@Lonsdaleit
Cieszyłbyś się gdyby np. służba była dobrowolna, ale jej odmowa równałaby się ze społecznym przyzwoleniem na traktowanie Cię jak śmiecia?
Ja pi⁎⁎⁎⁎le, dopiero te bzdury przeczytałem.
A cieszysz się z tego, że masz niezmilitaryzowany świat a odmowa służby kończy się więzieniem?
Bierz poprawki na to jak rzeczywistość deformuje założenia, bo wpadasz w taką samą pułapkę jak ideowi piewcy komunizmu sprzed stu lat,
W którym miejscu? Porównuje fantastykę naukową gdzie obywatelstwo dostaje się za służbę (nie tylko wojskową jak wspominałem) z rzeczywistością gdzie obywatel idzie siedzieć za brak chęci przymusowej służby, a ty mi wyjeżdżasz z komunizmem, militaryzacją i że na pewno byłoby chujowo - bo przecież wiesz że byłoby chujowo. Bo to towje zdanie jest najtwojsze. A ja porównuje tylko jeden aspekt odnoszac się do poglądów autora ksiażki, który w większości swoich dzieł stawiał na osobistą odpowiedzialność człowieka wobec nie tylko samego siebie, ale i społeczeństwa w którym żyje.
No ale przyznanie, że człowiek powinien być odpowiedzialny za siebie i ludzi dookoła, a jak nie jest to i tak nie powinna za to go czekać kara np. więzienia jak w naszym świecie, to komunizm, militaryzm i faszyzm i na pewno to jest złe rozwiązanie.
A to, że w książce militaryzm istnieje ze względu na zewnętrzne realne(w świecie książki) zagrożenie wytępieniem do reszty ludzkości to jakoś pominąłeś w swoich rozważaniach...