#steammachine

1
6

W ogóle #steammachine nie ma ceny i są głosy, że raczej będzie droższy, bo Steam nie może sobie jak PlayStation odkuć na grach które ludzie kupią, bo to PC i ktoś by mógł kupić ich 100 żeby użyć jako jakiś serwer.


I w sumie jak tak myślę mogliby to ugryźć jakby sprzedali Steam Machine normalnie 2k za komputer, ale też mogli by sprzedawać 1.8k za komputer, ale trzeba wpłacić na platformę Steam 2.2k wtedy to 0.4k jest do wydania na ich platformie i tak.


#steam

Ja myślałem, że cena jest już znana, bo widziałem na necie. Aczkolwiek wydawało mi się podejrzane, że latają dwie różne

Nie ogarniam jednej rzeczy w sumie. Toż to komputer jak każdy inny… a szumu o to tyle, jakby koło od nowa wymyślili. Jeszcze żeby był to jakiś ultra wypasiony sprzęt, ale to jest k⁎⁎wa średni pecet.

Już więcej zainteresowania, ode mnie przynajmniej, ma ten nowy kontroler.

@WilczyApetyt steam machine ma zapewnić doświadczenie konsolwe, ale bez Microsoftu i sony. To jest średni pecet. Chodzi o to, że kupujesz pudełko podłączasz pod telewizor i śmiga.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Tak sobie myślę nad tym nadchodzącym #gabecube od Valve i myślę, że to ma szansę naprawę zdominować rynek. Spójrzmy, w jakim miejscu znajduje się teraz branża sprzętu do gier.


Xbox - Microsoft dwiema głupimi decyzjami praktycznie ubił swoją platformę. Pierwsza - ej, nie musicie kupować naszej konsoli, bo nie będzie tam niczego specjalnego, wszystko i tak będzie na PC, więc luzik tam. Druga - a wiecie co, tak właściwie, to gier też nie musicie kupować, bo wszystko będzie od premiery w abonamencie. W efekcie po paru latach muszą swoje marki wydawać na platformie konkurencji, jeśli chcą na nich zarobić. Więc wracamy do pierwszej głupiej decyzji - ej, nawet PC z Windowsem nie musicie mieć


Playstation - tu równie głupia decyzja, prawie wszystkie swoje studia wmanewrowali w gry usługi, a później, po kilku spektakularnych porażkach, anulowali prawie wszystkie projekty. W efekcie mamy głównie remastery i rimejki, a Sony odrabia straty wydając swoje gry na PC.


Z boku jest jak zawsze Nintendo, które trzyma swoje marki u siebie, ale to jest oddzielna kategoria.


No i tu wchodzi całe na biało Steam Machine. Masz gry z PC. Masz gry z Xboxa. Masz gry z Playstation. Masz estetyczne pudełeczko pod telewizor - doświadczenie zdecydowanie bliższe konsolowemu niż pecetowemu (chyba, że chcesz na nim pecetować, to możesz!). Chcesz Game Passa, to też masz, bo możesz sobie Windowsa zainstalować. A jak się znasz i potrafisz, to nawet Nintendo i wszelkie inne platformy sobie emulujesz. Wszystkie zalety konsol bez żadnego z ich ograniczeń.


Jeśli to dobrze wycenią i nie spieprzą marketingowo (a raczej nauczyli się już, jak tego unikać), to będzie ciekawie. Na pewno będzie to droższe od konsol i składaka o analogicznych parametrach, pytanie tylko o ile. A droższe od zwykłego PC niestety być musi, bo inaczej stałoby się praktycznie niedostępne dla graczy - wszystko na paletach by szło do firm, dla których byłby to po prostu najbardziej opłacalny sprzęt do pracy. Taki minus otwartej platformy.


#gry #steammachine #xbox #playstation

A czym to się będzie różnić od zwykłego PC z zainstalowanym SteamOS? Integracją z VR? Wystarczy kupić samego pada i można śmigać.

@bishop Dwiema rzeczami. Masz zgrabną kostkę w kształcie konsoli pod telewizorem - nie tak łatwo zbudować minipeceta w jakikolwiek sposób nadającego się do grania. I nie jest to tanie. Jak chcesz postawić sobie wielkie pudło z prawdziwym pecetem w salonie pod telewizorem, to jasne, że Steam Machine Ci po nic.


Po drugie, konkretna specyfikacja stanowi punkt odniesienia dla producentów gier. Jeśli sprzęt się upowszechni, to będą oni zmuszeni do optymalizacji pod niego. Jak na konsolach.

@Shagwest no ale optymalizacja pod 8GB RAM i jakiś mid-tier procek (na 2026) to zadziała i na każdym mocniejszym sprzęcie?

Dla mnie to wyglada bardziej na taki mini pc by Valve niż sprzęt konkretnie pod granie w gry ze SteamOS. Funkcjonalnie niczym to się od zwykłego PC różnić nie będzie więc moim zdaniem musi kosztować tyle co średniej klasy komputer do gier. Raczej gadżet dla fanów Valve niż sprzęt zmieniający życie, inaczej niż Steam Deck.

@Shagwest Na pewno będzie to droższe od konsol i składaka o analogicznych parametrach, pytanie tylko o ile. A droższe od zwykłego PC niestety być musi, bo inaczej stałoby się praktycznie niedostępne dla graczy - wszystko na paletach by szło do firm, dla których byłby to po prostu najbardziej opłacalny sprzęt do pracy. Taki minus otwartej platformy.

Tu się nie zgodzę. Wątpię żeby było droższe od składaka o podobnych parametrach. Będą to robić masowo także przynajmniej w produkcji powinno być tańsze od składaka. Do firm raczej też nie pójdzie, to jest sprzęt pod granie, każda normalna firma wolałaby kupić sprzęt który więcej mocy daje w moc obliczeniową z której skorzysta Excel.

Zaloguj się aby komentować