Zdjęcie w tle

Rashan

Fenomen
  • 466wpisy
  • 552komentarzy

Zaloguj się aby komentować

518 130 - 45 = 518 085


#rokmedytacji


Od dłuższego czasu jednak zauważam, że zdecydowanie lepiej mi się medytuje wieczorem, przed snem. Po całym dniu, jaki by on nie był, nawet jeśli mam gonitwę myśli, to medytacja pozwala mi je wyciszyć i uspokoić. Przeważnie oczywiście;) Rano jednak jakoś mi to nie wychodzi. Pewnie przez to, że ciągle jeszcze gdzieś z tyłu głowy czają się myśli, że niedługo muszę się zbierać do pracy i temu podobne rzeczy. Jest jeszcze nad czym popracować.

Mi się medytuje lepiej rano niż wieczorem. Choć wieczorem nie mam problemów z medytacją, jedynie trochę gorzej się skupiam przez zmęczenie. Z tym, że nigdy nie medytowałem przed pracą. Więc możliwe, że w takim przypadku mógłbym mieć takie same problemy jak Ty.

Ja przed pracą zawsze robię poranny przegląd siebie - przypominam sobie swoje wartości, cele, robię sobie w głowie plan dnia i zastanawiam się nad tym co mnie może dziś spotkać: zakładam te gorsze ewentualności, żeby być najwyżej miło zaskoczonym, niż rozczarowanym. Dzięki temu jestem zmotywowany, spokojniejszy i rzadko kiedy coś mnie zaskakuje.

@Rashan Poranny i wieczorny przegląd siebie, to są moje ulubione i najbardziej wartościowe elementy stoickiej praktyki. Za jakiś czas zrobię znalezisko z odcinkami podcastu, gdzie Tomasz Mazur opowiada szczegółowo jak takie przeglądy powinny wyglądać. Fajnie, że Ci się podoba

Tu masz jeszcze dodatkowo o czym sobie przypominam każdego ranka, myślę, że Ci się spodoba i że warto o tym sobie regularnie przypominać:


Tylko dzisiaj jest mi dane dlatego wykorzystam dzień dzisiejszy w najlepszy możliwy sposób - realizując w nim swoje wartości.  

Chcę być człowiekiem opanowanym, sumiennym, na którym można polegać w każdej sytuacji. Kimś kto wie jak pomóc innym i robi to chętnie. Kimś kto radzi sobie z życiem i wszelkimi problemami.

Spotkam się dziś z ludźmi wiodącymi nieprzemyślane życie, dającymi się targać przez swoje emocje i problemy. Nie pozwolę im wpłynąć na mój nastrój, bo będę przygotowany i nie oddam nikomu we władanie swojego szczęścia. Spotkania te to okazja do ćwiczenia stoicyzmu.

Z akceptacją i pogodą ducha przyjmę wszystko co przyniesie los, bo tylko ode mnie zależy czy będę zadowolony i szczęśliwy, nie od czynników zewnętrznych.


Oczywiście zmodyfikuj to pod siebie

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

518 485 - 45 = 518 440


#rokmedytacji


Ogólnie czas medytacji powoli zamienia się w jedną z najprzyjemniejszych pór dnia. Aczkolwiek przyznaję, że na ten moment to chyba mój maksymalny czas, bo pod koniec czuję już zdrętwiałe nogi.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

To dobrze, że chociaż komuś Ja dziś podobnie jak kolega @TuzZaRogiem walczyłem z sennością i zmęczeniem i jakby nie nasz kochany tag, to pewnie bym się sam do medytacji nie zmotywował;)

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Rashan liczycie czas Ziemski, czy transcendentalny? Bo według czasu mierzonego zegarem wychodzi mi jakieś kilka godzin, ale w moim odczuciu minęła sekunda/wieczność. Paradoks jak boni dydy.

Zaloguj się aby komentować

519 815 - 30 = 519 785


#rokmedytacji


Dziś było ciężko. Nie mogłem się skupić, strasznie mi się dłużyła medytacja, nie mogłem wysiedzieć. No ale się udało;)

Zaloguj się aby komentować