Dwa dni temu oficjalnie otwarto Akademicką Perć, czyli żółty szlak prowadzący od północy na Babią Górę. Co w nim takiego ciekawego? Kilka odcinków ubezpieczonych jest łańcuchami, a i parę klamer się znajdzie. Nic, co wymagałoby nadludzkiej gibkości, ale to zawsze fajne urozmaicenie wędrówki. No i sama Babia to kawał góry, na którą zdecydowanie warto się wybrać. Gdyby coś, to szlak żółty od Skrętu Ratowników do szczytu jest jednokierunkowy i można nim tylko podchodzić.
Cześć! Wielkimi (albo i nie) krokami zbliżają się wakacje i górskie urlopy. Przygotowałem więc obszerny wpis z propozycjami tatrzańskich wycieczek dla średniozaawansowanych. Przede wszystkim dla osób, które nie są jeszcze gotowe na Orlą, czy inne Rysy, ale które nie chcą już tylko maszerować asfaltem nad Morskie Oko. No, a jeśli nie znacie jeszcze dobrze polskich Tatr, to na pewno znajdziecie coś ciekawego dla siebie. W środku oczywiście mapki i masa zdjęć.
Nie ogarniam jeszcze, jak tu się cokolwiek wrzuca, więc zostawiam link i trochę zdjęć
Widzę, że na tagu #dalekieobserwacje ciągle pustki, więc pomyślałem, że wrzucę coś na dobry początek. To naprawdę fajna zajawka, bo kto chodzi po górach i pagórkach ten wie, że przy idealnej przejrzystości horyzont potrafi pokazać niewidoczne zazwyczaj szczyty, no i robi to wrażenie
Tak wygląda Aragac, najwyższy szczyt Armenii, widziany z popularnego, gruzińskiego pięciotysięcznika, czyli Kazbeku. Dystans w linii prostej to mniej więcej 243 km. Ile to jest? Jak z Warszawy do Rzeszowa czy Elbląga, albo z Poznania do Berlina, czy Gdańska. Kawał świata. Dla ciekawostki dodam, że w przeliczeniu zdjęcie zrobiono obiektywem o ogniskowej 24 mm. Czyli... mniej więcej tyle, co mają podstawowe aparaty w nowych smartfonach. Druga fotka, to już mocny "crop", czyli przycięcie.
Cześć górskie świry! Przeglądałem portal od dłuższego czasu, a dzisiaj postanowiłem się zarejestrować. Nie wiem jeszcze, jak tutaj wszystko działa, ale może z czasem ogarnę
Na przywitanie wrzucam zdjęcie ze szlaku na bieszczadzką Połoninę Caryńską. To bardzo wdzięczne miejsce pod kątem wszelkich wschodów i zachodów słońca, bo z parkingu na Przełęczy Wyżniańskiej jest po prostu blisko. Pod górę to jakaś godzina umiarkowanym tempem
Pewnie większość zna, ale jeśli jakaś dusza jeszcze nie wie, to bardzo fajnymi narzędziami ułatwiającymi planowanie wędrówek są portale mapa-turystyczna.pl oraz mapy.cz
Zostawiam przykładowe linki z krótkim spacerem z parkingu na Caryńską właśnie Co więcej, możecie używać tych map w trybie offline, bez zasięgu, co jest szczególnie przydatne w górach, natomiast mapa-turystyczna.pl oferuje tę opcję w wersji premium, czyli płatnej. Warto się z tymi apkami zaznajomić, a w terenie mieć wgraną trasę przejścia, co ułatwi nawigowanie w czasie wycieczki. Wybierzcie tę, z której wygodniej wam korzystać Trzymajcie się dobrze!
@m_m No to polecam serdecznie! Zwłaszcza, że można to fajnie połączyć, bo to w zasadzie ten sam parking na Przełęczy Wyżniańskiej, a nieopodal jest Bacówka pod Małą Rawką, gdzie można coś zjeść i się zagrzać. A jak na Wielkiej Rawce będziesz miał szczęście do pogody... no raj Pozdrawiam!