Zdjęcie w tle

Cebulades

Gruba ryba
  • 1063wpisów
  • 572komentarzy

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Alalai przeciez skoro wszyscy dla nich to podludzie, to nie musza byc rozliczani ze swoich zbrodni jakby ich ofiarami byli ludzie, to oczywiste. Podobnie dziala faszystowska lewica z cancel culture, definiuje kto jest gorszym czlowiekiem (np biali mezczyzni) i akceptuje ich dyskryminacje, to takie proste.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Cebulades jak chodziłem do budowlanki to była jedna dziewczyna która się uczyła na hydraulika, ciekawe czy pracuje w zawodzie. Spawaczki podobno też istnieją, ale nie wiem nie widziałem

@Atarax

Spawaczki podobno też istnieją, ale nie wiem nie widziałem


Potwierdzam, istnieją. Zdarzyło mi się poznać kilka i niektóre dają sobie radę lepiej niż niejedni faceci spawacze.

Młotem 8kg nie machną i potrzebują wtedy wsparcia, ale szwy robią profi

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

No pewnie że pamiętamy, jesteśmy starzy ja jednakże miłej wspominam flash backa, którego oczywiście nigdy nie udało mi się przejść aż do niedawna, gdy ogarnąłem emulator Amigi na PC.

@Cebulades sam niedawno wrzuciłem post, że cały pixelart powinien na another world zacząć się i od razu skończyć, bo nic lepszego nie osiągną

Zaloguj się aby komentować

PYTANIE:


Czy też macie wrażenie, że czasami dyskusje tutaj są całkowicie bez sensu? Obelgi, brak logiki, zmienianie tematu, całkowite przekręcanie słów przedmówcy, wycieczki personalne. A może przesadzam i tylko mi się wydaje?


#dyskusja #pytanie #hejto


@Zielone_Jabuszko_Rosnie_Sobie @Aquamen

@sireplama @drgurgul @zielone_jabuszko_rosnie_sobie @Aquamen


Wiem, że jestem niepoprawnym optymistą, ale jednak mam nadzieję, że można nad tym pracować. Jak ktoś się wypowiada, to przecież robi to chyba w jakimś celu. Można przecież tępić patologię ,a zagubionym pomagać wrócić na właściwą ścieżkę. Naprawdę nie trzeba wiele, żeby w miarę normalnie dyskutować. Jest na ten temat bogata literatura. Poniżej propozycja ode mnie. Może ktoś przeczyta, może ktoś się zastanowi. Może.


Zasady merytorycznej dyskusji Cebuladesa:


1 Zasada poszukiwania prawdy

Każdy uczestnik dyskusji powinien być zaangażowany w poszukiwanie i odkrywanie prawdy lub najlepiej uzasadnionego stanowiska. Podczas poszukiwania prawdy każdy może się mylić, co do oznacza, że każdy uczestnik dyskusji powinien być gotowy na skorygowanie swojego stanowiska.


2 Zasada przejrzystości

Każdy uczestnik dyskusji powinien przedstawiać swoje argumenty w jasny, przejrzysty i zrozumiały dla innych sposób. Za komunikat odpowiada jego nadawca.


3 Zasada poprawności

Argumentacja powinna być logicznie poprawna, opierać się na prawdziwych przesłankach i nie być wewnętrznie sprzeczna.


4 Zasada wątpliwości

Każdy uczestnik dyskusji powinien mieć postawę sceptyczną wobec prezentowanych treści, nawet wobec tych, co do których się zgadza, analizując i weryfikując ich prawdziwość i rzetelność.


5 Zasada uczciwości

Uczestnicy dyskusji powinni być wobec siebie uczciwi. Cytowanie, parafrazowanie lub powoływanie się na argumenty oponentów powinno być zgodne ich z intencjami.


6 Zasada trzymania się tematu

Uczestnik dyskusji powinien trzymać się tematu.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Voltage To jest tweet, który został wydrukowany w Stanach Zjednoczonych w lokalnej gazecie Boston Daily w sekcji ze śmiesznymi obrazkami. Pewien mieszkaniec - John Maruda, kupił tę gazetę w przydrożnym kiosku, przeczytał podczas dnia i, swoim zwyczajem, wyrzucił do niewielkiego śmietnika stojącego na ulicy, przy której pracował. Mimo że było to ruchliwe miejsce, nazywane przez autochtonów Broadway, bywali tam często i bezdomni w poszukiwaniu puszek, butelek oraz okazji do zarobienia lub raczej wyciągnięcia kilku groszy od przedstawicieli bogatej klasy średniej. Gazetę tę znalazł dobrze znany w lokalnych zaułkach i noclegowniach czterdziestotrzyletni Peter Nosy, który wykorzystywał papier gazetowy do utykania szpar w swoim "domu" z desek i tektury ulokowanym dogodnie na końcu jednej ze ślepych uliczek.


Wracając do Petera, był to człowiek biedny, choć dobrze wykształcony, który dotarł do Stanów z ojcem wraz z jedną z fal emigracji statkiem z bliskiego wschodu. Jego ojciec był Palestyńczykiem, który został zmuszony do opuszczenia kraju ze względu na kurczącą się z każdym rokiem przestrzeń życiową, a o matce wiedział tylko tyle, że pochodziła z Moskwy. Po przyjeździe do Stanów ojciec szybko zmarł na syfilis i Peter już w wieku piętnastu lat musiał radzić sobie sam. Uwielbiał czytać, dzięki temu szybko nauczył się języka, tak że mówił prawie bez akcentu. Łatwo też nawiązywał kontakty. Niestety były to głównie kontakty z lokalnym półświatkiem i od czas do czasu z policją. Na szczęście ten okres Peter miał już dawno za sobą i wiódł teraz ustabilizowane życie kloszarda - biednego, jednak umiejącego sobie radzić człowieka.


Peter wracał właśnie do siebie. W dłoni trzymał kawę, którą jak co to często bywało w taki chłodny lutowy dzień, otrzymał od Maggy, byłej prostytutki i narkomanki, która powoli wychodziła na prostą, podejmując się nisko płatnych zajęć, takich jak praca w pobliskiej kawiarni. Maggy częstowała Petera kawą trochę z litości, trochę ze zwykłej dobroci, ale w głębi serca lubiła go i czuła, że w jakiś dziwny sposób łączy ich coś więcej. Pod pachą Petera widniało natomiast nieco sponiewierane, ale dzisiejsze wydanie Boston Daily. Tak też rozpoczęła się niezwykła podróż tej niepozornej płachty papieru, która ostatecznie, pokonując tysiące kilometrów po dziesięciu latach trafiła w postaci skanu na portal Hejto, aby użytkownicy tacy jak Ty, mogli się do niego prz⁎⁎⁎⁎⁎⁎olić. #heheszki #hejto #historia

Zaloguj się aby komentować