
bartlomiej_rakowski
- 742wpisy
- 5643komentarzy
Zaloguj się aby komentować
Op jutro jedzie do Kalisza bandyckiego (przepraszam, że tak powiedziałem… jak ktoś jest z Kalisza) do sądu i do "Wspólnoty", umówił się ja przed południem na czytanie akt po ustaleniu sygnatury i komornika za pośrednictwem Prawnika na podstawie listu co przyszedł do mnie (koszt na dzień dzisiejszy 350 zł).
Co udało się ustalić dla jego na chwilę obecną:
- od sierpnia 2023 ciąży na mnie nieprawomocny wyrok zapłaty za te długi czyjeś tej rodziny co kontaktu nie mam,
- komornik wysyłał pisma do mnie na zły adres czyli do Kalisza, a ja z Kalisza nie jestem, ja z Łodzi (mój zmarły tata był Kalisza i też mieszkał w Łodzi) wgl czemu mam płacić za błędy komornika, że nie ustalił mojego miejsca zamieszkania tylko na pałę słał do mnie listy pod jakiś adres co pierwszy raz na oczy widzę? (pod adres, gdzie ktoś narobił długu)
- czemu Adwokat strony wnioskującej chciał ode mnie pieniądze za dokumenty, których komornik z Kalisza mi nie dostarczył (źle zrobiłem, ze mu zapłaciłem - miałbym na wachę do Kalisza),
- koszt Prawnika może mnie wynieść (jeśli) z pełnomocnictwem i reprezentowaniem oraz pozwami na czynności komornika i tak dalej 7k zł (jakbym nie miał to bym został z 90k długiem), siedem-osiem tysięcy szlak trafił, za nieodpowiedzialność obcych mi osób, ehh…
- trzeba załatwić szybko bo mi komornik zajmie konto i wtedy weźmie wszytko…
I tak se pomyślałem, że chyba sprzedam pierdzika, gdy jescze coś wart jest, zostanę bez auta ¯\_(ツ)_/¯
#przegryw

Zaloguj się aby komentować
Zjadłem dwie bułeczki z pasztetem bo mnie wierciło i bulgotało w bebzunie, łyknąłem tramadola, popiłem herbatką ciepłą i deczko się polepszyło samopoczucie, chociaż na chwilę…
#przegryw

Zaloguj się aby komentować
#itsoverdlachuopa Adwokat zadzwonił (na wyjściu na spierdotrip - po ówczesnym kontakcie mailowym), że jest 90k długu dla jego… a odpowiadają za jego solidarnie synowie (babci z którą nie mam konkatu), czyli bracia mojego zmarłego taty (ja za niego) z nimi też nie mam kontaktu plus ta babcia (razem 4 osoby), powód - chyba podnajęte mieszkanie dla obcych ludzi i zrobione przez nich 90k długu wobec wspólnoty… a babcia se poszła mieszkać do jednego z synów, został dla mnie sznur chyba… gdy inni dziedziczą #nieruchomosci ja dziedziczę długi sam nie mając nic, ale dotychczas nigdy nie mając żadnych długów… ale teraz już mam, chcę już umrzeć, piękny ten rok jest, nie powiem, że nie, jak tak się z dnia na dzień ludź o takim czymś dowiaduje… dawajcie już tą wojnę, niech przyjdą te ruskie i mnie zabiją to i dług się rozwiąże.
#przegryw
@bartlomiej_rakowski jak byś potrzebował wsparcia, pisz śmiało. Nie wiem w czym będę w stanie pomóc ale na pewno spróbuję. Trzymaj się, zjedz coś psznego. Na chruście nie będziemy cie palić
Ta babcia to żyje podobno bo mi powiedział telefoniczne kogo sprawa się tyczy, jakby była denatka to chyba by mi powiedział przez telefon, a mówił o długu i że cztery osoby wraz ze mną odpowiadają solidarnie. Najpierw muszę dostać papiery, które do mnie nie dotarły i one przedstawiają jako tako sprawę, o co chodzi, kto, ile, za co i tak dalej…
@bartlomiej_rakowski trzymaj się tam Chłopie, kwota mała czy duża to i tak niesprawiedliwe, że ktoś to próbuje wrzucić na Twoje barki. Się nie znam na takich sprawach, ale może ktoś z czytających pomoże i coś doradzi, albo podrzuci jakiś kontakt. Może ten prawnik co jest wysłannikiem wspólnoty nie powiedział Ci wszystkiego tylko gra do swojej bramki. Trzymam kciuki żeby się to dobrze dla jego skończyło bo nie po to powstał trud kołchoźniczy by płacić za czyjeś błędy.
Zaloguj się aby komentować
#spierdotrip 11/366 mocno śnieżny przez moment dla jego, chuop się burzy śnieżnej nie spodziewał się…
#przegryw





Zaloguj się aby komentować
Op wrócił z turystyki kołchoźniczej, a teraz turystyka spożywcza dla jego… noworoczna nowość w barłogowym menu! Chałka boża z konserwą turystyczną bożą, wageta, serek wiejski boży, kepucz, herbatka aroniowa (poza kadrem).
#jedzenie #przegryw

Zaloguj się aby komentować
Ze serkiem bułka i herbata dla jego, a za oknem pada śnieg i tak to właśnie jest.
#przegryw #kolchoz

@bartlomiej_rakowski ja tam lubię weekendowe zmiany w pracy, spokój, nikt nie zawraca gitary :)
Ale jak mam być szczery to mi się zmieniło, kiedyś najbardziej lubilem nocki, teraz już mnie męczą :(
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Pierwsze w tym roku pokołchoźnicze pasztetowanie chałki od chłopa dla jego. Byli też pszne bułeczki słodkie z serem i bułeczki zwykłe pieczyźniane. Oczywiście do tego jest pasztecik tomatowy, paróweczka boża, serek wiejski boży, kepuć tomatowy, herbatka sosnowa poza kadrem. Chłop mówi, że w piekarni źle się dzieje się, nowy rok a tygodniówki takie same, podwyżek nie było dla jego, a i podwyżki cen pieczywa były. Ducato coraz to bardziej rozjebane, Janusz dobrodziej kręci jak cygan słońcem ( ͠° ͟ʖ ͡°) zginiemy… a przecież te osoby są odpowiedzialne za wyżywienie naszego narodu obejsranego, obejszczanego…
#przegryw #jedzenie

Zaloguj się aby komentować
Nie ma #spierdotrip.
Nie ma #spierdotrip.
Jak nie ma #spierdotrip?
Nie ma #spierdotrip.
Jak nie ma?! Jak nie ma?!
Jest! Jest #spierdotrip! 10/366
#przegryw

Qrde poszedłbym z Tobą, ale pobudził bym cały dom i by się głupie pytania zaczeły.
A kto tak sam ileś tysięcy km w nogach nie zrobił, dla samego łażenia, ten nie wie gdzie wiatr w d⁎⁎ę wieje z samotności.
Dawaj rób więcej nocnych foto, one oddają klimat duszy.
Zaloguj się aby komentować
papieska
#2137 #jp2gmd #jp2 #hejtoobrazapapieza

Zaloguj się aby komentować
Przytościłem sobie przy czwartku męczeńskim. Pierwszy niedopieczony jest bo głodny ja po wszytkim, że asz asz. Do popicia sok tomatowy dla jego i tu tego. Salami otworzyło sie #jaktosiekurwanieotwiera nieokuratnie. Później herbatka z dzbankotermosa do nocy, a jakiej to nocy to ja nie wiem…
#jedzenie #przegryw

ohyda tomatowy, ja kupiłem 3x jabkowy, duży jogurt, jakąś kaszkę mleczną, 2x golonka, chili w krałzie, marcheweczki, tomaty. i kurde ponad 80 poszło się walić
Na bogatości w takim sklepie się stołować… ja wydałem na to 26 cebulionów w Owadzie i drugie 26 w aptece razem ok. 55 PLN. Kwestia gustu, ale każde oblicze TOMATu owoca żywota jego jest dobre i zbawienne, zaproś TOMAT do swojego serca pod postacią dobrą dla siebie.
Zaloguj się aby komentować
#spierdotrip 9/366 śnieżny po letkiemu (kaszka sypie), muszę rozchodzić te sądy bandyckie, dzis byłem też u tego komornika ślunskiego, gówno się dowiedziałem… totalny żart, może napiszę później co i jak było… 2 godziny dziś przespałem z nerwów, a ostatni raz jadłem te pierogi przedwczoraj (prócz tej kromki ze sraczą i kakao jedne rano), a tak tylko herbatkę piłem w dużych ilościach na uspokojenie, chyba trzeba będzie od tego wszystkiego odpocząć w jakiś sposób ( ͠° ͟ʖ ͡°)
#przegryw



Zaloguj się aby komentować
Chlebek ze sraczą i kepuczem oraz kakao dla jego.
#przegryw #jedzenie

Zaloguj się aby komentować
#spierdotrip 8/366 mrozy juz mniejsze… O POŁOWĘ #pdk
#przegryw

U mnie dalej trzymajo ale mają być mniejsze i śnieg ma padać na dniach, więc może będzie troszke klimatu zimowo śniegowego na spierdotripy. Udanego wieczoru!
Ooo właśnie! Zima bez śniegu to nie zima, ale zima jest to musi być zimno. Dziękuję bardzo i ogułem wzajemnie. Okuratnego odpoczynku dla jego. Snów godnych, rzetelnych, uczciwych, sprawiedliwych i tak dalej.

Zaloguj się aby komentować
Pierogi ruskie rozgotowane dla jego z wagetą i sosem sracza, kabanosy boże jakże zacne, barszczyk instant, woda na dzbankotermos herbatki pożeczkowej się robi się. Za łatwo by było, gdyby chuop przyszedł do przechowalni i by problemów nie było, ajj… szkoda strzępić ryja. Trzeba sobie w mózgu poukładać w jakiś sposób.
#przegryw #jedzenie

Zaloguj się aby komentować
Passa spierdotripowa trwa w najlepsze dla jego. Zrobię jeszcze #spierdotrip standard 9 km + poprzednie to tak myśle wyjdzie z 18-20 km. Po drodze na końcu zajdę do Owada i coś się do jedzenia wymyśli bo dziś tylko dwie kawy i herbata byli pite przez cały dzień dla jego i dwa sikostopy bo mróz deko moczopędny.
#przegryw

Jak bym widział siebie gdy mieszkałem w mieście (musiałem z pewnych względów pokój wynajmować jakiś czas). Jedyne co robiłem w wolnym czasie to chodziłem bez celu. Szlajałem się nocami, o poranku, wieczorami, czasami za dnia. Chodziłem w miejsca odludne, ale nadal "miastowe". Jakieś uliczki, zakamarki. A parki miałem wszystkie tak zwiedzone, że znałem na pamięć.
I nieustannie mi towarzyszyła tylko samotność. Było to wspaniałe ale i dobijające jednocześnie. Ciężko wyrazić co się wtedy czuje, taką pustkę, ale też emocje, których huop nawet nie zna. Spogląda na z pozoru normalne rzeczy, które wydają się być na swój sposób piękne.
Zaloguj się aby komentować
#spierdotrip cz. 3 - wycieczka po list bandycki skoczńczyła się tryptykiem spierdotripowym dla jego, trzeba zintensyfikować spierdotripy eksterytorialne zanim smutni panowie zapukają do drzwi bo ktoś kiedyś zaruchał i teraz jakimiś kosztami sądowymi opa bogu ducha winnego obarczają… prędzej zabiorą takiego szarego człowieka niż Wąsika i Kamińskiego. Lokalizację zmieniłem i jeszcze podjechałem pospacerować gdzie indziej… pogoda bardzo zacna była / jest.
#przegryw





Zaloguj się aby komentować
#spierdotrip cz. 2 nostalgiczny mocno… op postawił przeprowadzić #csihejto i pojechać tam gdzie mieszkał od maleńkości czy listy jakieś przychodzili tu do jego (w związku z tamtym komorniczym itp.) pomimo, że raczej adres wszedzie pozmieniany… okna były uchylone to mówię, a zadzwonię dopytam, ale cisza (jeszcze na domofonie zostało nawzisko), niestety zapomniałem już kodu do domofonu ( ͠° ͟ʖ ͡°) w moim pokoju łóżko piętrowe przy oknach jakiś b0mbelków i karmnik na parapecie xD przy okazji pochodziłem po osiedlu se i dostałem takiego doła, jak tu wypiękniało wszytko przez te 15 lat… przedszkole, podstawówka, gimnazjum odpicowane, ocieplone, nowe sprzęty na podwórkach (tylko żłobek w runie jak był) - wszystkie miałem 5 min. od bloku i do nich uczęszczałem, ocieplone i kolorowe wszystkie bloki też, rynek odwalony na halę targową zamiast klepiska z przyczepami jak kiedyś, wszędzie ładne i równe chodniki, nowe miejsca parkingowe, dużo nowych nasadzeń, zieleni, mała retencja - zbiorniczki na wodę deszczową przy szczytach bloków do podlewania nasadzeń przed klatkami schodowymi (takiego czegoś jeszcze na blokowiskach nie widziałem), co róg płac zabaw, kilka orlików, miejsca do zabawy w psem, wybiegi z przeszkodami (miałem psa wtedy), tężnia solankowa obok przedszkola, miejsca do dokarmiania ptaków, budki dla ptaków wszędzie, domki dla jeży z mchu, liści i patyków, domki dla pszczół… po prostu rozum i godność człowieka, za moich czasów nie było tak fajnie, ale życie było bardziej kolorowe w szarych wtedy blokach niż gnieżdżenie się w mieszkaniu z upaińcami w najmowanym pokoju ehh… pochodziłem jak u siebie i dobrze się czułem przechadzając się miedzy blokami, nawet osiedlowy posterunek straży miejskiej i policji zlikwidowali i jego miejscu jest kosmetyczka xD chyba się uspokoił rewir i to już nie te szalone lata bandyckie gdy były ustawki i można było kosę dostać czy oklep na ośce… ale było fajnie! a obok gimnazjum już czwarty kościół się robi, batmany w sukienkach budują na tym samym terenie obok kolejny i niech ktoś mi nie mówi, że to nie jest pralnia brudnych pieniędzy na budowanie budowli hehe "sakralnych", w pierwszym kościele miałem chrzest, w drugim komunię, w trzecim nigdy nie byłem bo się budował, tylko byłem w jego kancelarii po lewe bierzmowanie, a czy czwartego dożyję? ciekawe kto płaci za ogrzewanie tych przepastnych metraży… niedługo będę miał okazję wygrzebać zdjęcia - odbitki z kliszy to postanowiłem, że znów odwiedzę osiedle i zrobię porównanie miejsc z zdjęć kiedys vs obecnie!
#przegryw #kiedystobylo

Zaloguj się aby komentować
Ale się wkurzyłem, aż se podjechałem na taki lepsiejszy #spierdotrip 7/366…
#przegryw





Zaloguj się aby komentować











