#thrashmetal

3
180

Zaloguj się aby komentować

7 kwietnia 1989 roku nakładem wytwórni Roadrunner brazylijska grupa thrash metalowa Sepultura wydała swój trzeci krążek studyjny zatytułowany Beneath the Remains. Był to przełomowy moment w karierze zespołu, albowiem dzięki tej płycie Brazylijczycy stali się rozpoznawalną i cenioną marką w metalowym światku.


W porównaniu do poprzednich albumów Sepultury "trójka" została profesjonalnie nagrana i wydana. Same utwory na niej zamieszczone to także duży krok naprzód względem pierwszych wydawnictw. Nadal nie brakuje tu agresji i ognia, ale przy tym muzycy potrafili pokombinować i zagrać coś nieoczywistego. Szczególnie na wspomnienie zasługują partie solowe Andreasa, które są znakomite i genialnie współgrają z kawałkami. A wszystko to obleczone w świetne brzmienie wykręcone przez znanego w branży Scotta Burnsa.


Beneath the Remains był płytą nagrywaną w niełatwych warunkach - ze względu na ponad 40-stopniowe upały i duże ryzyko kradzieży muzycy swoje partie rejestrowali od północy do 8:00 rano. Niemniej patrząc na dalsze losy Sepultury, zdecydowanie opłaciło im się przetrzymać te niedogodności.


https://www.youtube.com/watch?v=GQ5ejXzQu3Q&themeRefresh=1


#muzyka #metal #thrashmetal #sepultura

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

1 kwietnia 1986 roku nakładem wytwórni Noise ukazał się drugi album thrash metalowej hordy z niemieckiego Essen zwanej Kreator zatytułowany Pleasure to Kill. W porównaniu do prymitywnego i nie pozbawionego potknięć (ale mimo wszystko dobrego) debiutu Endless Pain, muzyka na drugiej płycie jest zdecydowanie dojrzalsza i bardziej dopracowana, a samo brzmienie materiału pełniejsze. Nie zatracono przy tym wściekłości i agresji, jaka wręcz wylewa się z omawianej pozycji. Dostajemy kanonadę dzikich riffów, które wraz z jadowitymi wokalizami pana Mille Petrozzy i bezkompromisowym partiom perkusyjnym Jürgena „Ventor” Reila czynią z każdego numeru bezpardonowy strzał na mazak. Zresztą same ich tytuły to dobitny drogowskaz apropo tego, co dostajemy - Riot of Violence, Under the Guillotine, Ripping Corpse czy też będący już dziś klasykiem gatunku utwór tytułowy.


Nie ma co się dziwić zatem, że album ten sprawił, że Kreator został dostrzeżony przez promotorów i inne znane grupy muzyczne, a przy tym sprawił on, że gatunek thrash metalu stawał się coraz bardziej popularny.


PS. Kawałek Pleasure to Kill można było niedawno usłyszeć bodajże w drugim sezonie serialu The Dark.


https://www.youtube.com/watch?v=Y90LJipRCFk


#muzyka #metal #thrashmetal #kreator

Zaloguj się aby komentować

#muzykawolfika  #muzyka  #metal  #100metalowychkawalkow #rapmetal #rapcore #rap #crossover #thrashmetal #bodycount


100 najlepszych metalowych kawałków według magazynu Rolling Stone


miejsce 85:


Body Count - There Goes The Neighborhood (1992)


https://youtu.be/JRbC56BA-fg

@tomwolf nie nie. coś bardziej żywszego


https://www.youtube.com/watch?v=Vu1vrb-cvwU&ab_channel=slapyaface


w sumie nie wiem jak to było bo na kasecie kupionej na bazarze w 94 roku była ta piosenka. A jak kilka lat później kupiłem sobie z sentymentu płytę CD to już było freedom of speech.


A tu ciekawy artykuł dlaczemu tak się stało


https://metalinjection.net/its-just-business/body-counts-1992-track-cop-killer-still-isnt-on-streaming-services-almost-30-years-later


Ta piosenka jak i


https://www.youtube.com/watch?v=G8ZoFbNGpBc&ab_channel=DragutinStevi%C4%87


to dla mnie mega klasyki

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

26 marca 1985 roku amerykańska grupa grająca thrash metal, Slayer, wydała swój drugi studyjny album


zatytułowany Hell Awaits. Z perspektywy czasu pozycja ta jest trochę niedoceniana, a niesłusznie, bo


to kawał świetnej muzyki, która z pewnością stanowiła inspirację dla muzyków kapel death i black metalowych.


Krążek trwający 37 minut zawiera 7 kompozycji, które są zdecydowanie bardziej rozbudowane i złożone. Sami muzycy powołują się na silne inspiracje Mercyful Fate i faktycznie, słychać je w dłuższych utworach jak choćby Crypts of Eternity. Niemniej nie brakuje tu ciężkich i szybkich riffów, podkreślonych mocno wysuniętym do przodu basem. Ponadto warto zwrócić uwagę na wokal Toma Arayi - podczas nagrywania wykorzystowano pogłos, przez co jego partie brzmią iście diabelsko. 


https://www.youtube.com/watch?v=XP3pSLi2z14


#muzyka #metal #thrashmetal #slayer

@YouCanCallMeSusanIfItMakesYouHappy @schweppess tytułowy utwór jest znakomity, świetna linia basu i zmiany tempa, a wstęp najlepszy w całej twórczości Sleyera.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

25 marca 1991 roku brazylijska grupa thrash metalowa Sepultura we współpracy z wytwórnią Roadrunner wydała czwarty album o tytule Arise. Będący na fali po rewelacyjnym poprzedniku Beneath the Remains, jego następca okazał się być pozycją nieco bardziej przystępną. Część muzycznych struktur została uproszczona, zaś w kompozycje wprowadzono więcej melodii i atmosferycznych momentów. Ponadto słychać już tu echa industrialu czy brazylijskiego folkoru. Mimo wszystko płyta aż kipi od ostrych riffów, rewelacyjnych solówek Andreasa Kissera i specyficznie brzmiących (nieco plemiennie) partii perkusji zarejestrowanych przez Igora Cavalerę. Dla mnie to ostatnia słuchalna propozycja Sepultury, albowiem wkrótce Brazylijczycy mieli wkroczyć na zupełnie nowe rejony.


https://www.youtube.com/watch?v=6BOHpjIZyx0


#muzyka #metal #thrashmetal #sepultura

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@tomwolf przejrzałem listę. Wygląda na to, że metal skończył się w 1999, o ile nie w 1989. To chyba jakaś boomerska wersja listy PR3


Na plus - jest Bathory, Mayhem i Emperor + trochę fajnego death/thrash, więc lista ujdzie.

Zaloguj się aby komentować

@MiernyMirek To ja nawet słuchać nie musiałem, żeby się pomylić - myślałem, że na miniaturce jest Hanneman

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

3 marca 1986 roku przez wytwórnię Elektra Records wydany został trzeci studyjny album amerykańskiej grupy thrash metalowej Metallica, Master of Puppets. Jest to też ostatni nagrany z basistą Cliffem Burtonem , który podczas trasy koncertowej promującej to wydawnictwo zginął nad ranem w wypadku, przygnieciony przez autobus.


Osobiście nie jestem wielkim entuzjastą tego albumu, bowiem wg mnie bardzo dobre kompozycje takie jak Damage Inc. , utwór tytułowy czy Leper Messiah mieszają się z tymi słabszymi i nużącymi (Welcome Home (Sanitarium)). Niemniej nie mogę nie docenić tego, jaki wpływ wywarł on na dalszą karierę zespołu i cały metalowy światek, będąc pierwszym albumem, za który grupa otrzymała Złotą Płytę.


https://www.youtube.com/watch?v=zbSjDVcZA2o


#muzyka #metal #thrashmetal #metallica

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować