Najbardziej wyczekiwana premiera w lit. fantasy tego roku i... słowo "zawód" byłoby mimo wszystko zbyt mocnym stwierdzeniem, ale od tego autora i serii, która powoli przechodzi do kanonu tego gatunku po prostu wymaga się więcej. To cały czas świetne high fantasy, ale jego siła wynika głównie z tego, co już udało się autorowi stworzyć wcześniej. Niemniej jednak wciąż jestem fanem, a na bardziej szczegółową recenzję zapraszam do poniższego linka.
Zanim cokolwiek nowego i istotnego napichci, to minie kilka lat. Mam tedy czas na przeczytanie wszystkiego, co w ramach Cosmere wydał, potem poczekam 15 lat i przeczytam wszystko od początku wraz z nowościami haha. A tutaj z opinią poczekałbym do drugiego tomu. W ogóle nie wiem czemu wy wszyscy nie poczekacie, aż całość dostaniecie w swoje ręce.
@Cerber108 Z tego samego powodu dla którego rozmawia się np. o kolejnych odcinkach jakiś seriali (zamiast czekać do końca sezonu). Od tego jest przecież popkultura, żeby o niej rozmawiać.
Piękna, pełna gracji istota z czasów, gdy MtG było mniej skomplikowaną grą. Duży koszt wyjaśnia cecha "Affinity for artifacts" (pokrewieństwo z artefaktami), dzięki której posiadane artefakty obniżają koszt zagrania karty. Przy dużej liczbie artefaktów typu skarb w zasadzie potworek kosztuje tylko 2 pkt. niebieskiej many.
Qumulox
8 many (w tym 2 x niebieska)
Creature — Beast
ATK 5/ WT 4
Affinity for artifacts
Flying
Even the clouds bend themselves to Memnarch's will, eager to swallow those who oppose him.
Im więcej ilustracji na karcie, tym lepiej. Maksymalnie mieszczą się dwie (na awersie i rewersie), ale czasami zdarzają się też karty typu "split", które obie grafiki mają z jednej strony. Tak, ma to zastosowanie mechaniczne, ale o tym kiedy indziej.
Tymczasem dziś przedstawiam artefakt, który jeszcze do niedawna był grywany całkiem często. Do jego przemiany nie potrzeba wiele i pewnie dlatego tak często go wybierano.
Foreboding Statue
3 many
Artifact Creature — Construct
ATK 1 / WT 2
Tap: Add one mana of any color. Put an omen counter on Foreboding Statue.
At the beginning of your end step, if there are three or more omen counters on Foreboding Statue, untap it, then transform it.
Forsaken Thresher
Artifact Creature — Construct
ATK 5 / WT 5
At the beginning of your first main phase, add one mana of any color.
As the sand eroded, a faint sound could be heard whirling under the ground.
Za oknem słońce, w ogrodzie krokusy wychylają kwiecie - najwyższa pora na kartę z... wampirem na ilustracji No przecież nie może być za wesoło.
Mechanika "surveil" (pl. inwigilacji) działa podobnie do "scry" (wieszczenia) i również pozwala podejrzeć wierzchnią kartę, ale zamiast odkładać ją na dno, jeśli nam się nie podoba, przesuwamy ją na cmentarz.
Price of Fame
4 many (w tym 1 x czarna)
Instant
This spell costs 2 mana less to cast if it targets a legendary creature.
Nie wiem, czy to to kwestia zmęczenia długą serią (to jedenasty tom), czy jakością powieści, czy zmianą tłumacza, ale „Port Cieni” czytało mi się po prostu źle.
Zacznijmy od tego, że powieść została wydana prawie dwadzieścia lat po ostatniej części. Z reguły nie jestem pozytywnie nastawiony do powrotów do zakończonych już serii (patrzę na pana, panie Sapkowski) i na szczęście autor nie podjął się napisania ciągu dalszego historii, tylko postanowił przedstawić wydarzenia, które miały miejsce po pierwszej powieści.
Wracamy do czasów, w których Czarna Kompania wciąż służyła Pani. Niestety, nie jest to powrót do formy znanej z pierwszej „trylogii”, kiedy głównym bohaterem wciąż była cała Czarna Kompania, a nie jeden z jej członków (jak to bywało w późniejszych postaciach). Oczywiście, inni członkowie bandy najemników wciąż są obecni, jednakże ta obecność jest dość marginalna.
Osobiście mi się to nie spodobało tym bardziej, że Konował przeszedł przemianę w człowieka bardziej wulgarnego i prostackiego. Również jego stosunek wobec kobiet mocno się zmienił, jakby zaczął myśleć główką, a nie głową. Nie przypominam sobie czegoś takiego w poprzednich częściach, za to tutaj regularnie czułem po prostu niesmak.
Sama fabuła też nie była zbyt ciekawa. Autor postanowił ujawnić trochę tajemnicy z czasów, gdy Dominator wciąż żył. Przedstawił wydarzenia, które miały bezpośredni wpływ na to, co działo się w teraźniejszości. Niestety, całość była poszarpana. Konował wielu rzeczy po prostu nie wiedział, o wielu dowiadywał się po prostu po fakcie - jakby tak naprawdę stał z boku wydarzeń, a nie był jej częścią, przez co ucierpiała także sama narracja, która przypomina bardziej osobisty dramat, a nie kolejny tom kronik.
Czy warto przeczytać? Moim zdaniem nie - można śmiało pominąć ten tom, w moim odczuciu dopisany na siłę, który niewiele wnosi do zakończonej już historii Czarnej Kompanii. Może moje wrażenia byłyby zupełnie inne, gdybym przeczytał „Port Cieni” w kolejności chronologicznej, a nie po ostatniej części.
Nie mialem kompletnie zadnego problemu z czterema tomami kronik, oprocz oczywiscie tego, ze to fantasy z innej epoki
Ale Port Cieni byl dziwny. Dwa glowne problemy dla mnie: duzo niepotrzebnego przeklinania i autorowi sie chyba cos pojebalo z prawdziwym imieniem Pani.
Wydaje mi się, że się nie pomylił, tylko nie chciał zdradzić, która z sióstr jest Panią - to wychodzi bodajże dopiero w trzeciej części? „Port Cieni” z kolei dzieje się po pierwszej.
„Do dystrybucji trafił marcowy numer "Nowej Fantastyki". Przygotowaliśmy w nim dla Was sporo atrakcji, o których przeczytacie poniżej.
Przede wszystkim w tym wydaniu na naszych łamach znajdziecie dwa ważne debiuty. Pierwszym jest zapowiadany już nowy felietonista, prof. Dariusz Jemielniak, wiceprezes Polskiej Akademii Nauk, którego tekst "Czwarte Prawo Robotyki" inauguruje stałą rubrykę zatytułowaną "Sztuczna patointeligencja".
Drugim jest "Ćma" - od tego numeru, co drugi miesiąc na przemian z "Lilem i Putem", będą się u nas ukazywać krótkie komiksy z tej serii, ze scenariuszem Tomka Grodeckiego, rysowane przez rozmaitych znakomitych artystów. Oprócz premierowej odsłony "Ćmy" proponujemy Wam wywiad ze scenarzystą i galerię tego komiksu. Przywitajcie ciepło naszych nowych współpracowników!
Ponadto w dziale publicystyki znajdziecie pożegnanie Davida Lyncha, obszerną relację z horrorowego Splat!FilmFestu, artykuł o serialu "Castlevania: Nocturne" i Fantastykę z lamusa, w której króluje legendarny Harry Houdini. Mamy też dla Was solidną porcję recenzji, felietony i inne stałe atrakcje.
W dziale prozy znajdziecie tym razem aż siedem opowiadań - cztery polskie, dwa włoskie i jedno kanadyjskiej autorki o trynidadzkich korzeniach. Szykujcie się na to, że w tekstach tych znajdzie się sporo grozy.
"Nową Fantastykę" możecie kupić w szanujących się kioskach i empikach, a także w księgarni stacjonarnej wydawnictwa Prószyński i S-ka przy ul. Rzymowskiego 28 w Warszawie. Niezmiennie najbardziej korzystną opcją kupna jest roczna prenumerata, którą możecie znaleźć w Gildii - towarzyszy jej nowa promocja z prezentem książkowym.
NF jest też dostępna w Nexto oraz Legimi - w formatach czytnikowych epub i mobi oraz w pdf.
Prenumeratę "Nowej Fantastyki" znajdziecie pod tym adresem internetowym:
Dzisiaj coś dla miłośników Assassin's Creed. Karty typu saga pojawiły się już co prawda w zestawie "Dominaria", ale prawdziwą swoją krasę pokazują w setach związanych z mitologiami i baśniami, gdzie rzeczywiście mogą opowiedzieć jakąś sensowną historię. Jak widać, sprawdzają się też w zestawach tematycznych.
The Aesir Escape Valhalla
3 many (w tym 1 x zielona)
Enchantment — Saga
(As this Saga enters and after your draw step, add a lore counter.)
I Exile a permanent card from your graveyard. You gain life equal to its mana value.
II Put a number of +1/+1 counters on target creature you control equal to the mana value of the exiled card.
III Return The Aesir Escape Valhalla and the exiled card to their owner's hand.
Za przerwę w postach serdecznie przepraszam, w piątek i wczoraj pokonała mnie praca.
Misie lubią dzieci, a zwłaszcza takie, które występują na dwustronnych kartach w MtG ^^ Swoją drogą, Innistrad to poza New Capenną moja ulubiona sfera. Co ja zrobię, wychowano mnie w miłości do wampirów, wilkołaków, powieści gotyckiej i zombie.
Dennick, Pious Apprentice
2 many (1 x biała, 1 x niebieska)
Legendary Creature — Human Soldier
ATK 2 / WT 3
Lifelink
Cards in graveyards can't be the targets of spells or abilities.
Disturb: 4 many (w tym 1 x biała, 1 x niebieska)
Dennick, Pious Apparition
Legendary Creature — Spirit Soldier
ATK 3 / WT 2
Flying
Whenever one or more creature cards are put into graveyards from anywhere, investigate. This ability triggers only once each turn.
If Dennick, Pious Apparition would be put into a graveyard from anywhere, exile it instead.
Wiadomo, że to co zrobił Disney z Gwiezdnymi Wojnami sprawiło, że nawet fani zaczeli mieć na tę markę wyjebane, ale dostaliśmy trailer drugiego sezonu Andora-jednej z dwóch serii GW, które okazały się niezłe:
Średnio mi sie ten zwiastun podoba, ale w sumie pierwszy Andor też początkowo wydawał mi się nieciekawy, dopóki znajomy mnie nie zachęcił do obejrzenia.
@sawa12721 Andor to najlepsze co spotkało tę franczyzę od lat. Podobno rekordowo dużo hajsu włożyli w ten serial, zobaczymy, mam nadzieję że tego nie spierdola
@sawa12721 mi bardzo ten trailer podoba. I są powracające postaci, takie jak Saw Gerrera, K2SO czy Orson Krennic. Jako, że uważam że Rogue One to najlepsze z nowych SW, bardzo mi leży że to wszystko zaczyna się spinać
Wydawnictwo Penguin Random House zapowiada jubileuszową edycję czwartego tomu Pieśni Lodu i Ognia. "A Feast for Crows. Illustrated Edition" George'a R. R. Martina ma zaplanowaną premierę na 4 listopada 2025 roku. Data polskiej premiery nie jest znana. Wydanie w twardej oprawie liczy 800 stron, co daje nadzieję na jednotomowe wydanie w naszym kraju. Starcie Królów miało 896 stron i u nas ukazało się jako jedna książka. Nawałnica Mieczy w USA liczy 1136 stron i dlatego ją podzielono. Książka zawiera 24 ilustracje i przedmowę Joe Abercrombiego.
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
@Whoresbane oby obie ostatnie części w przypadku hipotetycznej premiery od razu dali również i w tej szacie, bo nie ukrywam, że chciałbym to przeczytać w tym żywocie.
Jedna z najważniejszych serii fantasy i jednocześnie największych niespełnionych obietnic. Jednak jakości prozy i talentu G. R. R. Martina podważać nie należy, i... zainteresowanych tematem zapraszam do mojego materiału o fenomenie "Pieśni lodu i ognia". 5!
Czy wiecie, że przy okazji zestawu "Murder of Karlov Manor" wydano również specjalną edycję MtG spod szyldu "Cluedo", w której na przykład jako artefakty pojawiły się kultowe narzędzia zbrodni znane z tej planszówki?
Ravnica to w ogóle bardzo ciekawa sfera, na której działają gildie wszystkich możliwych kolorów, i bardzo mnie cieszył powrót do tej krainy.
Urbis Protector
6 many (w tym 2 x biała)
Creature — Human Cleric
ATK 1 / WT 1
When Urbis Protector enters the battlefield, create a 4/4 white Angel creature token with flying.
"I hear that Boros it losing its angels to the Gateless Movement. I'm sure this comes as no surprise to you." - Teysa, to Lazav
Wydawnictwo MAG zapowiada dodruki trzeciego i czwartego tomu Archiwum Burzowego Światła. "Dawca Przysięgi. Część 1 i 2" oraz "Rytm wojny. Część 1 i 2" Brandona Sandersona wrócą do księgarń 26 lutego 2025 roku. Wydania w miękkiej oprawie zawierają kolejno 540, 656, 544 i 624 strony, w cenach detalicznych po 55 zł za sztukę. Poniżej okładki i, by uniknąć spojlerów, krótko o treści pierwszego tomu.
Tęsknię za dniami przed Ostatnim Spustoszeniem. Epoką, zanim Heroldowie nas porzucili, a Świetliści Rycerze zwrócili się przeciwko nam. Czasem, gdy na świecie wciąż była magia, a w sercach ludzi honor.
Obserwujemy cztery postaci. Pierwszą jest chirurg, zmuszony do porzucenia swej sztuki i zostania żołnierzem w najbardziej brutalnej wojnie naszych czasów. Drugą - skrytobójca, morderca, który płacze, kiedy zabija. Trzecia osoba to oszust, młoda kobieta, skrywająca za płaszczem kłamstw swoją prawdziwą naturę. Ostatnią jest arcyksiążę, wojownik, owładnięty żądzą krwi.
Świat może się zmienić. Wiązanie Mocy i Odpryski mogą powrócić, magia starożytnych dni może należeć do nas. Ta czwórka jest kluczem. Jedno z nich może nas zbawić. A jedno nas zniszczy.
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Gideon Jura, zanim stał się legendarnym wędrowcem, był zwyczajnym chłopakiem ze sfery o nazwie Theros, inspirowanej grecką mitologią. Pochodził z miasta-państwa Akros (główne kolory: biały i czerwony), wzorowanego na Sparcie i słynącego z niezrównanych i nieustraszonych wojowników. W czasach, gdy na Theros przybyła Elspeth, Akros było oblężone przez armię minotaurów, skaptowanych przez wypaczonego satyra (oraz wędrowca), Xenagosa. Mieszkańcy Akros odznaczają się męstwem, ale i inteligencją.
Z ciekawostek: Theros to jedna z dwóch sfer MtG (drugą jest Ravnica), do której Wizards of the Coast wydało podręcznik źródło do D&D.
Ta karta ma dwie strony.
Kytheon, Hero of Akros
1 x biała mana
Legendary Creature — Human Soldier
ATK 2 / WT 1
At end of combat, if Kytheon, Hero of Akros and at least two other creatures attacked this combat, exile Kytheon, then return him to the battlefield transformed under his owner's control.
3 many (w tym 1 x biała): Kytheon gains indestructible until end of turn.
Gideon, Battle-Forged
Legendary Planeswalker — Gideon
+2: Up to one target creature an opponent controls attacks Gideon, Battle-Forged during its controller's next turn if able.
+1: Until your next turn, target creature gains indestructible. Untap that creature.
0: Until end of turn, Gideon, Battle-Forged becomes a 4/4 Human Soldier creature with indestructible that's still a planeswalker. Prevent all damage that would be dealt to him this turn.
Wydawnictwo Zysk i S-ka ogłasza dodruk pierwszego tomu Koła Czasu. "Oko Świata" Roberta Jordana wróci do sprzedaży 4 marca 2025 roku. Wydanie w twardej oprawie z obwolutą obejmuje 984 strony, w cenie detalicznej 94,90 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.
Rand, Mat i Perrin mieszkają w Polu Emonda, sennej wiosce gdzieś na końcu świata. Chłopcy wiodą monotonne życie, nieświadomi, że dni ich beztroski dobiegają końca. Oto do wioski przybywa tajemnicza kobieta imieniem Moraine. Jest ona członkinią potężnego zakonu kobiet władających Jedyną Mocą - Aes Sedai. Przynosi ze sobą ostrzeżenie przed mrocznymi siłami Czarnego, który budzi się z uśpienia, by zapanować nad wszystkimi istotami. Na potwierdzenie jej słów wioskę atakują krwiożercze trolloki - dzikie bestie, które wielu uważało za stwory wyłącznie z legend. Gdy Pole Emonda staje w ogniu, Moraine pomaga chłopcom w ucieczce, jest bowiem przekonana, że jeden z nich jest Smokiem Odrodzonym - wybrańcem, którego przeznaczeniem jest przeciwstawić się Czarnemu i stanąć kiedyś do Ostatniej Bitwy, Tarmon Gai'Don, od której wyniku zależą losy świata...
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach