
krzysztof-setlak
- 24wpisów
- 106komentarzy


Od 10. lat zmagam się z endometriozą, jednak choroba została zdiagnozowana dopiero 2 lata temu. Niestety, długo nie mogłam otrzymać pomocy… Ból, który odczuwałam, stawał się coraz większy. Co gorsza, kolejne badania niczego nie wykazywały, a ja czułam się coraz gorzej!...
Korzystając z wybuchu pozytywnej energii na Hejto, chciałbym poprosić o pomoc osoby znające powiat jasielski (albo nudzące się i potrafiące googlować
Tworzę mapę https://szukam-informacji.pl/mapa/ i chciałbym zaznaczyć na niej wszystkie zabytkowe obiekty, murale, pomniki przyrody itp. w okolicy Jasła.
Gdyby ktoś zechciał mi pomóc, byłbym bardzo wdzięczny
Pod mapą będą podziękowania dla każdego, kto zaproponuje coś fajnego
Zaloguj się aby komentować
Przeglądałem wczoraj Wikipedię w poszukiwaniu fotografii różnych miejsc w moim mieście. Bardzo często przewijało się jedno nazwisko autora.
Przypomniałem sobie, że kiedyś na pewnym forum wielotematycznym był ktoś, kto wrzucał właśnie te zdjęcia - w większości fotografie obiektów sakralnych. Wtedy nie znałem jego nazwiska, a dzisiaj jestem pewien, że to on.
O ile sama tematyka fotografii nie interesowała mnie ani wtedy ani teraz, o tyle postanowiłem poprosić, abyście docenili lajkiem na FB jego pracę - pan Henryk Bielamowicz wrzucił na Wikipedię 10 000 zdjęć. Już za samo to należy mu się szacunek
Link do jego Facebooka...
Hej. Jest tu ktoś, kto ogarnia tworzenie aplikacji na telefon opartych o GPS?
@ZjadlbymBigosu Zapiszę sobie tutaj, że w sumie to by mogła być jeszcze prostsza aplikacja, przy takim spamie na rynku.
Jedziesz na wakacje na Kaszuby. Chcesz coś zobaczyć, ale nie wiesz, co. Włączasz aplikację, która wykrywa, że jesteś w powiecie człuchowskim i pyta, czy pobrać listę atrakcji z tego rejonu. Pobierasz, a tam tylko lista atrakcji. Klikasz na jedną z nich i jest przycisk "Szukaj informacji o X w Google". Tyle.
Zaloguj się aby komentować
Dawno, dawno temu, za górami, za lasami, a tak naprawdę miesiąc temu, tuż obok, tyle że w alternatywnej rzeczywistości, starsza pani o imieniu Anna zbierała muchomory w lesie. Wiedziała, że czerwony kolor tych grzybów ma na celu odstraszenie głupców, którzy boją się nowych rzeczy, dlatego szybko zebrała potrzebną ilość i zamierzała wrócić do domu ścieżką, którą przyszła.
Pozorna uprzejmość nieznajomego nie zrobiła na Annie większego wrażenia. Natomiast to, że zapytał o położenie jednostki wojskowej ukrytej pomiędzy wzgórzami, wydało się jej nieco podejrzane.
Po chwili namysłu Anna zdecydowała, że o tajemniczym przybyszu powiadomi dowódcę jednostki wojskowej w Ringu. Żołnierze dobrze znali jej "koci zamek", więc konny patrol z wieży na Lewoczy na pewno przybędzie, widząc siwy dym unoszący się w dolinie po wrzuceniu do ognia kilku wilgotnych gałęzi. Chata Anny, położona na wysokim cyplu nad potokiem, otoczona palisadą i odcięta od lądu wałem oraz dwoma rowami, stanowiła część krolewskich umocnień na szlaku winnym, a starsza pani już wiele razy oddała sąsiednim grodom cenne przysługi, informując je o potencjalnych zagrożeniach.
Zaintrygowana nieoczekiwanym spotkaniem w lesie, pogrążona w myślach Anna kątem oka dostrzegła ruch na skraju polany.
Młody chłopak z kuszą w ręku, który dotychczas najwyraźniej czaił się w zaroślach i osłaniał przybysza, szybko podążył za tajemniczym mężczyzną.
@siRcatcha Niedopracowany drugi rozdział: https://www.wattpad.com/1059985053-dziewczyna-z-trzcinogrodu-rozdzia%C5%82-2-aleksander-z
Zaloguj się aby komentować