Rosyjska propagandówka na temat szturmu miejscowości Pervomajskie pod Donieckiem. Taktyka znana z innych odcinków frontu. Metodyczne burzenie budynek za budynkiem, aż wszystko, co żywe ucieknie lub zginie. Tam na dole, to niestety ukraińscy żołnierze. Jedyne pocieszenie jest takie, że taką metodą walki raczej całej Ukrainy nie podbiją.
Około 0:50 widać coś, co wygląda jak czołg ZSU strzelający do czołgu, z którego ktoś ucieka. Potem Ukraińcy uświadamiają sobie, że Rosjanie próbowali tam zrobić zasadzkę i jest ich więcej, więc cofa się i strzela w kierunku południowym.
Nagranie wykonane z rosyjskiego drona i opublikowane przez Rosjan w okolicach Novoaleksandrivka sprzed około tygodnia, ale opublikowane przez Rosjan wczoraj.
Ukraińska 128 brygada obrony terytorialnej atakuje Rosjan w nocy z termowizją i są dodatkowo informowani z drona też z termowizją (kto wie. Może to Mavic 30T, jaki wysyłamy do 8 pułku).
Jeśli was zastanawia los Rosjanina z wczorajszego nagrania, to został w końcu wyciągnięty i jest w niewoli. Reszta załogi zabita w trakcie zasadzki. Oprócz MTLB w zasadzkę wjechał też kamaz
Ten uczuć, kiedy największa onuca Charkowskiej administracji Mychajło Dobkin wstąpił do ukraińskiej armii i był widziany m. in w rejonie przyfrontowego Borowa. W czasie walk pod Charkowem wzywał do walki z rosyjskim okupantem. Przed lutową inwazją był wskazywany, jako kandydat do przywództwa władz okupacyjnych mianowanych przez Rosję.
Jak już pisałem, to dobrze, ale już dawno straciłem wiarę w wielu ukraińskich polityków. W większości są jak woda. Dopasują się do otoczenia, jeśli widzą, że warunki sprzyjają jednej albo drugiej stronie, dopasowują się do nastrojów społecznych
Zasadzka na Rosjan. Ukraiński żołnierz próbuje wyciągnąć spod gruzu zakleszczonego Rosjanina, a w międzyczasie go przesłuchuje. Ukraińca w przypływie adrenaliny ponosi
@Ciro Bardziej bym obstawiał, że Himmarsów używają jako narzędzia do przełamania frontu co jest uzasadnione i na pewno muszą się liczyć z ilością pocisków które mają na stanie. W innym przypadku nie marnowaliby pocisków na takie cele.
@Harem Dość oczywiste jest to, że nie strzelają z nich w siłę żywą lub pojedyncze cieżarówki wożące tuszonkę, ale ta wojna to w dużej mierze pojedynek na to kto ma większą siłę ognia artyleryjskiego. Właśnie dla tego Himars był tak potrzebny, bo całkowicie zmienił układ sił w artylerii, wydaje mi się, że eliminowanie nawet pojedynczych pojazdów tego typu może mieć sens i stanowi dokładanie cegiełki do pojedynku.
Sukcesu nie odnosi ten, kto w dwa dni spektakularne zniszczy 20 czołgów przeciwnika, lecz ten kto codziennie, sukcesywnie niszczy 3 sztuki.
@pawel-pawel Bierz pod uwagę, że Himmarsami ostrzeliwują te pojazdy, których siła ognia może zaszkodzić ofensywie ukraińskiej. Resztę załatwia normalna artyleria pokroju krabów, toczek czy zuzzan.
Pamiętacie podwójnego obywatela estońsko-rosyjskiego, który próbował sprowadzić drony dla rosyjskiej armii? Oprócz aresztowania przez estońską policję. Te drony, które mężczyzna kupił, zostały przekazane armii ukraińskiej
Nie dość, że drony kupione za rosyjskie pieniądze z ichniej zrzutki, a fan ludobójstwa jest w więzieniu, to jeszcze dodatkowo wsparcie dla Ukrainy. Potrójny wygryw
@Aryo W sumie biorąc pod uwagę fakt jawnego wsparcia Rosji przeciwko sojusznikowi Estonii, mogliby spróbować pozbawić obywatelstwa i deportować do Rosji. Od razu kacapy mieliby jednego więcej do zmobilizowania.
@zobq O ile dobre pamiętam, to rozchodziło się o system aeroscope w który wyposażone są drony DJI. Ten system pozwala na zaawansowane śledzenie drona, od wykrywania jego polożenia, po precyzyjną lokalizację operatora drona. rus korzystali z tego systemu i precyzyjnie likwidowali operatorów dronów, pojawiły się przypuszczania, że DJI udostępnia te dane rus. DJI skomentował to tak, że dron rozgłasza te dane w eter i rus sami sobie zdobywali te informacje za pomocą odpowiednio spreparowanych urządzeń nasłuchowych. O ile mi wiadomo, to DJI zapowiedział zwiększenie bezpieczeństwa dronów które trafiają na Ukrainę. Nie wiem czy było to realizowano poprzez poprawienie szyfrowania komunikacji w ramach aeroscpoe, czy też o możliwość całkowitego wyłączenia tej funkcji.
Mogę się mylić, jeżeli ktoś ma na ten temat lepsze informacje to proszę mnie poprawić.
Jakiś czas temu wklejałem posta charkowskiej policji o tym, że znaleziono srebrne i złote plomby wyglądające jak wyrwane ludziom. Najnowsza informacja, jaka wyszła na jaw, prostuje te rewelacje.
Te plomby i zęby pochodzą z gabinetu lokalnego dentysty. Uważa się, że Rosjanie stosowali je do straszenia jeńców, jakich przetrzymywali i do wyciągania tym sposobem informacji. To wciąż tortury psychiczne, ale w pewnym sensie poczułem ulgę, bo jest szansa, że jednak nikomu zębów Rosjanie nie wyrwali.
@SCC jakiś dentysta pisał że to nie wygląda na wyrwane żywcem tylko "od cementowane" od podstawy więc to na bank prawda. Jeszcze to nie są "złote zęby" bo to jest tylko jakiś tani stop miedzi. Może coś tam jest ze srebra ale to duże może xDD
Bardzo popularne implanty na wschodzie szczególnie w Kirgistanie, Uzbekistanie itp. i dlatego tyle tego tam.
Dużo lepiej niż osiem lat temu, ale nadal niestety nie tak, jak należałoby się tego spodziewać, wygląda sytuacja w ukraińskich służbach specjalnych. W połowie lipca prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zdymisjonował swojego osobistego przyjaciela i wieloletniego współpracownika Iwana Bakanowa, który kierował Służbą Bezpieczeństwa Ukrainy.
Przyczyną dymisji Bakanowa było przejście na stronę Rosji 60 pracowników SBU. Przede wszystkim jednak chodziło o zdradę trzech oficerów: Ołeha Kulinicza, który do 2 marca odpowiadał w SBU za okupowany Krym oraz odpowiedzialnego za bezpieczeństwo wewnętrzne SBU gen. Andrija Naumowa. Najcięższe zarzuty dotyczą jednak kierownictwa SBU w Chersoniu. Szybkie zdobycie tego miasta przez Rosjan, biorąc pod uwagę ich militarną niekompetencję na wszystkich innych odcinkach frontu, od początku komentowane było przez większość ekspertów jako co najmniej podejrzane.
Z ujawnionych do tej pory informacji wynika, że szef SBU w Chersoniu gen. Serhij Kryworuczko nakazał ewakuację SBU z miasta jeszcze przed szturmem wojsk rosyjskich, a jeden z jego zastępców wręcz wskazywał cele rosyjskiemu lotnictwu. Powyższe nie zmienia faktu, że Chersoń był wyjątkiem od reguły, a zdecydowana większość oficerów SBU zachowała wierność i wydatnie przyczyniła się do sukcesów Ukrainy. Zdrady nadal mają miejsce, ale jest ich zdecydowanie mniej niż osiem lat temu.
"Zmobilizowani mężczyźni z Omska skarżą się, że nie otrzymują wynagrodzenia. Władze regionu przyznały, że nie mają wystarczająco dużo pieniędzy, aby im zapłacić - wynika z raportów. Mężczyźni mówią: "Zostawiliśmy rodziny w domu, niektórzy mają dzieci, żony są na urlopach macierzyńskich. Mamy takie pytanie: czy będzie wypłacona zaliczka jako wsparcie finansowe dla zmobilizowanych? Bo nasze rodziny naprawdę tego potrzebują, żywicieli rodzin w zasadzie już nie ma". Mówią, że poproszono ich o rozwiązanie problemu z urlopami kredytowymi. Niektórzy po prostu nie mają czasu na pisanie wniosków do swoich banków, bo wezwanie przyszło wieczorem, a rano trzeba było być w wojskowym biurze rejestracji i poboru. Gubernator obwodu, Aleksander Burkow, mówi, że ma 12 mld rubli deficytu budżetowego: "Nadal nie rozumiemy, czym będziemy płacić pensje. I oczywiście ten problem [z brakiem środków na wypłaty żołdów] jest bardzo bolesny ..." Burkov mówi, że "będziemy szukać jakiegoś mechanizmu, aby to rozwiązać, nie porzucimy tej kwestii, będziemy ją kontrolować." Podobno chce on przerzucić ciężar na biznes, który w miejsce pieniędzy od państwa wypłacałby zmobilizowanym miesięczne wynagrodzenie. Według Burkowa podobne problemy z wypłacaniem zmobilizowanym mają obwód nowosybirski i Kraj Ałtajski. To prawdopodobnie podkreśla, że władze rosyjskie były równie nieprzygotowane co do finansowych aspektów mobilizacji, jak i do wszystkiego innego."
Dobrze kombinują. Zapłacą tylko tym co przeżyją XD. A jak który wróci okaleczony przed zakończeniem "operacji", to dostanie tylko zapomogę dla inwalidy, bo przecież nie wywiązał się z obowiązku i nie dotrwał do końca "operacji".
Ukraińscy żołnierze i nastroje po 10 godzinach walki, że w ogóle żyją. Rozmowa o rozjeb*niu punktu opornego wraz z Rosjanami prawie jak rozmowa o meczyku CSa
"Rosyjscy mobiki, lokalizacja nieokreślona, nagranie przemówienia do publiczności, że zostali porzuceni, wszyscy są chorzy, dostali broń, której nigdzie nie zarejestrowano, muszą kupować sobie jedzenie, a wśród nich są osoby niezrównoważone psychicznie."
Nad czym oni się zastanawiają? 100 uzbrojonych w niezarejestrowaną broń chłopa, umundurowanych. Taką broń i mundury można kupić w każdym sklepie z bronią i mundurami. Zajmują najbliższą rosyjską miejscowość i słuchamy państwa. XD