Zapraszam na moją historię z linuxem cz.2
Dzień dober wszystkim. Zapraszam na drugą cześć mojej historii z linuxem. Ten tekst nie ma na celu zachęcać czy zniechęcać typowych Kaś i Tomków do linuxa. Ma za zadanie pokazać z jakimi wyzwaniami musiałem sobie poradzić będąc typowym Tomkiem, nie ekspertem w linuxach. Jest to odpowiedź na głoszone w internecie hasła „masz starszy komputer, który nie spełnia wymagań dla windows 11, zainstaluj na nim linuxa to rozwiąże twój problem”. W pierwszej części opisałem etap instalacji i konfiguracji systemu do momentu uruchomienia przeglądarki tak jak lubię. Czyli po rozwiązaniu problemów z pamięcią i SWAP-em mamy linux mint na komputerze z prockiem...

