> Czy jest jakiś typ roweru pomiędzy Gravelem a Szosą?
> Coś w tym typie za ok 5-6k?
W sensie - Gravela mam i on się trochę nudzi bo głównie (95%) jeżdżę po asfalcie. Myślałem, że spokojnie mógłbym kupić coś 'szybszego' jednak nie chcę szosy - jakoś ta super agresywna pozycja do mnie nie przemawia.
Hej wszystkim. Na nadchodzący sezon chciałem sobie sprawić gravela. Jako całkowity laik proszę o podpowiedź za jaką marką/modelem się obejrzeć. Chyba że dać sobie spokój z szukaniem i kupić tribana z Decathlonu lub coś używanego.
W zeszłym roku kupiłem Tribana RC520 z szerszymi oponami jak w gravel ale bez bieżnika).
W tym roku chciałbym spróbować go trochę "ulepszyć" w pedały zatrzaskowe i kupić do tego jakieś buty.
Najgorsze jest to, że rowerem często jeżdżę na miasto przez co mam wrażenie, że typowe pedały zatrzaskowe nie są dla mnie z racji, że nie pojadę na nich w normalnych butach ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Tak więc pytanie do Was co powinienem w ogóle wybrać na początek z butów i pedałów?
Wolę kupić średnią półkę i mieć pewność, że starczy na długo, a nie będzie jakieś kosmicznie drogie
Kontynuacja wpisów o PODSTAWOWYM "bikefittingu" i wyborze roweru (na dole wrzucę linki do poprzednich), czyli dlaczego należy zmienić kilka rzeczy zaraz po kupnie roweru (siodło, kierownica, mostek) butów (wkładki).
Wkładki do butów rowerowych.
99% butów rowerowych, ma tzw wkładki higieniczne, czyli takie co się do niczego nie nadają. Nie ważne czy to buty za 100zł czy za 1500zł (ofc są drobne wyjątki). Podeszwa buta tez jest oczywiście profilowana (w moich RP901 podeszwa jest karbonowa, profilowana, ale wsadzenie dobrych wkładek to był kosmos i przeskok w komforcie +10), ale to niewiele daje, każdy ma inną stopę, dlatego należy dobrać odpowiednie wkładki.
Wkładki które są standardowo w butach rowerowych nie dają żadnego wsparcia łuku stopy, co może powodować drętwienie/mrowienie palców, zewnętrznej części stopy, uczucie chodzenia po gorącym/zimnym i tak dalej.
Dodatkowo, dobrze dobrane wkładki mogą:
- odciążyć d⁎⁎ę do 50%
- odciążyć kolanka
- poprawić ruch kolan, przez co wyeliminować ból kolan.
- poprawić ogólny komfort z jazdy
I najważniejsze! ;)
- Zwiększyć moc przekładaną na pedały ;).
Na przykładzie krótkiego wideło (w komentarzu), możecie zobaczyć jak działa wsparcie łuku stopy. Kształt wkładki to jedno, sztywność konstrukcji to drugie.
Małymi palcami dociskam wkładkę do stołu i później kciukiem dociskam miejsce wsparcia łuku stopy.
Wkładki Shimano z butów Shimano XC5 SH-XC500 (cena około 400zł).
Wkładki Shimano z butów Shimano SH-RP901 (około 1200zł, karbonowa podeszwa). Idealny przykład, który pokazuje że drogie buty, mają średnie wkładki. A te wkładki, mają nawet wymienne rozmiary tego wsparcia łuku. Gnie się jak papier.
Wkładki Specialized Body Geometry SL Footbeds, niebieskie ++ to średnie wsparcie łuku / wysokość tego wsparcia. Cena okolo 90zł
Wkładki Specialized Body Geometry SL Footbeds, zielone +++ czyli największe wsparcie/uwypuklenie dla łuku stopy. Cena jak wyżej.
Ostatnie to SOLESTAR KONTROL Fiberglass (mieszkania włókna szklanego i karbonium). To już jest wyższy lvl zabawy, nie każdemu pasują do stopy, sztywne jak Pal Azji ;), nie są tanie, około 400-450zł :).
Nawet do butów za 100-200zł warto wsadzić wkładki, chociażby te Specialized. Zwiększają niesamowicie komfort, np jak wsadziłem do swoich XC5 wkładki speca, to komfort jazdy +100. Nie tylko pod łukiem stopy, ale też but staje się troszeczkę sztywniejszy, przez co np mniej czuć bloki (zwłaszcza MTB SPD).
Oczywiście są tez inne firmy które produkują wkładki, ale nie używałem, więc w tym temacie się nie wypowiem. Należy po prostu dobrać wkładkę, do swojej stopy i buta :).
W związku z tym, że wypok umar tak jak żył. Przerzucam kilka moich wpisów które mogą się komuś przydać.
Krótki poradnik jak nie dać sobie wcisnąć złego rozmiaru PIERWSZEGO #rower typu #szosa i #gravel + rozmiary siodełek.
[To jest taka mocna podstawa o którą warto się opierać przy pierwszym zakupie, jak ktoś kupuje kolejny rower, to już raczej wie czego szuka.]
Kilka słów wstępu na temat zakupu swojego PIERWSZEGO roweru typu szosa lub gravel:
95% sprzedawców nie ma pojęcia o bike sizingu i bikefittingu, sprzedadzą Ci to co mają na stanie, albo "tak jak im się wydaje" bo inny klient chwalił (ale też się nie znał). Podobnie jak pani w mięsnym, jak pytacie czy ta szyneczka to dobra.
Ponad 80% ludzi, swoją pierwszą szosę lub gravela kupuje ZA DUŻĄ.
Przejechanie się na rowerze (swoim pierwszym) w około sklepu, zazwyczaj kończy się kupnem za dużego rozmiaru, bo 5 minut jest wygodnie, w rozciągniętej pozycji.
Po zakupie roweru, powinno się dostosować go pod siebie, wymieniając:
- kierownicę (szerokość kierownicy = szerokość barków w dużym uproszczeniu).
- mostek (dostosować do swojej budowy górnej części ciała / rąk)
- siodełko pod swoją szerokość tyłka.
Podstawowy wzór jest bardzo prosty, ogólnie dostępny i daje nam "mniej więcej" pojęcie, jakiego rozmiaru powinniśmy szukać, później ten rozmiar dopieszczamy mostkiem i kierownicą.
Przekrok x 0.665 = rozmiar roweru, czyli odległość zaznaczona na obrazku. Na rysunkach z geometrią rowerów, zazwyczaj jest oznaczone jako TT (Top Tube lub effective top tube).
W moim przypadku przekrok to 82cm x 0.665 = 54,53. Więc w Canyonie mam rozmiar S, gdzie TT = 53,7 (i tyle samo w gravelu Genesisa). Jeżdżę na damskiej wersji Canyona S, męską musiałbym mieć XS.
Jeżeli jesteśmy na przełomie rozmiarów, ZAWSZE bierzemy rozmiar mniejszy, zawsze. Rower łatwiej wydłużyć, niż skrócić.
Oczywiście są "dziwne" ramy, jak Merida Silex czy Giant Revolt. Merida ma całkiem fajny kalkulator, jeżeli w tabelce producenta jesteśmy na przełomie, lub w dolnym zakresie rozmiaru, bierzemy mniejszy. Resztę poprawiamy mostkiem i ewentualnie kierownicą.
Osoby o wzroscie do 175cm i przekroku 80cm teoretycznie powinny brać coś w rozmiarze 52-54.
Osoby o wzroście 165cm i przekroku 75cm 49 - max 52.
Ja wiem, że zaraz się znajdzie ktoś, kto napiszę JA MAM 176cm i jeżdże na 56! No spoko, to nie moje zdrowie i wygoda, tylko Twoje ;). Przerobiłem już 2 szosy, 2 gravele, 2 bikefittingi, mam teraz 3 szosę i 3 gravela :). Zrobiłem sobie szkolenie z bikefittingu, sporo czytam i pytam :). I widzę co się ludziom wciska
Podsumowując przekrok x 0.665 = TT = baza rozmiaru na który powinniśmy patrzeć.
I jeszcze jedna rzecz, sugerowanie się długością rury podsiodłowej pod rozmiar roweru to przeszłość, patrzcie na geometrię w tabelce (TT). Romet np ma jakiś idiotyczny zwyczaj podawania rozmiaru w calach
EDIT: Przy wzroście 172cm i 82cm brałbym:
Np popularnego Decathlonowego RC500 albo RC520 bez wahania brałbym S (spokojnie do 175cm Ska)
MOCNO poglądowy wybór rozmiaru siodła pod swój tyłek (rozstaw kości kulszowych). Ofc to w przypadku normalnego tyłka, miednicy, nóg itp. Nie mówię tutaj o specyficznych problemach, schorzeniach itd.
@bordoprzekletywzielonkezaklety lepiej bym tego nie podsumował. Na szczęście zakupy zrobione u biednych Niemców, których nie stać żeby płacić za części tyle co w Polsce, więc zaoszczędziłem parę stówek:)
Jeśli po dwóch ustawieniach hamulców serwisant uważa że hamują dobrze a ja mu mówię że nie idzie wyhamować z górki to wina hamulców? Czy samemu lepiej ustawić? Jak uważacie?
@Gruby tylko pamiętaj żeby dotrzeć nowy klocek. Możesz wstępnie przeszlifować lekko powierzchnie drobnym (czystym!) papierem ściernym, ale przez jakiś czas unikać blokowania koła, bo zeszkli się powierzchnia klocków.
Mordeczki, kupiłem używana piastę z dynamem. Ma przejechane 500 km, wizualnie jesy w dobrym stanie, ale martwią mnie te wyżłobienia na kołnierzu. Nie są głębokie, ale wyglądają jakby szprychy byly za mocno naciągnięte. Szczerze mówiąc to nigdy nie widziałem używanej piasty bez szprych i zastanawiam się czy to moze normalne? Druga sprawa to te wgniecenia na krawędzi osi piasty. Przeszkadzają w czymś?
@wonsz nie, nie to nie Twoja trzeźwość. Ja najpierw napisałem 50, chwilę później zmieniłem na 500, a 3 minuty później zorientowałem się, że to jednak było 100:)
@Wagabundowy Coraz więcej amatorów pcha się do zabawy! Niech w końcu wprowadzą te licencje na zdobywanie kwadratów, bo amatorszczyzna się robi! ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@krabozwierz No widać że amator kwadratowy @Wagabundowy Z czasem nauczysz się planować tak trasę żeby minimalizować liczbę nawrotek, szczególnie takich długich. Ja tutaj bym po prostu skręcił w lewo w drogę wcześniej i zrobił rundkę dookoła, szczególnie że jeździsz gravelem więc ten odcinek nieutwardzony nie powinien być problemem. Wiem, wiem, zimowe błoto to syf niemożebny rżnący napęd jak water jet ze środkiem ściernym. Mi po kilku jazdach, w sumie jakieś 300 km, zżarło całkiem nowe klocki
@Gruby na sam koniec wyszło że mogę zamienić jeden przedni drut z tylnym (krótszy z dłuższym, profil gięcia bardzo podobny jeśli nie ten sam) i docinać tylko jeden przedni drut, ale to już kiedy indziej.
Hej #hejto, pozwólcie że zrobię małe #chwalesie. W październiku ubiegłego roku odbyłem samotną wyprawę rowerową do Albanii (+ powrót do Chorwacji). W 13 dni (12 jady i 1 odpoczynku) przejechałem 1875km i pokonałem ponad 20 tys metrów przewyższenia, spędzając 92h na siodle. Była to jedna z najpiękniejszych rzeczy jakie kiedykolwiek zrobiłem...
Poniżej wrzucam kilka fot
#rower #gravel #fotografia
PS. Całą trasę z większą ilością zdjęć i krótką notatką z każdego dnia można znaleźć na moim Insta.
Ja w sumie oglądam tylko mikroprzygody i rezerwat przygody z youtuberów rowerowych.
Z "profesjonalnych" produkcji bardzo podoba mi się materiał o wyścigu Wanoga na kanale Rezerwat Przygody, Transcontinental na netflixie i ostatnio na YT Wisły1200 pojawił się materiał o kobiecie niedowidzącej/niewidomej która spróbowała przejechać Wisłę1200.