#sadbuttrue

0
6

@starebabyjebacpradem Kurła, ile razy już widziałem tego "mema", aż nie chcę mi się prostować. Część firm z tej listy nie ma nic wspólnego z big tech, część CEO tych firm nie ma już żadnych związków z Indiami, część po to po prostu "Indian American". O tym, że na przykład InfoSys jest indyjski, to już nawet nie wspomnę. Pewnie ktoś przeciętny inaczej wrzucił w czat dżi pi ti prompta "daj mi 20 firm, których CEO są Hindusi" kilka dobrych lat temu, a inni przeciętni inaczej to bezmyślnie powielają.


Pomijam już ten skromny fakt, że ślepe utożsamiania Indii "ze wszystkim co gówniane" świadczy tylko i wyłącznie o braku edukacji i czystym rasizmie. W kraju, w którym mieszka grubo ponad miliard ludzi, można znaleźć wszystko - od designed shitting street po wykształconych, inteligentnych ludzi. Co więcej, jeśli musisz od dziecka rywalizować z tysiącami innych i jesteś w stanie tę rywalizację wygrać, to znaczy że nie tylko masz talent oraz inteligencję, ale potrafisz naprawdę ciężko pracować i osiągać wyniki. Między innymi dlatego uczelnie spod znaku Indian Institute of Technology są jednymi z lepszych na świecie i dlatego ich absolwenci zostają CEO największych korporacji.


Ale nie, jakiś random z drugiego końca świata będzie wiedział lepiej że wszystko co indyjskie od razu jest gówniane. Aż mi szkoda słów.

@groman43 niestety moj szwagier programista z pajeetami robi i oni za huja sie do błędu nie przyznają mowią że rozumieją a później klops bo nie działa albo działa na sposob indyjski.
No ale przywalił się kolega do śmiesznego obrazka xD

@starebabyjebacpradem 1) Jestem również programistą i mam zupełnie inne odczucie jeśli chodzi o współpracę z Hindusami. Ale tak naprawdę ani opinia Twojego szwagra, ani moja nie mają znaczenia, ponieważ takie dowody anegdotyczne można sobie w buty wsadzić.

  1. To nie jest tylko i wyłącznie "śmieszny obrazek". To jest jedna z metod szerzenia rasizmu, dezinformacji, dzielenia ludzi, etc.

Propogadna, aby była skuteczna, musi spełniać dwa warunki

  • Być ciągła

  • Nie przypominać propagandy

Takie obrazki to idealny sposób, żeby propaganda nie przypominała właśnie propagandy.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@GtotheG a nieprawda, ja właśnie dogorywam po prawie całonocnym maratonie z żoną. Ona zasypia, na koncie gicio, oboje w sobie zakochani, zresetowani do ustawień początkowych i gotowi by sobotę złapać za kark i jej łeb ukręcić

Zaloguj się aby komentować