Tytuł: Visual Threat Intelligence: An Illustrated Guide For Threat Researchers
Autor: Thomas Roccia
Kategoria: informatyka, matematyka
Format: e-book
Ocena: 7/10
Na książkę natrafiłem na LinkedInie lub X, gdzie była polecana jako kompendium wiedzy o threat intelligence. W sumie to jest. YARA, OpenCti, TLP, darknet i inne przymioty znane z codziennej pracy "odziane" w grafiki wyjaśniające, co i jak. Głównie teoria, jednak przy opisywaniu ostatnich wydarzeń z malwerem jak WannaCry, NotPetya, czy HermeticWiper to są fragmenty kodu z objaśnieniem. To drugie ma nawet specjalny podrozdział, gdyż autor brał udział w czynnej obronie firmy, gdzie pracował. Takie nie dla świeżaka, ale też nie dla eksperta.
Tytuł: Wielka wojna o chipy. Jak USA i Chiny walczą o technologiczną dominację nad światem
Autor: Chris Miller
Kategoria: informatyka
Format: e-book
Ocena: 9/10
Książka pisana z pomysłem, gdzie zaczynając od końcówki II wojny światowej idziemy po historii chipów z ważniejszymi postaciami, wydarzeniami i krajami. To trzymanie się historii jest kapitalne, gdyż nie wprowadza chaosu i od razu tłumaczy co i jak. Kolejnym plusem jest prosty język i sama prostota treści. Zawiłości techniczne są wyjaśniane na 7-12 stronicowych rozdziałach. Podobnie z ekonomią, czy polityką. Ta ma dość duże znaczenie, zwłaszcza, co do Rosji i obecnego "przebudzenia" USA z samozadowolenia. Książka kończy się na 2023 roku, więc jest wyjaśnienie, dlaczego Intel ma problemy jako firma i ze swoimi procesorami. 500 stron dobrej książki.
Tytuł: Prawdziwa głębia OSINT. Odkryj wartość danych Open Source Intelligence
Autor: Rae Baker
Kategoria: informatyka, matematyka
Format: e-book
Ocena: 7/10
Wydanie jest z 2024 roku, czyli nówka sztuka. Autorka trochę tam na początku opisuje jak to została pasjonatką OSINTu. Zaczyna od weryfikacji danych i definicji. Co już z marszu odróżnia tę pozycję od innych, gdzie masz wskazanie co to jest shodan i elo. Dalej w rozbudowanych rozdziałach i ich podrozdziałach jest o geolokalizacji (np. temat pogody), transporcie (kolejowym, lotniczym, samochodowym), samochodach, fraudach i kończy się na kryptowalutach. Tak z 450 stron ze zdjęciami i przykładami z życia (np. lokalizacja wojsk rosyjskich w Czarnobylu). Szkoda, ze nie ma nic o machine learning i ogólnie o AI oraz jego zastosowaniu na masową skalę.
Tytuł: Druga rewolucja krzemowa. Chipy, geopolityka i sukces brytyjskiego ARM
Autor: James Ashton
Kategoria: popularnonaukowa
Format: e-book
Ocena: 6/10
Ogólnie książka o łańcuchach dostaw i ich znaczeniu dla gospodarki krajowej i światowej. Zrobienie prostego chipu jest skomplikowane i obarczone licencjami to sam krzem po wydobyciu podróżuje po świecie celem oczyszczenia, zanim trafi finalnie do fabryki. Tam nakładanie pewnych elementów też nie jest tanim i łatwym zajęciem. Ilość zależności wraz z potrzebnymi składnikami ponownie angażuje skomplikowany łańcuch dostaw przerwany zresztą po napaści Rosji na Ukrainę. Stawka jest wysoka. Jakikolwiek ban na półprzewodniki i chipy nie tyle, co spowalnia, co eliminuje dany kraj z dużych możliwości. Przykładem jest Japonia i zatrzymanie chińskiego rybaka. Tam w tle przewija się historia ARM. Jednak autor chaotycznie prowadzi całą książkę i skacze po wątkach. Trudno się to czyta. Wniosków też nie ma za wiele. Lepiej mogło to być.
Tytuł: Nvidia. Droga do sukcesu. Jak Jensen Huang stworzył technologicznego giganta
Autor: Tae Kim
Kategoria: biznes, finanse
Format: e-book
Ocena: 8/10
Nvidia to Jensen na tym można by zakończyć recenzje i pominąć dwie osoby odpowiedzialne za stworzenie pierwszego chipa: Chris Malachowsky i Curtis Priem. Dalej mamy historię pierwszej klęski i nauki na przyszłość, która dała podwaliny na sukces. W pierwszym etapie ważna była konkurencja. "Oddech" rywali zmuszał Nvidie to coraz to nowszych rozwiązań. Te kamienie milowe stały się nieodzownym elementem. Jensen mawiał, że firmę dzieli tylko 30 dni od upadku i wymagał 60 h pracy w tygodniu jako minimum, podobnie z non stop dokształcaniem się. Tylko tutaj Jensen zna każdego i za pomocą tablicy z markerami potrafi wytłumaczyć każdemu, o co mu chodzi z wizją firmy. Z rekrutacją nie ma problemu, gdyż firma podkrada pracowników z innych firm, czy konkurencji. Agresywność w działaniu jest duża. To Nvidia narzuca co ma być. Łącznie z ceną, która była i będzie wysoka. Z tego też względu to jej karty są używane do trenowania AI. Tu nie ma magii, czy jakichś cudów, tylko ciężka praca i tyle. Książka to nie laurka zachwyty jak w przypadku "Netflixa". Są wstawki z osobami, co odeszły z pracy z powodu braku chęci życia samą pracą, co wypaleniem się. Nie ma konkurencji czy rywalizacji pomiędzy działami. Jak mówisz, że coś zrobisz to robisz. Z pracy można wylecieć. Jensen też się wkurza i popełnia błędy. Niezbyt był chętny początkowo na wykorzystanie kart do celów niezwiązanych z grami. Nawet mały konflikt był z jednym ośrodkiem. Tak, chociaż książka tłumaczy zmiany w architekturze. Brak wzmianki, co wykorzystania kart w kopaniu krypto. Szkoda, bo oryginalne wydanie jest z 2023 roku, czyli nówka.
Tytuł: Wyścig o najważniejsze metale świata. Brudne oblicze czystej energii i cyfrowych technologii
Autor: Vince Beiser
Kategoria: reportaż
Ocena: 6/10
Autor to dziennikarz i entuzjasta zielonej energii. To w sumie dobrze. Raz, że mamy dociekliwość i przedstawienie całości obrazów to i przemyślenia z pierwszej ręki. A całość tyczy się kosztów. Kosztów, które ponosi ekologia. Elektryki redykują CO2, ale do wydobycia litu zużywa się hektolitry wody i niszczy ekosystemy. Energie wyprodukowana przez panele słoneczne trzeba przetransportować do gospodarstw domowy za sprawą kabli. Te są z miedzi a do tego potrzeba kolejnej odkrywki i wody. Koszty można przetransferować do innych krajów i z nich zrobić właściwie śmietnik, gdzie ludzie ze zbierania złomu czy odzyskiwania układów z telefonów zrobią biznes. Jak jakiś kraj nie chce dać koncesji na wydobycie to się zrobi przewrót albo wojnę domową. Temat naprawy został poruszony wraz z recyklingiem jako remedium na problemy z książki. To pierwsze idzie jakoś zrobić zmieniając przepisy, natomiast drugie to wzrost kosztów przeniesiony na klienta. Na końcu autor nakreśla idealny świat, gdzie sortuje się śmieci, biznes na recyklingu prosperuje, jeździ się rowerem, a jak samochodem to elektrykiem poza miastem. Mam mieszane odczucia, co do tej książki.
W tym "HBeku" wygrana czy przegrana tytułowej bitwy nie ma znaczenia. Jest taką umowną datą, gdzie Grecji zamieniła "obrożę na szyi" z macedońskiej na rzymską. Te słowa miał wypowiedzieć Filip V, który zawarł sojusz z kartagińskim Hannibalem, co doprowadziło do I wojna macedońskiej. Ta może byłaby wygrana, gdyby Kartagińczycy na serio pomogli Filipowi. Tak się nie stało, a Rzym na serio zainteresował się tą częścią świata. Dalej była II wojna macedońska, gdzie rzymski Flamininus właściwie niweczy jakiekolwiek plany i marzenia Filipa na bycie kimś w rodzaju wielkiego wodza. Pomiędzy tymi bitwami jest rozbudowany prawie rozdział o uzbrojeniu i sztuce posługiwaniu się nim. Tutaj ma to spore znaczenie jak i ukształtowanie terenu. Plusy dla autora za mapki pośród opisywanych zmagań, krytykę źródeł i w sumie trzecią dobrą książkę. A no i na koniec warto wcześniej zmieć w pamięci dokonania Pryrrusa (tak, żeby wiedzieć, że Rzym już nie prosi a rozkazuje) i II wojnę punicką (bo Hannibal).
O odkładaniu rzeczy na później, czyli o dyscyplinie. Autor jest psychologiem, więc można spodziewać się prześwietlenia prokrastynacji przez różne badania i wnioski, jakie z nich wynikają. Takie jak na przykład strach przed sukcesem. Są też rady i ćwiczenia jak zmienić swoje myślenie i postępowanie. "Musisz" na "wybieram", co jest neutralną formą bez żadnych negatywnych skojarzeń. Ci, co czytali podobne książki to pewnie będą wiedzieli, o co chodzi.