Falera (phalera; l.mn. phalerae), czyli swego rodzaju medal lub odznaczenie, które rzymscy żołnierze nosili przywiązane skórzanymi paskami powyżej klatki piersiowej.
Obiekt posiada po środku orła i wiadomość do Jowisza (CON OPTIME MAXIME), która miała go chronić. Artefakt znajduje się w Carlisle (Anglia) w Tullie House Museum and Art Gallery.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Myśląc o okrętach antycznej Grecji z pewnością stają nam przed oczami szybkie i smukłe triery, ze sterczącymi, błyszczącymi brązem dziobami i siedzącymi w trzech rzędach, jeden nad drugim, wioślarzami.
Jednak pierwsze greckie okręty wojenne, o których dzisiaj wiemy, znacznie różniły się od rozpropagowanych przez historiografie, a nawet popkulturę trier. Monery – pierwsze starogreckie okręty posiadały tylko jeden rząd wioseł, a tych było 30 (w triakonterach) lub 50 (właśnie w pentekonterach).
Pentkontera
Pentekontera była typem greckiego okrętu wojennego, należała do klasy moner. Nazwa tego typu okrętu oznacza po prostu „pięćdziesięcio-wiosłowiec”. Wzdłuż każdej burty pentekontery miejsca zajmowało 25 wioślarzy siedzących w jednym rzędzie. Pokład wiosłowy nie był kryty, przez co wioślarze narażeni byli nie tylko na oddziaływanie czynników atmosferycznych, ale przede wszystkim na ostrzał wroga.
Pięćdziesięcio-wiosłowce budowano głównie w drewna sosnowego, jednak dla poprawy szczelności, na kadłub naciągano zwierzęce skóry. Okręt posiadał prostokątny żagiel, dzięki czemu nie był uzależniony jedynie od napędu wiosłowego.
Pierwsze tarany pentekonter były po prostu drewniane, dopiero z biegiem czasu, zapewne pod wpływem doświadczeń bojowych zdecydowano się na montowanie na ich najbardziej wysuniętym punkcie wykonanego z brązu grotu.
Taktyka walki
Początkowo pentekontery wykorzystywano w walce morskiej do dokonywania abordażu i przejmowaniu wrogich jednostek, ewentualnie do rażenia z ich pokładów nieprzyjacielskich okrętów pociskami. Dowodzą tego zachowane naczynia gliniane, na których widać pentekontery przewożące na pokładach piechotę w pancerzach.
Przez długi czas bitwy morskie opierały się głównie na zdobywaniu wrogich okrętów. Z czasem pojawiły się tarany, początkowo drewniane następnie obite brązem. Jednak opanowanie taktyki taranowania do tego stopnia, by mogła stać się podstawą wojny morskiej, zajęło setki lat.
Wielka kolonizacja
Zachowane źródła, zarówno pisane jak i dzieła sztuki dowodzą, że podstawowymi jednostkami morskimi wykorzystywanymi podczas greckiej wielkiej kolonizacji były właśnie wojenny pentekontery, nie zaś handlowe transportowce. Jak uważają niektórzy badacze starogreckiej marynistyki dowodzi to, że kolonizacja nie miała bynajmniej charakteru pokojowego, ale raczej opierała się na zbrojnym podboju kolejnych terytoriów.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Tego dnia, 86 n.e. – urodził się cesarz Antoninus Pius, jeden z tzw. pięciu dobrych cesarzy. W czasie jego panowania wybuchły powstania Żydów, Brytów i w Mauretanii. Wsławił się wzniesieniem Muru Antoninusa. Okres jego panowania, to czas pomyślności i pokoju często zwany Pax Romana. Rozbudował fundusz alimentacyjny (alimenta dla dziewcząt) wprowadzony za Trajana, co miało poprawić stan ludnościowy Imperium. Na rządy jego i jego następcy (Marka Aureliusza) przypada schyłek najlepszego okresu w dziejach cesarstwa rzymskiego.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Doryforos na rzymskiej rzeźbie. Jest to kopia greckiego oryginału, autorstwa greckiego rzeźbiarza z V wieku p.n.e. – Polikleta. Doryforos znaczy w grece „niosący włócznię” i przedstawia młodego mężczyznę trzymającego zaginiony oszczep. Artefakt znajduje się w Narodowym Muzeum Archeologicznym w Neapolu.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Dolium to wielkie terakotowe naczynie używane od czasów Republiki aż do średniowiecza do przechowywania lub przewożenia płynnych towarów, takich jak wino czy oliwa. Często posiadało oznaczenia wskazujące na swoją pojemność (przeważnie ok. 1000 litrów) lub miejsce wykonania.
Dolium wraz z zawartością ładowane było na statki, ale służyło także do przechowywania płynów przez Rzymian. Zakopywane było w ziemi i określane jako dolia defossa.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Tego dnia, 14 n.e. – Tyberiusz został cesarzem rzymskim. Jako władca był kontynuatorem polityki Oktawiana Augusta. Ostatni okres życia Tyberiusza wypełniły procesy, wyroki śmierci, zesłania i uwięzienia przeciwników politycznych.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Kiedy myślimy o wyścigach rydwanów w starożytnym Rzymie, pierwsze skojarzenie to Circus Maximus. Ale przecież „Cyrk Wielki” nie był jedynym torem wyścigowym istniejącym w starożytnym Rzymie. Wielu z Was zapewne pamięta, że swój hipodrom zaczął budować na Watykanie także cesarz Kaligula (ostatecznie prace dokończył Neron). Pamiątką po nim jest obelisk stojący obecnie na pl. Św. Piotra. Niedawno pisałem również o hipodromie Maksencjusza przy Via Appia.
Ale istniał w Rzymie jeszcze jeden wielki hipodrom, który dzisiaj nie jest ani tak znany, jak Circus Maximus, ani tak dobrze zachowany jak hipodrom Maksencjusza. To tor wyścigowy używany przez jednego z najbardziej ekstrawaganckich rzymskich cesarzy, zwanego Heliogabalem. Mowa o tzw. Circus Varianus.
Circus Varianus wybudował najprawdopodobniej cesarz Karakalla na początku III wieku n.e. Hipodrom znajdował się w między obecną bazyliką Santa Croce in Gerusalemme (z tej strony były carceres – stajnie), a ulicą Via Alcamo. Był prawie tak długi jak Circus Maximus i mierzył aż 565 metrów długości! Oczywiście była to arena prywatna, więc nie miała tak obszernej widowni, jak circus między Palatynem i Awentynem. Choć wzniesiony przez Karakallę, hipodrom przy Santa Croce wiąże się przede wszystkim z Heliogabalem panującym w latach 218-222 n.e. Poza tym, że był zapalonym fanem wyścigów rydwanów, Heliogabal zaliczał się do grona najbardziej ekscentrycznych władców, jacy kiedykolwiek panowali w Rzymie. Nawet czarna legenda Nerona i Kaliguli wypada blado przy opisach tego, co działo się w jego czasach. Zwichrowane poczucie humoru, seksualne ekscesy (zarówno heteroseksualne jak i homoseksualne), deklarowane zamiary zmiany płci, powierzenie faktycznej władzy matce i babce – to wszystko nie mogło zaskarbić Heliogabalowi sympatii poddanych.
Heliogabal nieco przebudował budowlę wzniesioną przez Karakallę. Między innymi hipodrom został nieznacznie skrócony, a przy carceres dobudowano wieże podobne do tych, które znajdowały się w Circus Maximus. Zapewne Heliogabal postawił na środku spiny niewielki obelisk. W odróżnieniu od obelisku ustawionego przez Augusta w Circus Maximus i przez Kaligulę na Watykanie, obelisk Heliogabala był stosunkowo skromny i nie miał tak starożytnego rodowodu. Wykuto go zaledwie kilkadziesiąt lat wcześniej w czasach Hadriana, który w ten sposób chciał upamiętnić swego przedwcześnie zmarłego ulubieńca Antinousa. Jest sporne, skąd Heliogabal zabrał obelisk: wedle jednej z teorii miał on zostać zabrany ze świątyni Antinousa w egipskim Antinoopolis, wedle drugiej – z terenu willi Hadriana w Tibur (obecnie Tivoli). Do mnie przemawia raczej teoria z willą Hadriana. Dlaczego Heliogabal miałby sprowadzać aż z Egiptu stosunkowo młody i niezbyt efektowny obelisk, skoro w Egipcie było wiele innych starszych i większych? Znacznie prościej byłoby wykuć nowy obelisk na miejscu. Jedynym wytłumaczeniem byłoby, gdyby stosunkowo blisko znajdował się inny, już gotowy, którego sprowadzenie do Rzymu nie wymagałoby nadmiernych wysiłków.
Circus Varianus pełnił swoją funkcję stosunkowo krótko. Już w latach 272–282 (a więc około 60 lat po Heliogabalu) zagrożenie najazdami barbarzyńców sprawiło, że Rzym opasano potężnymi fortyfikacjami (Mur Aureliana). W okolicy dzisiejszego Santa Croce in Gerusalemme przebieg muru wyznaczono dokładnie w poprzek Circus Varianus, co sprawiło, że większa część hipodromu znalazła się poza obrębem murów. Wewnątrz pozostał tylko niewielki fragment z carceres. Tak podzielony circus zupełnie stracił swoją funkcjonalność, choć przypuszczam, że w czasie budowy murów obronnych prawdopodobnie i tak stał już nieużywany (w przeciwnym razie wydaje się mało prawdopodobne, by którykolwiek cesarz zezwolił na poprowadzenie muru na jego terenie). Stopniowo obiekt stał się źródłem rozbiórkowego materiału budowlanego. Na planach Rzymu z XVI wieku w tym miejscu zaznaczone są już tylko sady, co sugeruje, że żaden ślad po hipodromie nie był już wówczas widoczny.
Pozostałości po Circus Varianus niełatwo dziś odnaleźć na współczesnych planach Rzymu. Trzeba mieć sokole oko, aby dojrzeć je na zdjęciach GoogleMaps. Wykopaliska nieopodal bazyliki Santa Croce in Gerusalemme odsłoniły fragmenty fundamentów trybun i boksów startowych, a także jednej z wież. Częściowo śladem dawnego hipodromu biegnie nowożytny akwedukt Aqua Felice. Jednak najbardziej namacalnym śladem Circus Varianus we współczesnym Rzymie jest obelisk, który Heliogabal ustawił na jego spinie. Obecnie możecie go obejrzeć na wzgórzu Pincio. Nie jest wysoki – nie ma nawet 10 metrów wysokości, więc w porównaniu do potężnych obelisków przywiezionych do Rzymu z Egiptu jest zaledwie karzełkiem.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Dyplom wojskowy jest to współczesna nazwa rzymskich dokumentów potwierdzających zwolnienie z wojska i na nadanie weteranowi oddziałów pomocniczych obywatelstwa rzymskiego przez cesarza. Istniała jako nagroda za wierną służbę. Dyplom był sporządzony przez urzędników cesarskich i wystawiony na widok publiczny w Rzymie.
Żołnierz dostawał ją w formie dwóch brązowych tablic, które potwierdzone były notarialnie kopią oryginalnej constitutionis (edyktu cesarskiego). Pierwsze dyplomy nadawano żołnierzom, którzy zaciągnęli się do wojska i dobrze służyli na rzecz Rzymu. Ułatwiało to romanizację podbitych terenów, oraz zachęcało większą ilość ludzi do wstępowania do armii. Pierwsze dyplomy przyznawano w czasach pryncypatu. W roku 212 n.e Constitutio Antoniniana przyznała obywatelstwo wolnym mieszkańcom Imperium. W ten sposób wystawianie nowych dokumentów dla większości weteranów było niepotrzebne.
Do końca III wieku n.e wystawiano jeszcze dyplom dla weteranów jednostek floty, gwardii pretoriańskiej i cohortum urbanarum. W IV wieku Rzym wystawiał podobne dokumenty nadające prawa weterana, niezwiązane jednak z prawami obywatelskimi. Do naszych czasów zachowało się co najmniej tysiąc dyplomów, jednak większość z nich jest we fragmentach. Rzymskie dyplomy wojskowe są dzisiaj cennym źródłem historycznym na temat Cesarstwa Rzymskiego, jej armii i floty.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Zazwyczaj dobry człowiek jest mądry i łatwo jest go oszukać lub nad użyć jego zaufania. Biada tym, którzy muszą się później mierzyć z jego intelektem w formie zemsty. Choć zazwyczaj wybaczają
Rzymska podstawa pod stół, która ukazuje sceny mitologiczne – potwora morskiego, Skyllę, który porywa marynarzy Odyseusza (Ulissesa) oraz centaura. Obiekt jest datowany na połowę II wieku n.e. i znajduje się w Narodowym Muzeum Archeologicznym w Neapolu.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Rekonstrukcja fryzury kobiecej z czasów dynastii flawijskiej
W czasie panowania dynastii flawijskiej (69-96 n.e.) niezwykle popularna wśród rzymskiej damskiej arystokracji była fryzura, do której ułożenia stosowano sztuczne włosy do tworzenia prawdziwych wież z loków. Tak wyszukana fryzura wymagała uwagi specjalnej niewolnicy przeszkolonej w przygotowaniu takich unikalnych kompozycji – tzw. ornatrix.
Fryzurę przyjęło określać się jako ptasie gniazdo. Najbardziej skomplikowane ułożenie włosów, przeznaczone było na wyjątkowe momenty, jak na przykład ślub. Dla porównania poniżej jak fryzura ukazana została na rzeźbie.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Tego dnia, 16 n.e. – urodziła się Julia Druzylla, córka wodza rzymskiego Germanika, siostra cesarza Kaliguli. Była faworyzowana przez Kaligulę, a rozpowszechnione plotki twierdziły, że była również jego kochanką. Nie wiemy, czy bliskie stosunki między rodzeństwem miały rzeczywiście seksualny charakter, czy były to tylko próby dyskredytowania prywatnego życia cesarza. Po nagłej śmierci 10 czerwca 38 r. Julia została pochowana z honorami Augusty, ogłoszona przez senat na żądanie Kaliguli boginią i czczona pod imieniem Pantei. Była pierwszą kobietą w historii Rzymu, która została deifikowana. Swojej urodzonej później córce – Julii, Kaligula dał imię Druzylla – po ulubionej siostrze.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Rekonstrukcja wizerunku cesarza Kommodusa (panował od 180 do 192 roku n.e.). Jego rządy były okrutną tyranią. Porównywany do Kaliguli i Nerona. Zamordowany w wyniku spisku, w którym brała udział jego kochanka Marcja. Od tego momentu Rzym przestał mieć taką siłę jak za czasów „pięciu dobrych cesarzy”.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Fragment materiału z rzymskim stemplem „LG X F”, wykonanego przez legion X Fretensis, podczas stacjonowania jednostki w Judei. Zawiera on wizerunki okrętu wojennego i dzika – symbole legionu. Obiekt datowany na 1-2 rok n.e. Obecnie artefakt znajduje się w muzeum Izraela w Jerozolimie.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Rzymski relief ukazujący dwa Amory ujeżdżające byki. Obiekt datowany na początek II wieku n.e.; odkryty na terenie Forum Cezara w Rzymie. Artefakt znajduje się w Narodowym Muzeum Archeologicznym w Neapolu.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
W pobliżu portugalskiej miejscowości Marvo odnaleziono pozostałości Rzymskiego amfiteatru.
Dokonano odkrycia rzymskiego amfiteatru leżącego na terenie Portugalii. Miasto Ammaia istniało pomiędzy I w. p.n.e. a V w.n.e., stanowiąc ważny punkt dla Rzymian ze względu na leżące w pobliżu złoża kwarcu i złota. Podczas prowadzonych badań stwierdzono iż amfiteatr był używany przez około 400 lat. Nie była to jakaś niesamowicie wielka budowla – miała zapewnić rozrywkę miejscowej ludności. Długość areny mierzyła 54 metry, a szerokość 40 metrów. Większa część obiektu powstała z drewna, które było słabsze od kamienia, z którego zazwyczaj budowano tego typu projekty.
Obecnie prace archeologicznego wciąż trwają i nie wiadomo co jeszcze może znajdować się pod ziemią.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na social media, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/