@MiernyMirek No, nie chciałem dodawać, że "niestety nic nie wiadomo, żeby odszedł James LaBrie", bo takich żartów na pewno będzie z tej okazji mnóstwo, mój byłby jedynie kroplą w morzu
Szukając ostatnio koncertów wpadł mi w oko The Flower Kings, którego fanem nie jestem, ale czasami lubię posłuchać. Moją uwagę jednak przykuł support HiPoKaMP projekt. Oswajam się na razie z tą muzyką. Na albumie Futurocklogia recytowane są wiersze Stanisława Lema, co było dla mnie zaskoczeniem, bo nie znałem tej części jego twórczości. Poniżej link do nagrania z akustycznego koncertu LemINOscencja - Live in Poland 2021 (acoustic concert) . Koncert dość mocno różni się od studyjnego albumu, ale chyba jest bardziej przyswajalny.
Jakby komuś wpadła w ucho muzyka The Flower Kings i HiPoKaMP projekt to koncert jest 6 października w Poznaniu.
Czy Was też wkurwiają piosenki typu "mam superśmoce"? Rozpoznaję tę piosenkę po pierwszej nutce i natychmiast wyłączam. Dawno mnie coś tak nie denerwowało. Miałem już nic nie proponować w temacie muzyki instrumentalnej, bo nikt tego nie słucha, ale równowaga musi być!
@shack_my_kak ale powrót do przeszłości zaserwowałeś. Pamiętam jak słuchałam Sorrow na starej mp3, włócząc się w deszczu po Krakowie i rozmyślając co dalej z tym wszystkim, ehh I rok studiów.
Reszta utworów z albumu Forsaken Innocence jest już z wokalem i polecam jeśli ten utwór przypadł do gustu.
Zamówiłem sobie fizyczną płytę 2 lata temu, kiedy wychodziła, £12 + przesyłka z UK, wyszło trochę więcej niż normalnie, ale co tam, bardzo podobał mi się cały album i chciałem mieć fizyczną płytę z książeczką itd.
Na poczcie poza odstaniem w kolejce musiałem zapłacić jeszcze 10 zł za jakieś sprawdzenie czy to czasem nie bomba lub inne narkotyki. OK, to będzie najdroższa płyta jaką w życiu kupiłem, ale i tak nie żałuję.
Rozpakowuję, wącham, oglądam niczym skarb, a w środku karteczka z pozdrowieniami od wydawnictwa Oskar Records, z siedzibą w Poznaniu, jakieś 4 km od mojego mieszkania
Szwedzka grupa Siena Root wydała ostatnio nową płytę, do posłuchania/kupienia na bandcampie . Nie przypadła mi na razie do gustu, może wejdzie po kilku odsłuchaniach. Przypominam jednak starszy kawałek, z świetnego albumu Kaleidoscope (2006).
Miałem okazję być na ich koncercie w Poznaniu kilka lat temu i był to jeden z lepszych koncertów na jakich byłem. Polecam.