rarytasem. Posiadanie radia to wyrok śmierci. Tutaj dochodziły do głosu najbardziej prymitywne instynkty. A jednak zawiązały się przyjaźnie, a baraki często wypełniał donośny śmiech jakby jutra miało nie być.
Mimo trudnej tematyki, książka dostarczyła dużo pozytywnych emocji oraz wiary w bohaterów, którzy nie dali się nie lubić.
Ponadto trafiło mi się wydanie z 1985 roku, z pożółkłymi stronami i charakterystycznym zapachem starej książki. Uwielbiam 😍
#bookmeter

