Kupiłam używanego ciulaka czyli Czas Cthulhu. Będziem w lutym grać z córką. Później opowiem wam, jak nam idzie. Może nawet z czasem będziemy się bawić w malowanie figurek. Kooperacyjna czyli mój ulubiony typ. Teraz czekam, aż mi do Żabki kurier przyniesie.
@kaczek Chyba tylko Harry Potter przebił wszystko, hihi. Ta jest stara, chyba 2008 rok, więc z tych lepszych. Miałam wolny budżet, szukałam czegoś, czego nie widziałam w lokalnym klubiku planszówkowym i znalazłam. Trochę gust córki miał wpływ, bo ona generalnie uwielbia wszelkiej maści horrory. Jak nie podejdzie, to puszczę dalej w obieg.
Dzisiaj trochę mniejsza modyfikacja, ale to dlatego że szykuję coś dużego ( ͡° ͜ʖ ͡°) Znowu 7 cudów, ale tym razem jest to wariant gry rozbudowujący odrobinę walkę między graczami.
Żetony zrobiłam drukując ich grafikę na kartce samoprzylepnej, a potem naklejając ją na tekturę 3mm. Spokojnie wystarczyłaby 2mm, ale akurat taką miałam pod ręką. Wycięłam to później skalpelem i nakleiłam naklejkę żetonu na drugą stronę. Wyszły trochę bardziej blade od oryginalnych, ale tak myślę, że na domowej drukarce ciężko by było uzyskać takie nasycenie kolorów.
Tag to obserwowania/czarnolistowania -> #eveplanszowkuje
@Eve oo, proszę bardzo. Dokładnie tego brakowało mi w 7 cudach. Niby spoko gierka ale walka mogła by być bardziej rozbudowana bo w podstawowej wersji można pokusić się o stwierdzenie że nie ma znaczenia a wręcz jest nieopłacalna.
@Torgerd Prawda. W podstawce przy wszystkich wygranych można niby było zdobyć 18 punktów, ale jakoś nie było motywacji żeby zdobywać dużych ilosci tarcz. Teraz jak wygrasz wszystko z przewagą, to możesz nawet dostać 30 punktów, co w połączeniu z Armadą, która pozwala atakować dalszych graczy daje już spore ilości.
A gdyby mieć jeszcze Capuę z mojego poprzedniego wpisu to już w ogóle samą wojną by się wygrało xD
Mam dużo ilustracji, które mają potencjał, żeby stworzyć z nich jakąkolwiek "fabułę", więc kilka tygodni temu ruszyłem z pracą nad grą "Polacy vs Obcy".
Prototyp gotowy, mechanizm zdaje się działać. Trzymajcie kciuki, że szybko poszła realizacja.
@Ahidr @kocurio @Pieron @Bukimi Zgapiłem trochę mechaniki od karcianej gry w statki, ale dużo wymyśliłem sam. Przyznaję się, że nie mam sporego doświadczenia w tych sprawach. Gra jest w fazie testowania, póki co wszystko wygląda ok, ale muszę zagadać też do bardziej doświadczonych graczy. Celuję z tym bardziej do ludzi, którzy obserwują moją twórczość i do tych, których zaciekawi sama nazwa. Raczej nie chodzi mi o zaawansowanych graczy, bo mechanika jest bardzo prymitywna. Chcę sam wydać i sam sprzedawać.
@lapko Testy to podstawa. Jak gra działa na 2 osoby, na 3, na 4. Czy jak ktoś zdobędzie przewagę, czy da się go dogonić? Czy jest wyraźna lepsza ścieżka do zwycięstwa? Czy gracze mają wystarczającą kontrolę nad losowością? Czy rozgrywka nie jest za długa, a cele zwycięstwa zbyt odległe? Itd. Itp.
No dobra pora to zrobić, pora omówić sobie krótko kolejnego RPGa... Tym razem na warsztat leci Witcher RPG - gra fabularna przez wielu wyczekiwana w Polsce, a wydana przez Copernicus Corporation. Miało być złoto, miał być NOWY I LEPSZY WIEDŹMIN... a wyszło no cóż, średnio.
Prowadziłem mini kampanię w Witcher RPG, próbowaliśmy wielu modyfikacji, ale musieliśmy ją porzucić.
O czym jest ten RPG?
Dla tych co siedzą w uniwersum Wiedźmina - akcja dzieje się zaraz po zakończeniu gry "Wiedźmin II: Zabójca Królów".
Dla osób nie znających Wiedźmina - świat Wiedźmina opary jest na słowiańskiej mitologii, tytułowy Wiedźmin to potężny łowca bestii pochodzący z jednej z specjalnych szkół Wiedźmińskich. Cały świat to słowiańskie fantasy z dużą ilością wątków wojennych, romansów, zdrad i politycznych intryg.
W grze wcielamy się w kilka kultowych klas takich jak właśnie Wiedźmin, Czarodziej, Bard, Zbrojny, Kapłan.. i tak dalej.
Tworzymy drużynę i wyruszamy w świat Wiedźmina zwalczać potwory, odkrywać tajemnice, bądź ciułać się z miejsca na miejsce.
Ale to czego się można spodziewać, każdy podejrzewam, że wie.
NO ALE PRZEJDŹMY DO MIĘSKA
RASY, PROFESJE, MECHANIKA
Do wyboru mamy 4 rasy - Wiedźmin, Elfy, Krasnoludy, Ludzie
Profesje dają nam możliwość specjalizowania się w jednej z 9 specjalizacji, która każda posiada umiejętność specjalną.
Każda profesja ma 3 kierunki rozwoju - możesz być wieśkiem wojem, co strzały d⁎⁎ą będzie odbijać ( ͡ʘ ͜ʖ ͡ʘ) albo np wieśkiem magiem spamiącym Igni
Więc jeżeli chodzi o rozwój jest nawet w miarę.
Mechanika jest oparta na starym już silniku Interlock, który jest również w Cyberpunku 2020.
Testowanie zdolności wygląda następująco:
Cecha + zdolność + rzut 1k10 + ew modyfikatory dodatnie lub ujemne. Jeżeli wynik jest wyższy od stopnia trudności - czynność się udała. To są testy proste.
Testy przeciwstawne są wykonywane tak samo jak testy proste, ale wygrywa wyższy wynik.
Gdy chcemy przełamać czyiś opór wykonujemy testy przełamania - wszystko tak samo jak testy proste ale stopień trudności to cecha przeciwnika x3.
Ogólnie jest trochę liczenia i czasem policzyć te wszystkie modyfikatory jest dość nużące, co zabija klimat sesji. Osobiście, dla mnie wyszło to bardzo średnio.
Jeżeli chodzi o walkę to skupie się tutaj na opisaniu jednego typu walki, a mianowicie konfliktu społecznego.
Nie wiem, kto wpadł na ten genialny pomysł, ale konflikt społeczny wyrzucaliśmy po dwóch sesjach. Jest to tak nienaturalny twór, który niestety po wyrzuceniu sprawia, że takie postacie jak Bard oparte defacto na skillach społecznych stają się prawie, że bezużyteczne.
Żeby wam to trochę zilustrować, o czym piszę:
Gracie sobie jakąś postacią i chcecie zastraszyć słownie jakiegoś parobka, aby wpuścił na nockę do siebie. W większości systemów robiliście test zastraszania, charyzmy itd na bazie testu przeciwstawnego i tyle.
NATOMIAST tutaj mamy punkty życia odpowiedzialne za rany "słowne" - punkty determinacji. Każda postać posiada ten typ punktów życia. A to prowadzi do tego, że żeby wygrać walkę na słowa, trzeba te HP zbijać. Obrońca może jednocześnie się bronić i jeżeli wygra to on następnie wybiera rodzaj ataku słownego. W trakcie sesji wygląda to kompletnie nienaturalnie, niedynamicznie i jest po prostu bezsensu.
Poza głównym core czyli systemem w podręczniku znajdziecie opis świata, rozdział o magii, runy, glify oraz opisy szkół wiedźminów, bestiariusz, a także przygodę wprowadzającą.
Bestiariusz jest bardzo ubogi i może szybko wprowadzić nudę na sesji. Przygoda jest dość średnia i zamiast tej polecam spróbować "Szklana Góra" - DARMOWA
Podręcznik stylistycznie moim zdaniem jest niejasny i nieczytelny momentami. Kolorowe tabelki wcale tego nie ułatwiają
Czy system jest godny polecenia?
To już zależy od Was. Z jednej strony pomimo tych wszystkich dziwności i trudności narracyjnie prowadziło mi się go świetnie, jednak mechanicznie jest to delikatnie mówiąc tragedia, która finalnie zabiła nam chęci do grania. Może w przyszłości jak dojdą dodatki wrócę spróbować do tego jeszcze raz, ale na ten moment Witcher RPG będzie leżeć na półce.
Wybaczcie jeżeli coś pominąłem, ale wróciłem z pracbaza, a bardzo mi zależało żeby to dzisiaj wrzucić Wołam dodatkowo @topewniejerzy
Jeżeli ktoś kocha Wiedźmina, powinien spróbować ale zalecam kupić używany podręcznik Gdyby ktoś chciał całą recenzję zapraszam na: https://keytorpg.pl/wiedzmin-rpg-recenzja/
Lubisz mój content? Chcesz dostawać więcej takich recenzji RPG i planszówek? Zapraszam do obserwowania mojego konta jak tagu keytorpg! #keytorpg
@Agresywna_Kremowka Uniwersum kocham, podręcznik posiadam włącznie z dodatkami. Nigdy nie grałem i trochę żałuję że tych pieniędzy nie wydałem lepiej. To uniwersum zasługuje na coś lepszego.
...i zasadniczo to by było na tyle, jeśli chodzi o polską scenę. Żadna inna strona w języku polskim nie rzuciła mi się w oczy, wszędzie te same linki i te same truizmy. Jeśli jest jakaś grupa na faceboogu albo innym discordzie, to możecie dać mi znać.
Jedyne miejsce, gdzie możecie znaleźć jakiekolwiek pliki do takich gier to... chomikuj. Serio.
...i inne, których nie ma sensu podawać, bo to raczej powielenie tego co podałem wyżej.
Istnieją także pewne kanały telegramowe i niszowe fora, gdzie można znaleźć wiele ciekawych rzeczy... ale to tyle na dzisiaj, może kiedyś podrzucę wam coś jeszcze ( ͡~ ͜ʖ͡°)
Parę dni temu, przeglądając sobie po raz milionowy grupy o planszówkach, BGG, youtube, kobieta rzucił magiczne: "Dobra, dorzucam się stówę i max do 200 zł możesz coś nowego kupić" - mimo, że już zabroniła kupować, bo za dużo będzie przy przeprowadzce do wożenia i pakowania xD
No to ja cały rozpromieniony, normalnie jakbym prezent pod choinkę dostał!
Ale pojawił się problem, no bo co tu kupić? Do 200 zł to można na prawdę topkę z BGG pokupować, ale czy mi się spodoba? Czy nie będzie za trudna, zbyt skomplikowana? Wertowałem internet w poszukiwaniu odpowiedzi chyba z 5h, aż w końcu położyłem się do łóżka i sprawdziłem co jest na OLX w moim mieście.
BINGO!
Robinson Crusoe: Przygoda na przeklętej wyspie, drugie wydanie - 90 zł, nówka w folii! Ktoś kiedyś mi bardzo polecał tę grę, więc bez większego zastanowienia, napisałem do sprzedawcy (o dziwo jeszcze nie spał) i następnego gra byłem szczęśliwym posiadaczem tej oto cudownej produkcji
Nie będę opowiadał na czym polegają mechaniki w tej grze, bo to można sobie sprawdzić w necie. Naszym zdaniem jest wypełnienie scenariusza, w ograniczoną liczbę dni i przeżyć (piętaszek bohatersko często umierał xD)!
W oczekiwaniu na pierwszą rozgrywkę, przeczytałem całą instrukcję (teraz po tym jak już wiem jak gra działa, to instrukcja jest świetnie napisana i rozwiewa każdą wątpliwość, podobno przeredagowali ją w drugiej edycji), ale tak jak się spodziewałem, mało mi to dało xD Na szczęście YT pomogło.
Jestem po 3 rozgrywkach:
Zagraliśmy z kobietą we dwójkę i do pomocy dobraliśmy Piętaszka. Trochę namieszaliśmy w zasadach, co od razu po rozgrywce sprawdziłem. No ale niestety, nie udało się, w 8 rundzie, moje dziewczę umarło co kończy się porażką
Druga wspólna rozgrywka, ponownie scenariusz nr 1 i Piętaszek do pomocy, Tym razem umarłem ja, nasza walka o przetrwanie zakończyła się też na 8 lub 9 rundzie, nie pamiętam dokładnie.
Zagrałem solo (wraz z modyfikatorami dla gry solowej), do pomocy Piętaszek wraz z piesełem. Dobrze rozbudowany obóz, faza produkcji dostarczała aż nadto jedzenia, drewno też spływało elegancko. Niestety Piętaszek miał znowu pecha i bardzo szybko umarł, no ale nie poddałem się i starałem się wydostać z wyspy. Runda 10-11-12 to była walka z nieprzewidzianymi zakrętami losu o drewno, życie, jedzenie. Niestety, po 3 dniach próbowania odpalenia ognia i podpalenia stosu, nie udało się (tak, 3 dni pod rząd nie wyrzuciłem udanej akcji wytworzenia ognia xD). Statek już ginął na horyzoncie, a ja nie dałem rady podpalić stosu. ZNOWU PORAŻKA!
Ale to wszystko nic. Chciałem powiedzieć o tym, że jest to pierwsza gra, w której odczułem klimat! Wiem, że to może brzmi dziwnie, ale te całe planowanie, wiedząc, że każdy nasz ruch może być błędny. Pędzące dni, pogoda, która zrywa dach, mróz, który wymaga dorzucenia do ogniska dodatkowego drewna. Choroby, bestie czyhające w dżungli. No majstersztyk!
@samuraj-jack podchodziłem kilka razy, przeszedłem połowę HMS Beagle i tak sobie leży. Strasznie denerwujący tytuł gdzie niczego nie można zaplanować, a zwycięstwo właściwie nie zależy od podjętych decyzji. Do tego niepotrzebny stopień skomplikowania i tragiczna instrukcja, do której co chwilę trzeba zaglądać.
@samuraj-jack zgadzam się, bo kilku znajomych przeraziła liczba elementów, ale jak się już zacznie grać, to potem wszystko jest super proste i logiczne. Ale bardzo lubię tę grę, tylko trzeba uważać, żeby nie pojawił się wśród graczy taki lider, co to wszystko wie i tylko jego pomysły są dobre
Uwielbiam Scythe! Wręcz powiem, że jestem fanatykiem tej planszówki - posiada wszystko to co kocham najbardziej w planszówkach
arena control
zarządzanie zasobami i ekonomią
niesamowity, wyciekający, aż klimat powojennej Europii po 1920r.
multum możliwości na wygranie gry oraz bardzo duża regrywalność
Co ciekawa w Scythe mamy do czynienia z mechami, które są nie tylko silniejsze i mogą przenosić więcej zasobów i robotników, ale także mogą wdawać się w konflikt. Zaczynając grać w Scythe sądziłem, że walki będzie bardzo dużo(no mamy za⁎⁎⁎⁎ste mechy co nie?) i jakież było moje zdziwienie, że na całą rozgrywkę był jeden konflikt, a w drugiej grze ani jeden!
Gra ma średni poziom skomplikowania jeżeli chodzi o zasady(piszę to z perspektywy osoby doświadczonej w planszówkach, dla kogoś nowego określiłbym to jako poziom średnio/trudny). Instrukcja jest dobra i tylko 2 razy musiałem szukać jakiegoś pytania w necie.
Jeżeli chodzi o sam mechanizm gry, to celem jest zdobycie na koniec gry, jak największej ilości punktów. Podczas rozgrywki za realizowanie tasków, kładziemy na specjalnych polach gwiazdki w kolorze naszej frakcji. Kto pierwszy wyłoży wszystkie automatycznie kończy rozgrywkę i nadchodzi podsumowanie. Nie oznacza to jednak, że ten gracz grę wygra! Zdarzyła się sytuacja, kiedy udało mi się pierwszemu wyłożyć wszystkie gwiazdki, a grę wygrała moja dziewczyna. Także istotnym elementem jest dobre planowanie swoich ruchów i momentu, kiedy chcemy zakończyć grę.
Punkty zdobywa się za zadania, surowce, monety i wiele więcej czynników. Dlatego każdy z Was może opracować swoją indywidualną metodę grania i wygrywania
Sama gra podstawowa to zabawa na kilkadziesiąt godzin, jak nie setki. Dodatki urozmaicą waszą rozgrywkę. Dla mnie absolutnie gra TOP 2022 i bardzo się cieszę, że udało mi się ją zdobyć, bo na ogół gierka jest bardzo trudno dostępna.
Ot taka luźniejsza nieco prezentacja tytułu Zapraszam do obserwowania tagu keytorpg
A wy mieliście okazję zagrać w Scythe? Jak wrażenia? Co wam się podobało, a co nie?
@Agresywna_Kremowka Zawsze mnie kręcił ten tytuł, ale 500 zł za podstawową wersję... Jeszcze nie ten etap u mnie. A mam pytanko, czy ona nie jest przypadkiem trochę podobna do Robinsona Crusoe? Bo tak czytam opis i trochę go przypomina
@Dzizas kiedyś grałem w GoT i potwierdzam co piszesz, ciężko było wysiedzieć, a jak mieliśmy męskie spotkanie i dochodził do tego alko, to się buzowało nad stołem konkretnie Wtedy nie byłem jeszcze into planszówki.
Dzisiaj pokazuję moją pierwszą zrobioną modyfikację, czyli fanowskie cuda do gry 7 Cudów. Niestety nie pamiętam już z jakiej dokładnie paczki to było bo tego jest mnóstwo, ale prawdopodobnie po prostu pobrałam wszystkie i wybrałam te fajniejsze xD Więc źródła nie mogę podać ( ͡° ʖ̯ ͡°) Jeden cud jest z bazowej gry żeby widać było różnicę. Teraz mam nową drukarkę i niedługo kupuję papier fotograficzny, zobaczymy jak wtedy będzie z kolorkami. Może niedługo druga tura z nowymi cudami ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Nie wiem czy zakładać swój tag na to wszystko czy starczą te planszówkowe, ktoś zainteresowany? Mogę też opisywać proces tworzenia jak jest bardziej skomplikowany niż wydrukowanie i pomalowanie figurki, a jak już przejdę do aktualnych projektów to mogę wrzucać zdjęcia krok po kroku jak było robione.
@Bukimi Wszystko z neta ( ͡° ʖ̯ ͡°) I grafiki i mechanika. Na BGG jest kilka tematycznych paczek które pobrałam i podrukowałam na zwykłej kartce, a potem nakleiłam na grubszej tekturce.
Stworzenie samemu zbalansowanego i ciekawego cudu w momencie w którym po necie lata blisko setki nowych cudów od fanów i fanatyków mija się trochę z celem moim zdaniem.
Ale jeśli chodzi o moje własne dodatki to w międzyczasie tworzę pół-autorski dodatek do gry Zew Przygody ( ͡° ͜ʖ ͡°) Ale to tworzę karty od 0 i trochę to jednak zajmuje.
miniwiertarkę można zastąpić np piłką i pilnikiem, tylko będzie to bardziej czasochłonne.
Do wydłubania tego rowka użyłem końcówki z papierem ściernym, na zdjęciu jest jeszcze nieskończony, ostatecznie "dogryzłem" tą główkę do połowy. W komentarzu efekt po pomalowaniu.
Jeśli natomiast nie chce wam się bawić w rękodzieło, to zawsze możecie zamówić gotowe pionki czy to z aliexpress czy to np z mepela.
Ktoś mi kiedyś sugerował że mogłem po prostu wkleić kawałki wykałaczek, efekt osiągnąłbym podobny.
Ale jak już pisałem, potrzebowałem mieć takie pionki na teraz i nie potrzebowałem ich pierdyliona, żeby robić zamówienie w sklepie. Może kiedyś je wymienię na coś fajniejszego.
Pamiętam jak kiedyś znalazłam stronkę, która była wielką bazą danych komponentów z gier planszowych. Wpisywało się nazwę gry a tam skany instrukcji, komponentów, logo, figurki i to wszystko w PNG i ładnie w wysokiej jakości. Pamiętam że nawet były obrazki ramek ozdobnych z instrukcji. Czy ktoś zna tę stronkę? Bo ja nie mogę już jej znaleźć ( ͡° ʖ̯ ͡°)
@Eve Też bym stawiał na BGG, bo spośród mnóstwa zdjęć dla danego tytułu, cześć to oficjalne materiały wydawnictwa, a część zdjęcia graczy. Zwykle jest tego tyle, że obejmuje każdy element gry.
@Zielczan @Bukimi Tak pogrzebałam teraz po necie i nie jestem już taka pewna czy to nie było przypadkiem o grach komputerowych xD Z moją pamięcią to mogłam się pomylić bo to dawno temu było ( ✧≖ ͜ʖ≖) No ale mimo wszystko fajnie by było mieć taką stronkę ze skanami, przydatne do tworzenia własnych rzeczy.
Pierwszą rozgrywkę miałem rok temu i gra nie spodobała mi się. Postanowiłem dać jej jednak drugą szansę i powiem że dzisiejsza gra była dużo dużo lepsza.
Widzę w niej ogromny potencjał i regrywalnosc.
Na pewno w najbliższych dniach będę do niej wracał.
@Anesthetize jezeli masz juz B&C to duzo nie wprowadza, bo jedynie jeden nowy zeton. Natomiast dochodzi sporo ciekawych kart mocy i najlepsze duchy w grze. W zasadzie 80% rozgrywek rozgrywam za pomoca tych duchow. Sa genialne.
Dropmix - karciana gra planszowa stworzona przez Harmonix, tworców gier muzycznych Rock Band oraz Guitar Hero (do drugiej czesci).
Jest to nie pozorna gra planszowa, na ktorej polega miksowanie roznych lini melodycznych utworow, ktore karty rzucamy na urzadzenie (decka). W ten sposób aplikacja na urządzenia mobilne miksuje nam utwory.
W grze znajdziemy pare trybow: Versus, Freestyle, Party, Puzzle.
Później wydana została gra komputerowa na PC i konsole o nazwie FUSER, co w podstawie ma takie same założenie, lecz bez potrzeby posiadania urządzenia i kart. Niestety ostatnio zostaly zamkniete jej serwery i wycofana z dystrybucji do kupienia na np Steamie.
Sam posiadam grę i 385 kart z ponad 450 ktore sa dostępne, ale jak to z takimi grami niszowymi, cena kart wybija w kosmos lub nie sa juz dostepne.
Niestety gra jak szybko zostala wydana tak szybko umarla.
Jezeli jestescie zainteresowani, to postaram sie wiecej i lepiej opisac mechanike gry i kart
@Agresywna_Kremowka we 2 da sie grac, ale fun zdecydowanie mniejszy; dodatkowo w zasadzie tylko 2 frakcje sa grywalne na dwie osoby (z podstawki); rozejrzyj sie za clockwork expansion - wprowadza automatycznych przeciwnikow