#uzaleznienieodslodyczy

1
4

Minęło 10 dni od ostatniego posta z serii #uzaleznienieodslodyczy . Chciałbym powiedzieć, że udało mi się przez ten czas nie jeść słodkiego, ale jestem tylko słabym człowiekiem. Mizerny sukces jest taki, że jadłem z umiarem i nie codziennie, kilka razy rezygnując ze słodkości, które już miałem w rękach, co było cholernie ciężkie, ale jak widać wykonalne. Muszę sobie popracować nad nawykami i mam nadzieję, że jakoś to pójdzie do przodu.


Zrobiłem sobie też te badania krwi i w sumie prawie wszystko w normie. Glukoza 4,1 mmol/l, czyli w widełkach. Cholesterol lekko przekroczony (4,85 mmol/l w górnej granicy normy; LDL 3,11 mmol/l, a norma jest do 3 z tego co mi lekarka mówiła). Z ciekawości zrobiłem też sobie teścia, bo jakiś przymulony jestem od długiego czasu, ale też ok (prawie 480 ng/dl).


Podsumowując: kilka bitew przegranych, ale walka o lepsze nawyki trwa. Na razie nie stosuję żadnych supli i ograniczam się do wspomnianej już wody z sokiem z cytryny i szczyptą soli, oraz owoców w zastępstwie słodyczy. Kolejny update za jakiś czas.


#gownowpis

Kurde u mnie się nie da. Ja nie kupuję ale a to matka upiecze coś, a to się dostanie ciasto , w robocie miałem nie jeść. Oczywiście 2 ciastka urodzinowe od koleżanki czekały i piwko na jutro.

A odmówić nie potrafię xd

Zaloguj się aby komentować

Dzisiaj jest pierwszy dzień od sierpnia 2025, w którym nie zjadłem żadnych słodyczy. Zgodnie z sugestią @hatti-vatti zrobiłem sobie kilka razy wody z sokiem z cytryny i odrobiną soli, gdy już bardzo mnie cisnęło, i o dziwo pomogło, ale nie mam pojęcia dlaczego - może efekt placebo, może język zgłupiał od niespodziewanego smaku. W piątek robię sobie komplet badań krwi, zobaczymy co wyjdzie.


Dzięki wszystkim za podpowiedzi i rady pod poprzednim postem - będę testować różne opcje jeśli zajdzie potrzeba konkretniejszego działania.


Zachęcam do blokowania #uzaleznienieodslodyczy , bo planuję tu sobie od czasu do czasu coś powrzucać w tym temacie, zwłaszcza, jak będzie mi wyjątkowo ciężko z odwykiem od słodyczy - zakładam, że częstotliwość wpisów będzie raczej mała. Proszę się również nie krępować, jeśli ktoś chciałby z tego tagu skorzystać.


#uzaleznienie

@Piechur to działa bo bardzo często organizm zamiast generalnie jedzenia sugeruje Ci brak poszczególnych aminokwasów czy wlasnie sodu. Woda z dużą ilością cytryny i odrobina soli Ci wyrównuje ten bilans. Jak chcesz iść dalej to dużej ilości podstawowych aminokwasów do organizmu dostarcza mumio co też przekłada się na zmniejszone uczucie głodu. Jak chcesz iść dalej to yerba mate reguluje hormon glp1 I obniża przemianę materii oraz hamuje good. Najszybciej I najlepiej w sytuacjach hamowania głodu działa wspomniana woda, korzeń kudzu w kroplach, mumio I bergamota w tabletkach. Do tego dorzuć sobie dużo Vit D, B Complex i Omega 3 i w 1-3 tyg będziesz miał spokój. Wiem, bo sama się pół życia zmagam z uzależnieniem od jedzenia. Wszelkiego rodzaju herbaty na metabolizm z dodatkiem imbiru I cynamonu też dobrze hamują glod. W ramach szaleństwa możesz dodać kardamonu I oleju mct do kawy. W oleju MCT jest zas kwas kaprylowy, który redukuje candide w jelitach I stabilizuje florę bakt to też zmniejsza apetyt. Nie słuchaj ludzi żeby jeść orzechy. Masz jeść obecnie dużo ale głównie białko, tłuszcze, błonnik. Nie możesz chodzić głodny bo Cie ku⁎⁎⁎ca weźmie. Około tygodnia jak przetrwasz to będzie z górki. Obiecuje. Robiłam to nie raz. W razie czego to pisz - pomogę.

Zaloguj się aby komentować

Dobra, sprawy przybierają coraz gorszy przebieg, więc pytanie do zorientowanych: co zrobić, żeby skutecznie uwolnić się od słodyczy? Terapia uzależnień? Jakieś środki bez recepty, które wyeliminowałyby potrzebę jedzenia? Coś innego, jak wizyta u internisty i zbadanie krwi czy innych hormonów? Silnej woli brak.


Będę wdzięczny za nakierowanie na jakieś rozsądne tory.


#pytanie #uzaleznienie #uzaleznienieodslodyczy

Zacznij stopniowo zmniejszać ilość jedzonych słodyczy, na przykład tydzień o kostkę czekolady mniej, kolejny tydzień o kolejną, to będzie w miarę bezbolesne a w końcu się przyzwyczaisz

@Piechur jest tutaj sporo komentarzy porad itp.

Byłem w podobnej sytuacji i generalnie dalej jestem więc po kolei:

  • Słodycze jesz regularnie czy masz tylko napady?

  • Czy robiłeś badania pod kątem cukru i insuliny? Krzywa cukrowa z równoczesnym pomiarem insuliny?

  • Masz nadwagę?


Samo parcie na słodycze może być spowodowane albo nieprawidłowym funkcjonowaniem organizmu albo stresem. Kiepska dieta może to wzmagać

@Yes_Man Jem regularnie jak tylko coś jest pod ręką, a zwykle jest, a jak nie ma to sobie kupuję. Słodycze zjadam zwykle między czasem po śniadaniu do wieczora, ale nigdy w nocy. Nie pijam słodkich napojów, interesują mnie tylko wyroby czekoladowe oraz ciasta i ciasteczka. Badania krwi przede mną, ale robiłem dwa lata temu i było wszystko git. Brak nadwagi, BMI 23.


Kiepsko ogarniamy z małżonką czas na przygotowanie posiłków, więc czasami nie jadam obiadów, zamiast tego słodycze. Jutro mam konsultację z internistą, to poproszę o skierowanie na badania krwi i zacznę próbować metod opisanych powyżej przez innych

@Piechur złe nawyki. Spróbuj zamiast słodyczy kupić sobie orzechy - są sycące, zdrowe i skutecznie odciągną Cię od słodyczy

Trzymam kciuki

Zaloguj się aby komentować

Dobra, chyba się w miarę waga ustabilizowała, dzisiaj 72.8 kg z rana. Na screenie rejestr od lutego, kiedy przestałem jeść słodycze. Dodatkowo dieta NMCZ robi swoje. Pomiary wagowe z rana, na czczo.


Żeby nie było tak pięknie, to w zeszłym tygodniu zjadłem kawałek tortu i dwa kawałki ciasta. Jutro też zjem, bo będzie szarlotka mojej mamy, a to coś, czego nie będę w stanie sobie odmówić - kluczem będzie rozdanie całego słodkiego po imprezie, żeby nie wpaść w cug, zobaczymy jak to wyjdzie.


#gownowpis #odchudzanie #uzaleznienieodslodyczy

12a6bfb0-d42d-4892-8a6f-270be0815e6f

@Piechur cukier jest jak narkotyk. Mało ludzi jednak rozumie, że chleb, makaron itd to dokładnie to samo co czekolada, bo rozkłada się w organizmie do glukozy i ma taki sam wpływ na ustrój.

@Lubiepatrzec Jednakowoż błonnik w nich zawarty wydłuża w czasie wchłanianie cukru, wypłaszczając krzywą cukrową, nie ma aż takich wahań insuliny a przez to ciągów na kolejne słodkie. Także chleb to nie słodycze...

Zaloguj się aby komentować