Zdjęcie w tle

lechaim

Gruba ryba
  • 329wpisów
  • 2654komentarzy

- A ty, co lubisz w życiu robić? - Jarać blanty.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Oststni w tym roku,

Czyngis sylwestrowo-noworoczny


Dobrego końca roku i jeszcze lepszego początku nowego, hejto


#koty #pokazkota #czyngishansolo

5dadd3c9-ff8e-402e-8043-b1fc41099398
fc18c627-8e13-49e4-9621-8905fce55354
4e92a1b3-1a67-4d51-a12c-a5a5933ce672

Zaloguj się aby komentować

Czyngis Han Solo ekspresyjno-plakatowy


Dobrego wieczoru hejto

Cudowny prezent, już zamówiłem antyramę


#koty #pokazkota #czyngishansolo #prezenty

0d7c89f9-b3c9-4705-b640-aca4214b1332
deb372ce-29bf-4bf9-b8ad-b10818741afb
f6e21467-0be9-4b49-be8f-50d3136d6aeb

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Moskwa. Zima. Śnieg. Chłopczyk rzuca śnieżkami. Nagle - brzęk tłuczonego szkła. Wybiega stróż, prawdziwy stróż - o surowej minie, z miotłą i goni chłopca. Chłopiec ucieka przed nim i myśli:

- Po co? Po co mi to wszystko? Po co mi ten cały image dziecka ulicy, te śnieżki, ci koledzy... Po co? Przecież odrobiłem już wszystkie lekcje i mógłbym leżeć w domu na łóżku i czytać książkę mego ulubionego pisarza - Ernesta Hemingwaya...

Hawana. Ernest Hemingway siedzi w swym pokoju, w ogromnej willi, dopisuje ostatnie zdanie kolejnego romansu i myśli:

- Po co? Po co mi to wszystko? O, jakże dość już mam tego wszystkiego! Tej Kuby, tych plaż, bananów, trzciny cukrowej, upałów i tych ludzi! Przecież mógłbym być w Paryżu. Mógłbym ze swoim najlepszym przyjacielem, Andre Maurois, w towarzystwie dwóch pięknych kurtyzan, popijając poranny aperitif prowadzić dysputy o sensie życia...

Paryż. Andre Maurois leży w sypialni na ogromnym łożu. Gładząc kształtne biodro pięknej kurtyzany i popijając poranny aperitif myśli:

- Po co? Po co mi to wszystko? Ten cały Paryż, ci grubi Francuzi, te tępe kurtyzany... Dość mam tej wieży Eiffla, z której plują mi na głowę! Mógłbym przecież być w Moskwie, gdzie mróz, śnieg, siedzieć u mego przyjaciela, Andrieja Płatonowa, przy szklance wódki i dyskutować o sensie życia...

Moskwa... Zima... Śnieg... Andriej Płatonow... W czapce uszance... W walonkach... Z miotłą... Goni małego chłopca i myśli:

- Kuuuuuurrwa!!! Jak dogonię, to zajebię gnoja!!!


#gownowpis #dowcipy #mniebawi #suchar

Zaloguj się aby komentować