Zakończyła się przedsprzedaż na kilka produktów z naszej oferty, a co za tym idzie... już niedługo wpadną one w Wasze łapki! Będziecie mogli cieszyć się zestawem gracza z Pathfindera, pięknymi zestawami podręczników i kart do piątej edycji D&D, a także podręcznikami i akcesoriami do gry Raiders of The Serpent Sea.
A co do Pathfindera - na naszej stronie wpadło też parę nowych produktów z tej serii, nie zapomnijcie sprawdzić!
Premium dice traye tylko dla wyjątkowych! Dotarły do nas niesamowite warianty znanych Wam już gumowych tacek na kości. Do wyboru dwustronne z szarpanym brzegiem dodającym dramatyzmu, których grafikę dobierzecie nawet w trakcie sesji, odpowiednio do klimatu sytuacji! A także mnóstwo (też dwustronnych, a jakże!) ze świecącym w ciemności wykończeniem! Tacki, poza swoją przyklimacającą rpga rolą, pełnią funkcję tłumienia dźwięku rzucanych kości czy zapobiegają pogubieniu ich od zbyt energicznych rzutów. A wiemy dobrze, że nikt z nas, goniony przez samego Władcę Piekieł, zmuszony do szaleńczej ucieczki pośród jego podwładnymi demonami, rzucać ze stoickim spokojem nie będzie.
* Oczywiście to Ty decydujesz czy jesteś wyjątkowy, a my Ci tylko możemy podpowiedzieć - jesteś i zasłużyłeś na bycie VIPem pośród RPGowców! Więc zabieraj się za zakupy!
Minęło dziesięć dni od kiedy niebo Cię zdradziło. Świat pogrążył się w ciemności. Słońce zniknęło. Pięć dni temu przybyli ONI. A teraz idą po Ciebie.
Nie zatrzymuj się.
Nie trać nadziei.
I pozostań w świetle.
Na naszej stronie pojawił się niesamowity podręcznik do RPG Ten Candles! Jest to gra fabularna typu horror, przeznaczona do jednorazowych sesji (a nie do ciągłych kampanii) i można w nią grać z dowolną liczbą graczy. Ci wcielają się w ocalałych pośród bezsłonecznej apokalipsy, przeżywając kilka ostatnich godzin życia swych postaci. Mistrz Gry kontroluje ICH - niewidzialnych przeciwników, którzy czają się tuż za krawędzią światła. Ale nie jest to opowieść o potworach. To opowieść o tym, co dzieje się w ciemności. Co dzieje się z tymi, którzy z nią walczą i nieuchronnie zostają przez nią pochłonięci.
Rozpoczyna się przygoda w świecie wyobraźni. Jako Mistrz Gry opisujesz malowniczą scenerię. Za chwilę sielanka romantyczna zamieni się w chwilę grozy. Jeden z graczy nie zdaje testu na akrobatykę i uruchamia czar-pułapkę, a zza muru wyłania się troll! Gracze mają dosłownie ułamki sekund, by odpowiedzieć. Napięcie rośnie, ale nie sposób odczuć go przy stole, gdy na całkiem płaską powierzchnię maty z kolorowymi żetonami i kośćmi, kładziesz mały, kartonowy krążek z pokracznym rysunkiem głowy potwora. Ech, trochę bieda, co? Ja wiem, że to gra wyobraźni, ale nawet ona ma swoje granice. O ile głębsza byłaby immersja, gdyby na mapie gry stały trójwymiarowe figurki postaci oddane przez nas w najmniejszych detalach! To zupełnie nowy poziom gry! Krótka piłka – zrobimy Ci taką figurkę!
Dotarła do nas fantastyczna gra, obok której nie możecie przejść obojętnie! Mroczny Amulet to fabularna gra karciana dla 1-12 graczy, w której, aby wrócić do naszego świata, musicie pokonać Żywą Klątwę. Problem w tym, że jesteście tylko zwykłymi ludźmi.
Twórcy tej zacnej gry pocięli gruby podręcznik RPG na setki kart, abyście Wy mogli zagrać miast obszernej sesji - luźniejszą grę towarzyską! Gdy w innych RPGach dopiero kończylibyście tworzyć postaci, tutaj będziecie już w trakcie drugiej przygody! Bez przygotowania. Bez doświadczenia. Bez Mistrza Gry!
Mitologia uniwersum Cthulhu wypełniona jest wszechpotężnymi istotami, które bytują poza percepcją większości zwykłych zjadaczy chleba. I całe szczęście, ponieważ sama świadomość ich istnienia mogłaby spowodować postradanie zmysłów u nawet najbardziej odpornych jednostek. Wy jednak jesteście inni, Wy chcecie dowiedzieć się więcej, dlatego tu trafiliście. Dobrze zatem, przybliżymy Wam nieco postacie Wielkich Przedwiecznych, Zewnętrznych Bogów i nie tylko, ale na Waszą własną odpowiedzialność!
Na naszym allegro RGFK_PL możecie licytować produkty z naszego sklepu, takie jak kody rabatowe na zakupy u nas , personalizowane ekrany Mistrza Gry , różne zestawy kości czy figurki !
Kupując, wspieracie cel 32. Finału WOŚP - Płuca po pandemii!
Do niedzieli , 28 stycznia, do godz. 15:00 można za darmo dodać do biblioteki gier Mordheim: City of the Damned, turowego erpega z 2015 r., osadzonego w uniwersum Warhammera. Jest to adaptacja adaptacja wydanej przes Games Workshop gry bitewnej Mordheim.
Wyobraźmy sobie sytuację, w której Mistrz Gry zrobił absolutnie wszystko, co w jego mocy dla podbicia atmosfery w rozpoczynającej się właśnie finałowej scenie. W tle grzmią organy i walą błyskawice, a naprzeciwko drużyny staje sam książę ciemności, diabeł wcielony, hrabia Dracula… a pierwszy rzut kości mówi, że „upadł i sobie głupi ryj rozwalił”.
Dziś więc prezentujemy Wam krótki przegląd sposobów na osiągnięcie efektu grozy oraz słów parę na temat jego wad, zalet, możliwości i ograniczeń. Zapraszamy!
Dziś dość zabawny, choć jednocześnie mogący sprawić wiele kłopotów, zwłaszcza początkującym Mistrzom Gry, temat wykorzystania zagadek w trakcie prowadzenia sesji. Wszyscy dobrze znamy motyw z filmów czy książek, kiedy bohater przykładowo staje przed zamkniętym lub niebezpiecznym przejściem i musi wypowiedzieć specjalną formułę lub wykonać inną czynność, aby bezpiecznie przejść. Pomysł ten towarzyszy nam od antyku do dziś. Do najsłynniejszych przykładów należą: zagadka Sfinksa – „Co to za zwierzę, które rano chodzi na czterech nogach, w południe na dwóch, a wieczorem na trzech?”, którą musiał rozwiązać Edyp, o czym wspomina Sofokles, także hasło do skarbca z arabskiej bajki o Ali Babie – „Sezamie, otwórz się!” czy napis na bramach Morii – „Powiedz przyjacielu i wejdź”. No i może pytanie zadane Sir Robinowi przez strażnika mostu śmierci – „Co jest stolicą Asyrii?”
Kiedy byłem szkrabem, oglądałem Mighty Morphin Power Rangers. Z wypiekami wadowickimi na twarzy czekałem na moment, w którym kolorowe zordy połączą się w wielkiego robota! Tego robota. Megazord to było coś. Jak najbardziej, jeszcze jak! Czemu w Polsce nie mieliśmy czegoś takiego? – smuciłem się. I wiesz co? Dziś fantazje spełnia nasz dział twórców figurek! Siłacz Papież, Wielki Polski Przedwieczny i Bestia z Wadowic łączą siły w najlepszym collabo tego roku. Avengersi? Phi, potrzymaj mi kremówkę. Tego nie było nigdy! Nie przemawia to do Ciebie? Dobrze, posłuchaj tej rymowanki: „Możesz zainwestować w Papamobil, który przewiezie Cię z Krakowa do Katowic. Przecudne macki zobaczy postronny widz. Potężna skorupa żółwia, a na niej Ty. Niech ta Bestia z Wadowic tylko napręży bic. Każdy wróg wnet opadnie z sił. Najlepszy to będzie Twój zakup, to nie żaden pic. Za każdą taką figurkę masz startowy Urok na +3”. A teraz marsz do koszyka, wpisuj adres wysyłki i nie fikaj!
Pomysł na Papamobil zaczerpnęliśmy z kreatywnego ułożenia dwóch figurek na grudniowej edycji Warszawskich Targów Fantastyki przez jednego z naszych klientów, więc specjalne pozdrowienia mu!
Krótko - syn znalazł moje pomalowane figurki z wojen perskich. Persowie nie dokończenie. Prawie 20letnie farbki o dziwo dalej były ok. Całe Boże narodzenie malował. Zgarnął stare moje modele samolotowi i je przemalował. Zainwestowałem 20zl..
Ech, na Sylwestra zrobiłem sobie prezent i kupiłem sobie zestaw farb i pierwsze figurki. Teraz muszę się kontrolować, żeby nie kupować wszystkiego jak leci xD
Na szczęście różowej też się spodobało i razem malujemy sobie wieczorami
Przeklęte szczurołaki! każdy podskórnie wie, ze są! Każdy widział zadrapania na drzwiach i tajemnicze symbole w mieście. Ale kto wspomni, ten niespełna rozumu. To tylko bajki do straszenia dzieci!
Granie w gry RPG potrafi być niesamowitą przygodą i sposobem na przeniesienie się w fantastyczne światy. Opisywanie fikcji może jednak w niektórych sytuacjach zahaczać o motywy, które nie dla wszystkich graczy obecnych przy stole będą komfortowe. Może prowadzić to do szybkiego pogorszenia nastroju i zepsucia wrażeń z gry. Sprawdź jak przygotować się na takie sytuacje i przede wszystkim, jak ich uniknąć!
Nie trzeba było przestępować progu tego nawiedzonego domu.Kusiła nas wizja łatwego łupu. Ot, wchodzisz, zabierasz złoto dawno zmarłego barona Miriama Nashora i wychodzisz. Łatwa robótka. Nasza szajka miała już takich tuziny i z każdej przynosiliśmy ciekawe znaleziska.Tym razem jednak... szczęście się od nas odwróciło. Stary baron wcale nie sczezł. Trwał w katakumbach swojej posiadłości i śnił o lepszych czasach. Gdy przemierzaliśmy podziemia jego pałacyku, pech chciał, że zakończył swoją transformację w lisza i wybudził się. Jego dom był jego ciałem i nim się zorientowaliśmy, ściany i sufit zaczęły poruszać się i znikać w ciemnej mgle. Została tylko podłoga i wielka czaszka majacząca w górze.Czuliśmy się jak małe kukiełki. Drewniane figurki na kwadracikach o bokach po 10 centymetrów. Kafelki pod nogami podzieliły się na osiem części i zaczęły wirować, łączyć się losowo. Zakrzywiały przestrzeń, rekonstruowały się ciągle. Modularna plansza zabaw starego nieumarłego. Szesnaście pól na każdym kafelku. Elfka spadła pierwsza. Potem krasnolud i mag. Gdy zostałem tylko ja, lisz zaśmiał się, a posiadłość wypluła mnie na zewnątrz. Od tej pory nie mogę patrzeć na kwadratową posadzkę. Będę żyć w lesie po kres swych dni.
Prezentujemy Wam nasze drewniane plansze modularne! Dostępne w dwóch wariantach - hex lub kwadrat, idealnie nadają się do bitewniaków i rpgów, a poza funkcjonalnością, są też estetycznym i wygodnym dodatkiem! Wspaniałe właściwości tego produktu stawiają go w roli doskonałego towarzysza w grach typu RPG, gdzie możliwość łatwego łączenia kafelków umożliwia dynamiczną rekonstrukcję planszy.
Każdy pewnie kiedyś prowadził lub miał w drużynie bohatera, którego można by scharakteryzować mniej więcej tak: „No więc… moja wioska została zaatakowana przez orków i cała moja rodzina zginęła, a ja od tego czasu jestem warriorem i walę z axe’a!” Dziś postaram się Wam przedstawić kilka użytecznych sposobów, z których pomocą nawet typowy rębajło ze zmasakrowanej wioski stanie się ciut ciekawszy!
@rgfk.pl mój kumpel kiedyś stworzył postać typowego brutala z axem, z jednym plot twistem, że jego topór to była jego zaklęta dziewczyna. Ona odgrywała głos topora. Jak były postoje/ odpoczynki zwał jak zwał, to sobie heheszkowali, że teraz muszą pobaraszkowac. GM robił mojemu ziomkowi rzuty na to, ile krwi stracił podczas " uprawiania miłości z toporem "
Są tu fani Harry'ego Pottera? Mamy coś specjalnie dla Was! Pięknie szyte mieszki na kości, zestawy kostek w różnych barwach, a nawet skórzany kubek na ich przechowywanie!
Co za szkaradne struktury, wijące się asymetryczne kształty, przyprawiające o gęsią skórkę i drgawki! To pomieszczenie atakuje przez oczy Twój umysł horrorem nie do opisania, poza jakimkolwiek zrozumieniem. Obrzydliwe pomieszczenia ulepione z ciał koszmarów i najciemniejszych głębin. Czerń ścian i złote żyły, które płyną w zwariowanym tańcu. Krążysz po nim i zaczyna boleć Cię głowa. Łapiesz się za włosy i wyrywasz je sobie z czerepu. Masz zwidy, popadasz w szaleństwo. Wypadają Ci zęby i paznokcie. Twoje gałki oczne topią się wraz ze skórą. Twój szkielet upada na podłogę, łączy się ze strukturą milionów cierpień istot, które wędrowały w tych strukturach przed Tobą. Kości zostały nakarmione...
Ale słodziak! Roztapia się serduszko od jego milusińskości. Małe pazurki drapią poduszkę, ząbki jeszcze okrągłe, nikogo nie pogryzą. Mój ulubiony kolor to fioletowy jak jego łuski. Ale wielkie oczątka, a jak mu się śmieje pyszczek. Hihi. Jeju, takie małe skrzydełka, czy on w ogóle może latać? A jak mu nie urosną i będzie całe życie tylko biegał? To jest takie smutne. Smuteczne. O, kichnął, plujnął ogniem, śmiesznie. Jaki on jest nieporadny. Kruszynka piękna. Smoczątko. Tato, możemy go zatrzymać? Proszę! Kup mi go!
Nie podobają Wam się biedamonety, które domyślnie posiadacie w zestawie swojej ulubionej planszówki? Pff jakiś kartonowy bubel czy plastikowa imitacja pieniądza. Znacie to uczucie, jak nachapiecie się i zostajecie najbogatszym graczem spośród towarzystwa i wszyscy Wam zazdroszczą? A co dopiero byście czuli, gdybyście trzymali tak realne, ciężkie, metalowe żetony! Bez porównania. Nawet nie ma o czym gadać. No to bierzcie się za zakupy!
To falujące kształty architektonicznej struktury wnętrza statku kosmicznego w specyficznym art nouveau. W wydaniu obcej cywilizacji mogącej zaginać płynny metal i krystalizować go samą siłą umysłu. Przybyli do nas, gdyż uważają nas za mięso z kilkoma ciekawymi myślami. Jesteśmy dla nich krowami i świniami. Urządzają sobie na naszych włościach igrzyska. Ciskają włóczniami o spiralnym grocie, którymi sterują umysłem – dlatego zawsze trafiają w cel. Z pięknych dziewic robią baranki. Żywe ofiary ubijają na metalowym ołtarzu ku chwale ich technobóstw w Mysterium Zieleni i Czerni. Zieleń dla toksyczności i czerń dla cienistych związków chemicznych spoza galaktyk. To na nich zbudowane są fundamenty ich ciał i egzystencji. Wybranych ulubieńców nagradzają spiralnymi kośćmi za bycie posłusznymi szczeniaczkami. Potem odlatują. A my żyjemy w strachu przed ponownym misterium.