Kawałek powstał jako sposób radzenia sobie Stevie Nicks z odejściem wujka, który walczył z rakiem oraz zabójstwem Lennona, które to tragedie wydarzyły się w tym samym tygodniu. Pasowało do dzisiejszego nastroju.
Dziś w #liveversion coś innego, bo mój ulubiony kawałek górski od Starego Dobrego Małżeństwa. Nagrane w siedzibie Bieszczadzkiej Kolejki Leśnej w Majdanie, którą swoją drogą gorąco polecam.
@Solar fajny zespół, na hejto jest kilku fanów, bo wystarczy o 4 w nocy napisać "Czwarta nad ranem, moze sen przyjdzie" i nagle się okazuje, że sporo ludzi wie, o co chodzi
Dostałem w swoje ręce tag #liveversion, na którym mam zamiar zamieszczać wykony lepsze w pewien sposób niż wersja studyjna. W takim razie mam dziś dla Was solo Prince'a - magazyn Rolling Stone nie umieścił go w rankingu Top 100 najlepszych gitarzystów. Parę dni później Prince pojawił się na imprezie z okazji włączenia Bitelsów do Rock&Roll Hall of Fame. Reszta jest historią.
Genialne solo, może niespecjalnie trudne, ale idealne 'Spierdalaj' z uwagi na okoliczności.
Z cyklu wygrzebanych w necie wersji koncertowych to dzisiaj mam dla Was najlepszy wykon Comfortably Numb od Floydów. Solówka w tym kawałku to zawsze był kozak, ale popis Gilmoure'a w tej wersji to majstersztyk, można tylko pozazdrościć obecnym na koncercie.
Jak ktoś nie chce oglądać całości, a chce odsłuchać gitarę to od 4:44 zaczyna się solówka, a w w 7:48 gitara robi rzeczy niestworzone(chociaż to tak naprawdę tylko umiejętne użycie whammy bara, no ale to pokazuje, co odróżnia zwykłego gracza od wirtuoza).
@cododiaska a nie ma problemu, fajnie, ze sie podobalo xD skoro widziales juz 66% wrzut to sprawdz jeszcze to: https://www.hejto.pl/wpis/znaliscie-cover-stairway-to-heaven-zagrany-przez-siostry-wilson-z-heart-nie-to-p
Ostatnio zabrnąłem w temat Ich Troje na Woodstocku i od rzemyczka do koziczka dokopałem się do woodstockowej wersji "Jest taki samotny dom", która moim zdaniem jest wersją kompletną. Wokal zaczyna syn Cugowskiego, a potem jak Krzysztof pierdolnął z paszczy, to się w oknach witraże zrobiły, kapitalny aranż. Nawet fragment w których Cugowski prezentuje skład osobowy zespołu jest klimatyczny, że aż ciary idą. Polecam