Wpław Polska -Szwecja - 160km
Live
Karolina Szczepaniak 160km wpław Szwecja - Polska Morze Emocji
https://www.youtube.com/live/sL7LRKP3wUY
#pływanie #ciekawostki #podroze

Wpław Polska -Szwecja - 160km
Live
Karolina Szczepaniak 160km wpław Szwecja - Polska Morze Emocji
https://www.youtube.com/live/sL7LRKP3wUY
#pływanie #ciekawostki #podroze
Zaloguj się aby komentować
To już nawet nie jest śmieszne.
https://www.youtube.com/shorts/C94P1pfnGbk
#polityka #bekazkonfederacji
Zaloguj się aby komentować
Kolejna aktualizacja (czerwiec 2026) dobrze znanego wykresu ( ͡° ͜ʖ ͡°)
źródło:
RafalMundry na twiXer.
#demografia #psychologia #nauka #socjologia #spoleczenstwo #dzietnosc

Zaloguj się aby komentować
Seria podcastów o tatrach, seria „Świadomi Tatr" - stworzona w współpracy z TPN.
Populacja lisów w Polsce wzrosła w ostatnich latach czterokrotnie.
Nie tylko zasiedliły miasta, ale też zmieniły swoje nawyki, dietę i… wygląd.
Czy lis zaczyna udomawiać się jak pies?
O tym opowiada dziś Bogusława Filar, podleśniczyni z Hali Gąsienicowej.
Bogusia zdradza też, jak patrzeć, by dostrzec w górach dzikie zwierzęta. Od rysi, które potrafią być niewidoczne nawet dla leśników, po niedźwiedzie, które często obserwują nas z ukrycia… „Bo to niedźwiedź spotyka nas, a nie my niedźwiedzia”, mówi Bogusia.
7. Świadomi Tatr: Lisie, a czemu ty masz taki krótki pysk?
https://youtu.be/-29K9a0c_MU&t=25
#gory #tatry #zwierzaczki #zwierzeta #przyroda #las
Zaloguj się aby komentować
18+
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Zaloguj się aby komentować
Wspólnie uprawiamy sport, basen, rower, wycieczki. Czasami rozmawiamy telefonicznie nawet i dwie godziny. Cieszymy się naszymi sukcesami, porażkami, kontuzjami ( xD). Poznaliśmy się na appce randkowej. Mamy podobną pracę, podobne problemy w przeszłości. Planujemy wspólny urlop. To już dwa lata znajomości.
Po kilku pierwszych spotkaniach z jej strony padła otwarta deklaracja "nie". Ale przerodziło się to w przyjaźń.
Natomiast trochę boli mnie powód, bo brakuje mi kilku cm wzrostu, tak, jestem od niej wyższy.
#zwiazki #randkujzhejto #randki #tinder
Zaloguj się aby komentować
FROZEN SOUL - Chaos Will Reign
https://www.youtube.com/watch?v=iWcOonf2kkQ
Dla chętnych również Invoke War ᕦ( ͡° ͜ʖ ͡°)ᕤ
#metal #deathmetal
Zaloguj się aby komentować
Seria podcastów o tatrach, seria „Świadomi Tatr" - stworzona w współpracy z TPN.
To nie pseudo papka youtuberów, tutaj są wywiady z pracownikami terenowymi TPN, sporo ciekawostek i wiedzy prosto z lasu (° ͜ʖ °)
Tutaj 6/42.
6. Świadomi Tatr: Nie śpię, bo śledzę niedźwiedzia
https://www.youtube.com/watch?v=yKKCQMNha20
#gory #tatry #zwierzaczki #zwierzeta #przyroda #las
Zaloguj się aby komentować
Dziwnie satysfakcjonujące ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Rocket Lab fires up Neutron's Archimedes second stage engine
https://www.youtube.com/watch?v=xcAh2FQNfHc
#kosmos #technologia #nauka #rakiety
Zaloguj się aby komentować
Nowe uprawnienia PIP i przenosiny z "fikcyjnych" B2B na UoP.
Jak sądzicie, będą kary i trzęsienie ziemi czy raczej jedynie kilka "pokazowych, medialnych" akcji a następnie martwy przepis?
https://erecruiter.pl/blog/nowe-uprawnienia-pip-2026/
#biznes #januszebiznesu #b2b #praca #pracbaza
Zaloguj się aby komentować
Odzyskiwalna chińska rakieta Long March 10B (odpowiednik Falcon 9) i lądowanie na linach.
China lands reusable rocket for first time ever in net-like system
#kosmos #misjekosmiczne #startyrakiet
Zaloguj się aby komentować
Ciekawostka, sporo rzadkich nagrań live od Behemotha na ... oficjalnym profilu Behemotha (° ͜ʖ °)
Chant for Ezkaton 2000 (Live)
I playlista
https://www.youtube.com/playlist?list=OLAK5uy_kND45JgFKG3o_M7DGPnNJ32FbK61bGe8Y
#metal #blackmetal #behemoth
Zaloguj się aby komentować
Fajny odcinek od Mateusza,
Prosto na przykładach wyjaśnia dlaczego należy uważać z kamerkami w własnym domu.
ps. tak wiem, wiele rzeczy jest naciąganych i niezbyt trafne w polskich internetach. Ale co kamerka to kamerka.
Kto jeszcze patrzy, gdy śpisz?
https://www.youtube.com/watch?v=CLFcTiFPTbY
#cybersecurity #cyberbezpieczenstwo #bezpieczenstwo
Zaloguj się aby komentować
Straciła ponad 210 tysięcy złotych. Oszuści wmówili 33-latce, że bierze udział w policyjnej akcji.
Edukujcie swoich bliskich ( ͡° ʖ̯ ͡°)
#cybersecurity #cyberbezpieczenstwo #scam
Zaloguj się aby komentować
Nikt się nie spodziewał hiszpańskiej inkwizycji.
Nikt.
https://www.youtube.com/watch?v=tPCeZBsoyCs
#muzyka #metal
Zaloguj się aby komentować
Ciekawostka o portalach randkowych.
Kobieta o urodzie raczej nie wybijającej się z tłumu bez "zadziornych" zdjęć na profilu, jest codziennie atakowana przez przynajmniej dziesięciu typów z kontem "premium". Wiadomości o zawartości intelektualnej zbliżonej do goblina jaskiniowego.
Po pewnym czasie pani po prostu powiedziała "dość", odstawiła appkę.
Wielu facetów zderza się z appkową rzeczywistością niemal jak ze ścianą. Ale do tego stanu rzeczy częściowo mogą doprowadzać właśnie nachalni posiadacze premium.
edit:
Gdyby nie to agresywne "napastowanie" wiadomościami, być może mniej czy bardziej aktywnie, ale szukałaby i być może w końcu znalazła.
#randki #zwiazki #randkujzhejto
@Marchew tak, to chyba normalne. Są to faceci, którzy nie mają żadnego odzewu na tych apkach i w ten sposób zwiększają swoje szanse na kontakt z kobietami. A premium wykupują z powodu wszelkiego rodzaju scamowych profili. Serio, nie miał nigdy kontaktu z dziewczyną, założył sobie konto, trochę poklikał, poszedł spać, loguje się rano do apki i ma 7 polubień! Ale przebiera w dziewczynach i okazuje się, że nie może się sparować z żadną. Nie chce tracić czasu, wykupuje swoje pierwsze konto premium... I okazuje się, że to tylko spam z Azji i Afryki xD Wkurwia się, próbuje na siłę kogoś poznać.
Druga kategoria typów z premium to faceci próbujący wyrwać cokolwiek. Oni idą na ilość, mają jakiś procent odzewu, ale wiedzą, że muszą celować w desperatki, a te nie są instagramowymi modelkami.
Zaloguj się aby komentować
Piękna ballada,
Wrzucam cover, w moim odczuciu zarówno instrumenty jak i wokal lepią brzmią właśnie tutaj.
No ale teledysk to już definitywnie oryginał (° ͜ʖ °)
Heart Like a Grave - Insomnium (Cover by Quentin Cornet ft. Rik Van Schaaik / Dimitar Belchev)
https://www.youtube.com/watch?v=S4jReiF-WPI
#metal #metalcover
Zaloguj się aby komentować
Marchew na Urlopie.
Jako że dopadły mnie bóle kolana, zamiast tradycyjnych gór padło na coś mniej chodzonego. Morze, ale z rowerem!
Gdzie? Rowy. Wybrałem to miejsce, ponieważ parę lat temu odwiedziłem je wraz z piękniejszą (byłą) połówką. Miejsce świetnie zapisało się w pamięci, więc jadę.
Zrobiłem sporo kilometrów rowerem. Gorąco polecam szlak czerwony Ustka–Rowy, a w szczególności odcinek Orzechowo–Dębina. Odcinek terenowy, wzdłuż klifów, trochę podjazdów, leśnych ścieżek, sporo pięknych widoków na morze. Momentami jedziemy 0,5 m od krawędzi wysokiego klifu
Bezpośrednio do Rowów przylega Słowiński Park Narodowy wraz z jeziorkami. Park sam w sobie szału nie robi, roślinność wydaje się ciekawsza na wspomnianym wyżej szlaku czerwonym. Jednak jest sporo leśnych dróg, przy upałach to mega opcja, ponieważ mamy do dyspozycji outdoor w cieniu. W parku znajduje się kilka wież widokowych, tarasy widokowe i masa ławeczek.
Park jest połączony z plażą kilkoma zejściami, tak więc legalnie można podjechać rowerem, w zależności od zjazdu, 5, 11, 16 lub nawet 20 km od centrum Rowów. Masa osób zostawia rowerki podpięte do drzewa bezpośrednio przed wejściem na plażę. Jak ktoś chce, to można rower wziąć na plażę, też praktykowane. Dwa najdalsze punkty to już teren kolejnej miejscowości – Czołpino, chociaż na jednej z ich plaż (przy zjeździe) było niemal pusto w porównaniu do plaż w Rowach. Podejrzewam, że to też ludzie z Rowów. W Czołpinie jest tylko kilka pensjonatów, a Rowy są nimi usiane.
Plaże są dostępne na wschód oraz zachód od Rowów. Zachodnie wydają się być węższe, sporo klifów, brak wydm. Niemal brak ludzi. Te wschodnie plaże są piękne z uwagi na sporą szerokość oraz wszechobecne wydmy wraz z charakterystycznymi na nich trawami. Z minusów więcej ludzi w pobliżu, chyba że wyskoczymy kilka km dalej, to już niemal plaża niemal prywatna, pustki. Tylko przechodząc kawałek za Rowami trzeba uważać, można się zdziwić (° ͜ʖ °)
Na plaże można jechać rowerem. Tak, da się! Próbowałem, 6 km, pchać trzeba było dwa razy, łącznie 50 metrów, @macgajster się mylił
Wychodząc odpowiednio wcześnie możemy dostać odcinek plaży o szerokości 1 km niemal na wyłączność, raz na 30 minut pojawia się rowerzysta lub spacerowicz, bajka, takie plusy porannej bezsenności. O 6:30 było naprawdę ciepło i słonecznie : )
Tak, zrobiłem tę samą trasę rowerem co kiedyś z Ex. Zaczęły wracać wspomnienia. Miało być urlopowo, beztrosko i przyjemnie, miał być detoks mózgu. A zaczęły mi się przypominać te wszystkie chwile spędzone z nią kilka lat temu. Ta miejscowość nie jest duża, wszędzie znajome miejsca. W tej knajpie jedliśmy, ona wzięła rybkę, ja kebab. Na tej ławce siedzieliśmy, tym zejściem schodziliśmy na plażę, na tej polanie zrobiliśmy dłuższy postój. Nawet rozbiłem obóz na plaży pod tą samą wydmą, co zauważyłem chwilę później, słupek z kilometrówką plaży, pamiętam go.
Wszędzie wspomnienia...
I wtedy poleciało grubo.
Wszędzie pary, szczęśliwi na rowerach, zajadają pizzę, spacerują plażą, opalają się. Aż serce kiśnie, że nie ma z kim dzielić tych dni. Leżałem na plaży w moim okopie. W pewnym momencie wyobraziłem sobie, że ona (bezimienna kobieta, nie ex) jest obok. Że się obejmujemy. Zrobiło mi się tak lekko na sercu, lekko na umyśle, zeszło ze mnie całe napięcie. To było te kilka minut, wtedy naprawdę odpocząłem mentalnie. Umysł się oczyścił i nawet nie wiem kiedy, zasnąłem. Po przebudzeniu zimny prysznic, nie ma jej. Jestem sam. To „napięcie emocjonalne” jest ze mną stale, na co dzień. Rano, wieczorem i w weekend, nie odpoczywam. Chciałbym móc oczyścić umysł tak jak wtedy na plaży, ale nie potrafię.
Wracam do pensjonatu, plażą, obok ktoś się przechadza. Przypadkiem spojrzałem na niego, kiedy on na mnie. Podszedł, zagadał co tam, jak tam. Później ktoś inny, pomarudził, że w drodze na urlop auto mu się popsuło, ale ma zastępcze na parę dni. Oni też byli sami. Szczęśliwi, że mogli paszczę otworzyć. Dla mnie small talk był super, ale przeciągając się zaczynał męczyć, kończyłem te rozmowy po kilku minutach.
Napełniło mnie mocą szukania nowej drugiej połówki. „To priorytet”.
Rzucam wszystko inne, muszę mieć do kogo się odezwać, kogo wysłuchać, przytulić. Poczuć, że jestem dla kogoś ważny.
Wtedy uświadomiłem sobie że przecież aktywnie szukam. Bagno appek randkowych, bezowocne speed dating. Niczym zderzenie ze ścianą.
Na koniec dnia z plaży, od drugiej strony do tego samego zejścia szła pani, też sama, też z rowerem. Pomyślałem, że ona pewnie też czuje się samotnie, podobnie jak ja. Może spróbuję się zapoznać? Ale w tyle głowy: „Nie narzucaj się, będziesz jak te typki, które cię zagadywały”. Nie zrobiłem nic, nawet „cześć” w celu wybadania reakcji. Po prostu przemknąłem obok szybszym tempem, szanując jej prywatną przestrzeń.
Innego dnia z randomowo napotkaną dziewczyną obserwowaliśmy lisa w lesie. Jeszcze innego dnia przejechałem kilka km z gościem, który wybrał się na bike packing. I co? Też z mojej inicjatywy następował koniec rozmów. Z jednej strony pragnę kontaktu, z drugiej go unikam.
Wracając:
Po powrocie do pensjonatu dół egzystencjalny, bo życie to już było, teraz jedynie szara codzienność i wspomnienia. Ale jeszcze jeden dzień urlopu przede mną! Cała piękna niedziela! No tak, ale dół wszedł tak mocno, że zrezygnowałem z ostatniego dnia, skróciłem pobyt o jeden dzień. Wyjazd w niedzielę rano. Połowa mojego długiego urlopu za mną, nie wiem, co będę robił przez najbliższy tydzień. A powrót do pracy mnie przeraża. Urlopu wypoczynkowego zostało tyle, że mógłbym do końca roku pracować 3 dni w tygodniu.
Wystarczy wyrwać się z tego codziennego, monotonnego rytmu, aby poczuć, że życie jest gdzie indziej, że powinno wyglądać zupełnie inaczej. Pomimo tych problemów, to był naprawdę fajny wypad.
ps. Wybaczcie za chaos czasowy i stylistyczny.
#zwiazki #podroze #randkujzhejto #podrozujzhejto





Ja od siebie tylko napiszę, że chyba Cię rozumiem. Bo też miewam takie chwile, jak wracam do pustego mieszkania i nie mam z kim się podzielić jakąś pierdołą, jak w pracy ciągle słyszę "a my z żoną tamto i tamto"
Na urlopach również zdarza mi się łapać chwile takich zwiech gdzie naokoło widzę wszędzie pary i ludzi dzielących się szczęściem.
Życie w pojedynkę jest trudniejsze, nie ma z kim dzielić kosztów, mentalnie większe obciążenie bo jak coś się wysypie to tylko ty jesteś w stanie się z tego wykaraskać, nawet taka pierdoła jak rozwalone kolano potrafi niesamowicie skomplikować życie bo chcąc czy nie chcąc musisz wyskoczyć po te cholerne zakupy. I czasami to wszystko potrafi przytłoczyć.
Ale życie singla ma też swoje oczywiste plusy, robisz sobie co chcesz i jest pełen chill choć czasami samotność daje nieźle w kość.
Powodzenia dla jego
W tamtych okolicach przeżyłem piekło i niebo jednocześnie. A to za sprawą mojej ex. Przyjechałem tam jako młody chłopak, a po roku wróciłem jako mężczyzna. Upadłem na dno i się z niego powoli wygrzebałem. Od tego czasu mało jest rzeczy, które sprawiają mi ból.
Do dzisiaj mam słodko gorzkie wspomnienia i skojarzenia z rejonem Słowińskiego Parku Narodowego.
Trzymaj się i głowa do góry!
Zaloguj się aby komentować
Nowe CPU od intel.
Intel po dość udanych generacjach 12, 13, 14 na LGA 1700,
Wypuścił mniej udane Arrow Lake Core Ultra 200 na LGA 1851,
Następnie wypuścił świetne Arrow Lake Refresh Core Ultra 200 na LGA 1851,
Obecnie na przełom 2026/2027 przewidziana jest premiera Nova Lake Core Ultra 400 na nowej podstawce LGA 1954,
Natomiast dziś Intel wszystkich zaskoczył zapowiadając Core (bez ultra) 200 Raptor Lake Next na LGA 1700 z obsługą DDR4 (° ͜ʖ °)
https://videocardz.com/newz/intel-to-launch-core-200-raptor-lake-next-in-2027-for-lga-1700-socket
#komputery #procesory #intel #pcmasterrace
@Marchew Udana 14. generacja ????? No nie nie wierzę, że to napisałeś dobrowolnie! Miałeś coś z tego badziewia osobiście? Ta padaka Core i9-14900K??? Miałem sumarycznie 5 sztuk (3 kupione i 2 gwarancyjne), wszystkie padły (ups przepraszam one zdegradowały się) od 3 do 6 miesięcy od zakupu (bsod w randomowych momentach). Ostatecznie udało mi się wszystko oddać i odzyskać pieniądze (w sumie brawo dla x-komu). Została mi z tego płyta główna z LGA1700, której wstydzę się sprzedać.
Przez całe życie siedziałem na Intelu, ale po tej akcji pozostał mi trwały ból dupy, a zwłaszcza po medialnym ściemnianiu Intela, że to jakiś mikrokod, podczas gdy wiadomo było, że palą się tranzystory - nawet przy undervoltingu. Żaden bios niczego nie naprawiał. To po prostu jest wadliwy procek (jak i cała generacja) i od dawna nie powinno go tego w sprzedaży.
I dlatego teraz siedzę na "czerwonych". Jest nadzieja, że nie będę wymieniał płyty co generację procka, bo podstawka AM5 jeszcze przez parę lat ma dawać radę.
@Marchew
Intel po dość udanych generacjach 12, 13, 14 na LGA 1700,
12 owszem, ale 13 i 14 to porażka. Pisze jako użytkownik modelu z 14 serii z połowy stawki. Jak to gówno się grzeje to dramat.
Jakby amd miało sensowne ceny procesorów i płyt głównych do wydajności kiedy to kupowałem, wziąłbym ich produkt.
@30ohm Pewnie wiesz, ale zapytam, czy nie lecisz na którym biosie, w którym "out of the box" płyta główna serwowała parametry "bez limitu mocy"? Po walce z "degradującymi się i9, nowe biosy są już "out of the box" na ustawieniach standardowych.
Sam się zdziwiłem przy 12400 jak to na box coolerze wchodziło na 140W i 95*C w kilka sekund ; ) Dopiero ręczne ustawienie mocy na stockowe 65W rozwiązało problem. Nowsze biosy domyślnie aplikują "domyślne" 65W.
Zaloguj się aby komentować