17-letni ja w Warszawie (2003). Włosy pofarbowane na czerwono wypłowiały na pomarańczowo. Przyciągałem tym laseczki i dresiarzy chcących mi wpierdolić. Piękne czasy


Popatrzcie na samochody za mną. To Polska jeszcze bez UE


#truestory

948d80a5-b529-4cde-9479-fffb61ce8246

Komentarze (15)

Piękny czas, pewnie dostawałem tedy mandat za spożywanie napojów wyskokowych na "fontannie" albo "murach" na starówce, ew. ganiałem się ze skinami <3

To se ne vrati...

@tosiu Fajnie. I nie ma jeszcze złotych za Tobą. To był czas jak za tymi filarami po prawej było wejście do muzeum techniki (nie wiem czy jeszcze jest) I było takie ogromne koło zębate. Wówczas po nocnej robocie z ziomem często właśnie tam jaraliśmy - samo centrum, żadnych kamer, zero przypału.

@tosiu


Popatrzcie na samochody za mną. To Polska jeszcze bez UE


Widać, że stolica, toż to czyste bogactwo, w moim mieście na tyle aut na pewno znalazły by się co najmniej 2/3 maluchy i polonezy.

@Furto no właśnie, te fury w tle może nie jakieś premium, ale całkiem nówki jak na 2003. Widać bogactwo, na tym parkingu dzisiaj pewnie można spotkać kilka dokładnie takich samych aut.

@tosiu mnie wożono Corollą, co nie zmienia faktu, że taki poldek był równie unikalny co prius na taksie.


Edit. 2/3 w tym kontekście oznacza dwa/trzy, a nie dwie trzecie

@nyszom dokładnie, wydaje mi się że większość aut w tle ma ok 5 lat. Clio po liftingu, chyba 206, Panda, czy Astra. A teraz przypomnijmy sobie, jaki jest aktualnie przeciętny wiek auta w Polsce, 15 lat?

Zaloguj się aby komentować