246 209 + 202 + 32 + 42 + 54 = 246 539


Zawody Zimowa Wataha

Dystans 200 kilometrów

Start i meta: Skarżysko Kamienna


Pomimo wymagających warunków na starcie pojawiło się blisko 200 koneserów kolarstwa.


Trzy dystanse do wyboru: 80, 140 i 200km. Do czasu rozjazdu trasy można było zmienić dystans w trakcie co dla wielu zawodników z awariami sprzętowymi było błogosławieństwem.


Jeszcze tydzień temu prognozy mówiły o temperaturze w okolicach -15°C.

Do trenowania po trzytygodniowej przerwie wróciłem dopiero 10 dni temu i zabrałem się za kompletowanie i testowanie ubioru na tak ekstremalną temperaturę.


Do zawodów było jeszcze 4-5 dni i moje rękawice dawały radę do około -7° i miałem jeszcze problem z zamarzającymi oczami/powiekami. Gogle narciarskie mam bardzo przyciemnione, więc odpadają. Próbowałem jeszcze bardziej zabudowanych okularów, ale był problem z parowaniem pomimo nałożenia specyfików w stylu antyfog.

Na szczęście prognozy poprawiły się i finalnie całe zawody panowała stabilna temperatura w okolicach -5°. Całe zawody udało mi się przejechać w komforcie termicznym i nic nie zmarzłem.

Finalnie nieplanowane spotkanie z glebą zaliczyłem jedno, dodatkowo raz wybiegłem(?) z roweru, ale udało się utrzymać równowagę i ręce ziemii nie dotknęły.

Warunki były epickie i jechało się świetnie,. Finalnie trasa zajęła mi 8h 46m 37s, w tym 9m i 41s postoju. Taki czas uplasował mnie na 4 pozycji.

Wspaniałe to były zawody, nie zapomnę ich nigdy.


#rowerowyrownik #rower

Wpis dodany za pomocą https://hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

c2c5c32e-fb4a-43de-957b-f4c1eb7da981
6bfb0610-8ba5-4773-b208-adc016f77150
6ee76ab5-69ba-4d93-9227-ad60264c0a0b

Komentarze (10)

@Wagabundowy kozacko, gratulacje! Z tą stabilną temperaturą to jak zbawienie. Najgorzej jak wahania są duże, bo na mrozach każde kilka stopni to ogromna różnica, albo za ciepło, albo za zimno. A jeszcze jakieś wiatru lubią się pojawić z d⁎⁎y jak słońce w zenicie.


Brawo jeszcze raz. Mam nadzieję, że zobaczymy się w tym roku na jakichś zawodach na starcie rzecz jasna, bo jak ty będziesz już kimal smacznie, to ja będę pewnie w połowie drogi xD

@onpanopticon tu chyba indywidualne kwestie mają znaczenie. Moja żona błyskawicznie reaguje na zmianę temperatury i się ubiera po kilkunastu sekundach w zimnie.


Ja na zawodach i jazdach turystycznych czasami się nie ubieram, bo "oj, nie ma po co, za godzinę czy tam trzy będę musiał się rozbierać." i mi to zbytnio nie przeszkadza.


Jak jestem w wysokich górach to staram się tego oduczyć, bo między podjazdem a zjazdem odczuwalna temperatura to pewnie różnica z 20-30 °C i bywa nieprzyjemnie.


Postaram się pojawić na wiosennej/letniej/jesiennej Watasze.

Wpadaj!

Zaloguj się aby komentować