Zdjęcie w tle

pure667

Specjalista
  • 5wpisów
  • 67komentarzy

Dzień dobren.


Tyle się w ostatnich dniach czytało o majówkach, kiełbasach i browarach...


Otóż los sprawił, że od kilku dni siedzę na chacie u rodziców i się nimi opiekuję. Na podeszły wiek i choroby nie poradzisz. Rodzicielom należy pomóc.

To jest robota od bladego świtu do późnego wieczora. Choróbska ojca to 7 stopień przejebania wiec w nocy też trzeba doglądać i pilnować. Tutaj nie ma miękkiej gry. Opieka jest trudniejsza niż nad dzieckiem bo dziecko się uczy i z czasem świadomie pomaga w opiece nad sobą. A w przypadku staruszka, z każdym dniem jest coraz gorzej. Kiepska współpraca nie jest efektem złośliwości a postępującej w galopującym tempie choroby neurodegeneracyjnej. Dawniej facet był aktywny, oczytany, zawsze starał się przewidywać i właściwie oceniać sytuację… Ale to przeszłość. Dzisiaj nie jest w stanie kontrolować podstawowych potrzeb i czynności. Mama ma rekonwalescencję po jednym zabiegu i już myślami jest przy kolejnym. Chociaż nie wiem czy się zdecyduje mając na względzie stan ojca i konieczność opieki nad nim co jest nie lada wyzwaniem dla mnie a co dopiero dla niej.

Posiedzę w domu rodzinnym jeszcze trochę ale po tym co widzę w ostatnich dniach, że tak napiszę, z umiarkowanym optymizmem patrzę w przyszłość. Również moją przyszłość staruszka. Jeśli dociągnę. Chociaż po tym co widzę to myślę, że moje dzieci staną na wysokości zadania.


A przy okazji, dzisiaj, obserwuję typowe życie staruszków. Na nowo odkrywam TV (ja pierd…, co za gówno serwuje się seniorom i nie tylko!). Odkrywam czym różni się lokalny ryneczek od lidela, a ten od biedadronki...


Ostatnia myśl.

Powodzenia życzę wszystkim bezdzietnym z wyboru. Jeśli myślicie, że za "zaoszczędzoną brakiem dzieci" kasę ktoś wam chociaż szklankę wody poda na starość to możecie się nieźle rozczarować. Starość czy choroba mogą pojawić się szybciej niż wam się wydaje. I nikt się wami nie przejmie. Nikt o was nie zadba. Ale jak to mówią, za każdym wyborem jest jakaś cena do zapłacenia. Jak nie od razu to "oszczędności" wrócą po jakimś czasie.


#gownowpis

Chwali się, życzę, żeby rodzice do końca wymagali tylko niewielkiej pomocy :) Ale niestety jesteś wyjątkiem. I prawdopodobnie mieszkasz w małym mieście/na wsi. Znieczulica i traktowanie starszych rodziców jako balastu z jaką ja się spotykam jest raczej przerażająco powszechna. W sensie, że chyba czasem lepiej nie mieć dzieci - przynajmniej nikt cię z domu nie wyrzuci w razie W.

@pure667 przeżyłem opiekę paliatywną nad mamą. Patrzyliśmy jak gaśnie z dnia na dzień, miesiącami. Nawet gdybym miał dzieci, to nie chciałbym żeby patrzyły na mnie w takim stanie i przeżywały to, co my przeżyliśmy. To okrutne. Żaden to dla mnie argument.

Dolałeś oliwy do ognia tym ostatnim akapitem Niech każdy żyje jak chce. Robienie dzieci żeby przejęły po Tobie gospodarstwo/interes i doglądały Cię na starość to takie zaściankowe myślenie. Dzieciom trzeba dać wolność, a nie przywiązywać ich do siebie - niech mają swoje życie albo przynajmniej szansę na nie. Wiem, że ogólnie opieka nad starszymi rodzicami jest postrzegana jako szlachetny czyn, ale ile to może potrwać (lata) i jak bardzo Twoje prywatne i rodzinne życie ucierpi przez to? A pieniędzy na starość wcale nie trzeba oszczędzać na braku dzieci - wystarczy odpowiednio wcześnie (im wcześniej tym lepiej) zainteresować się podstawowym oszczędzaniem i inwestycjami.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Dzień dober wszystkim.

Nowy jestem. Przywitać się chciałem.


Trochę Was znam bo od czasu wielkiej migracji obserwuję hejto. Na tamtym portalu, ani na tym konta nigdy nie miałem. Nawet na fb nie miałem. Po prostu zaglądałem tam i tutaj w poszukiwaniu, a jakże, memów (ha tfu!) i częściej ciekawych treści lub linków do nich.


Jako że mam trochę czasu, a i kilkoma ciekawostkami (mam nadzieję wartościowymi) chciałbym się z Wami podzielić to dokonałem autorozdziweiczenia i założyłem konto na portalu społecznościowym (hejto, to tutaj?).


Jeszcze nie wiem jak korzystać z tagów więc @bojowonastawionaowca wybacz i daj instrukcję na przyszłość jeśli coś pójdzie nie tak.


Zatem jeszcze raz. Dzień dober wszystkim. Alleluja i do przodu.


#jestemtunowy

@RACO dzień dobry, już zająłem wygodne miejsce, za niewinność, grypsuję. Czasami kawki, czasami herbatki. Dobry twaróg - zawsze.

@jakub-krol siemanko

Z obserwacji wiem tylko, że w nocy czuwa nocna. Cykam się nie tagować. Włochaty w końcu się obudzi i może być z tego draka.

Zaloguj się aby komentować