#ladnapani

85
2991

#ciekawostki #ladnapani #szachy na zdjęciu szachistki:

Anna Cramling (Woman FIDE Master)

Nemo Zhou (FIDE Master/Woman Grandmaster)

Jennifer Yu (FIDE Master/Woman Grandmaster)

Andrea Botez (no FIDE title)

Julia Schulman (no FIDE title)

Alexandra Botez (Woman FIDE Master)


A w komciach random z internetu, któremu przepaliło zwoje... No i przepis na gównoburzę w światku szachowym gotowy:

https://www.facebook.com/photo/?fbid=1270271237475436&set=a.717041969465035

fb7eb9f3-6dbe-4097-a4ce-679a726cb7c5

Napiszę jako osoba lepsza w szachach jak te zawodniczki:


Tak, każdego z Was one rozpierdolą na drobny mak.

Nie, ani jedna z nich nie liczą się szczególnie w świecie szachów jako zawodniczka i robią karierę dzieki zarówno umiejętnościom szachowym jak i dzięki temu że są ładne

Bawi to w dwójnasób - z jednej strony mizoginia zawsze bawi zderzona z rzeczywistością. Z drugiej to komentowanie szachów (które nie są wybitnie ekskluzywną grą), przez ludzi którzy nawet nie potrafili nauczyć się zasad, które ogarniają patoinfluencerki z twitcha XD

@AureliaNova Temat szachow kobiecych to zawsze były kontrowersje, bardzo często głupie, ale nie zawsze.

Na przykład w ogóle nie ma badań na temat powodów różnic w sile gry, bo każdy kto by pomyślał o rzetelnych badaniach zostanie zjedzony. Bywa też, że to ludzie o lewicowych poglądach chcą zaorać szachy kobiece "bo kobiety nie potrzebują specjalnego traktowania".

@Ragnarokk pierwsze to bzdura - przede wszystkim takie badania nie mają wiele sensu, jak każde inne w sporcie zdominowanym przez mężczyzn. Po pierwsze nie mamy równych grup - dziewczynki są raczej zniechęcanie w młodym wieku i się robi duża dysproporcja. Po drugie na wysokim szczeblu dużą rolę odgrywa zwykła przewaga fizyczna. Kto jest bardziej wytrzymały ma łatwiej. Być może też istnieje przewaga intelektualna, ale tu patrz punkt pierwszy. No i było już takich prac kilka, będzie na pewno więcej, bo to ciekawy temat.

A drugi to bzdura totalna XD jeśli ktoś rzuca takie hasła to nie jest lewicą, ani prawicą tylko kretynem. I szachy widział co najwyżej przez szybę w sklepie. Bo uwaga, uwaga - kobiety mogą i grają w turniejach open z facetami. A turnieje kobiece często mają bardziej popularyzatorski charakter, niż praktyczny - jest ich po prostu tak mało. W zasadzie tylko na poziomie lepszych GMów różnica jest wyraźna i tam oddzielna kategoria ma sens.

Zaloguj się aby komentować