Dziś w cyklu MAKE #ladnapani GREAT AGAIN udajemy się do świata polityki. Była premier Finlandii Sanna Marin, to jak dla mnie jest TOP. Jest wiekowo w moim przedziale a do tego jak dla mnie jest po prostu cholernie atrakcyjna. No dobrze, a co poza tym? Aha no tak... była prajministerką swojego kraju, kierowała też resortem transportu i komunikacji. Wywołała też kilka kontrowersji m.in. imprezując w trakcie obostrzeń covidowych, musiała zrobić testy na dragi. Niektórych oburzyło też, że tańczyła na imprezie z innym chłopem a miała męża, z którym swoją drogą się rozwiodła po 19 latach związku. Pani Marin uchodziła za "tę wyluzowaną". W internecie dzieliła się tym jak śmiga na koncerty w skórzanej kurtce (też mi sensacja), ćwiczy na siłce i pyka w tenisa.
#gownowpis trochę #polityka









































