#asg
Zaloguj się aby komentować
18+
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
No i znowu dłubie w repliczkach, M4 nie przeszło próby przy -7, musiałem zmienić oring głowicy tloka na "zimowy". Po tej zmianie replika powinna być gotowa do strzelania w ujemnych temperaturach, MP5 poradzilo sobie doskonale przy lecz muszę zmienić sprężynę na mocniejszą bo jakiś czas temu przerabiałem do CQBa, kumpel potrzebował pożyczyć. W niedzielę będzie las więc trzeba zwiększyć troszkę moc, a co.
Przed południem sprawdzian na mrozie oby dwu replik.
#asg #hobby

Fajna zabawa. Ja ostatni raz w repliki bawilem się 16 lat temu. Wtedy nawet wypodkladkowac gearboxa v3 w AKMie potrafiłem
Miałem niegdyś m40, ale to asg jest równie nietrwałe co pistolety na kulki z bazaru, więc już więcej tego badziewia do rąk nie wezmę.

Zaloguj się aby komentować
Cześć! Ostatnio mam małą zajawkę na #ASG 😅.
Podpowie ktoś jaki jest próg wejścia? Pod wzgledem: - finansowym - kondycyjnym/siłowym - organizacyjnym (jakieś kluby, organizowane gry?)
Poczytałem troche i obejrzałem kilkanaście filmów na YT, ale wiedzą jest nie usystematyzowana, wiec cały czas czuję, że nic nie wiem. Najpierw karabinek, czy pukawka, napęd elektryczny, czy CO2 z możliwością korzystania z green gas, czy replika za 2-3k na początek to mus, czy te za 200zl sie nadają do czegokolwiek, czy dam radę sam to złożyć/rozłożyć/sereisować i jak czesto trzeba itd.
Trochę poczytałem. Na gunsfire, ale tam tez jest o wszystkim i o niczym. Jest jakies takie spójne kompendium podstawowej wiedzy??
#pytanie
@Fen Jest witryna maniaka asg https://wmasg.com/pl stwórz konto i czytaj, czytaj, czyta i nie bój się pytać. Z mojej strony to tak powiem...
jestes pelnoletni to mozesz grać, prog wejścia to raczej istnieje tylko u jakichś uber pro nasladowcow jednostek specjalnych, którzy ego mają wyjebane w kosmos, dobra rada, omijaj takich jeśli chcesz się dobrze bawić zamiast wysłuchiwać ich pseudo rozkazów.
Repliki: Daruj sobie karabiny snajperskie, na początek kup jakiegoś szturma typu AR15 czy AK. Do 1kPLN dostaniesz coś sensownego, najlepiej dolożyć parę zlotych i kupić z układem mosfet, te za 200 to nawet nie myśl o kupowaniu. . No i nie kupuj dlugich replik, 60-80cm max, sa zdecydowanie bardziej przyjemniejsze w noszeniu i strzelaniu niz te dluższe.
Krotka to później, no chyba, ze idziesz w CQB to na pewno się przyda. Elektryczna jest taka se, gaziaki lepsze, ale i droższe. Jesli gaziak to zalezy czy bedziesz strzelac cały rok czy tylko w cieplych porach roku. CO2 dziala w ujemnych temperaturach i chyba ma tansze magazynki, Green Gas ma wiekszy realizm bo magazynki są 1:1 jak w ostrych, ale zimą nie strzelają i mają najdrozsze magazynki z calej trójki.
Mozesz probowac sam serwisować replikę, ale dorwij kogoś kto pokaze Tobie podstawowe czynności obslugowe i jak się rozkłada i składa w calość replikę, bez tego można się mocno wkurwić bo latwo popelnić maly błąd, ktory potem kosztuje trochę zlociszy lub replika traci nawet polowę mocy.
Zaloguj się aby komentować
No dobra, w końcu mam siłę opisać wykonanie mojego #jesiennewyzwania
- Zrób sobie jeden dzień dla siebie, bez komputera ani internetu w telefonie (jeśli to niemożliwe, to rozpocznij od zakończenia dnia pracy)
Nie jestem pewny co to znaczy dzień dla siebie, ale uznałem że będzie to robienie tego, co lubię tylko bez telefonu i kompa. Z rzeczy które lubię do wyboru miałem motocykle i ASG, jednak na motocyklu nawigacja jest jednak przydatna, a bez internetu ciężko z jej działaniem.
I tak się akurat złożyło, że w ten weekend odbywał się Fedrunek — coroczna, 24-godzinna gra sztabowa na Śląsku, na którą byłem zapisany.
Zazwyczaj mam wtedy telefon i internet włączony (w tym roku szczególnie bo miałem dowodzić ekipą 16AAB, więc kontakt ze sztabem przez WhatsApp czy mapy online się przydają).
Ale pomyślałem, że to idealny moment na wyzwanie — włączyłem tryb samolotowy, a całą internetowo-telefoniczną robotę zrzuciłem na mojego RTO (nie był zbyt zadowolony ale temat ogarnął śpiewająco)
Gierka wyszła świetnie (Nasza frakcja Zielonych wygrała na żyletki!)
Co prawda po 24 godzinach gry i 3 godzinach snu trochę piekło, ale bawiłem się nawet lepiej niż zwykle — nikt nie zawracał głowy, nikt nie rozpraszał smsami (szczególnie rodzinka "żyjesz?" "jak tam w lesie?")
W sumie wyszło nawet dłużej niż dzień, bo tryb samolotowy wyłączyłem dopiero w poniedziałek rano, kiedy już trochę odespałem
#asg #airsoft

Aż się weekend zwiadowców przypomniał…kiedyś organizowaliśmy też milsim 24 H na terenie 2x2 km na prawie 100 osób ale była beka jak łazili i nie mogli na siebie trafić a mieli się wzajemnie wykryć XD
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
jest mocniejsza/lepsza snajpera na sprężynę niż ta?
#asg
Zaloguj się aby komentować
wie ktoś może od czego są te sprężynki które mi wyleciały z gearboxa gdy go otworzyłem?
AI nic nie pomaga, na YT nawet nie widzę ich w filmikach jak naprawiać gearbox którymi się posiłkuję.
Replika M4 Specna Arms, awaria - prąd idzie gearbox nie pracuje (mini przebieg, ale leżała wiele lat może przesmarowanie wystarczy).
Ech było oddać do specjalisty.
#asg #airsoft #diy



@Opornik pod nim widać w skorupie gearboxa mały otwór na zakotwiczenie sprężynki, powinno wskoczyć bez większej walki
@Opornik oby dwie nie pasują do tego antireversala, bardziej ta z prawej, ale odpadł mały fragment i mógł wpaść w żeby i spowodował blokadę przekładni. Żeby zobrazować jak powinna wyglądać taka sprężyna zerknij na tą od blokady spustu, są niemal identycznej budowy, różnią się grubością i oczkiem.
Jeśli chodzi o tą sprężynę z lewej, na pewno była w środku?
@winiucho @Rzeznik sprężynka od antireversala była na nim, nie spadła, a na YT widzę że jest tylko jedna, więc te 2 są od czegoś innego. Ta bardziej płaska jest chyba od bolt catch-a (to kowadełko, inne repliki tego nie mają), możliwe że ją nadepnąłem i trochę zgniotłem.
Nie jestem pewien czy były w GB.
Cholera niedługo muszę jechać, co mnie wzięło.. może spakuję i wyślę do mechanika, tylko wszyscy się już dawno zwinęli, asg zdechło dawno temu..

@winiucho LOl, potomstwo podejrzało i miałeś rację, jedna jest od spustu bo z drugiej strony jest identyczna
Zaloguj się aby komentować
Matko Bosko, szybko przypomniałem sobie jak ja nie znoszę składać gearboxów. Serwis + plus próby szukania efpeesów
#asg #hobby


Zaloguj się aby komentować
#asg #pasta #opowiadanie
Niedawno byłem na 48h evencie asg I miałem nagły atak weny. W związku z nim popełniałem pastę/opowiadanie/wysryw i pomyślałem że wrzucę tutaj, jak wam się spodoba to będę wrzucać więcej.
📒 SRACZ #1 — Subiektywnie Raportowane Autorefleksje Ciemiężonego Zastępcy
🎨 Koloryzowany przebieg MARSH 2025 okiem 2IC Verony (Nomad) – Triciak
Akt 1
Piątek.
Pierwsze Starcie
(Czyli jak zacząć z ujemnymi punktami)
Godzina 11:45. Jakże klasycznie – nie zmieściliśmy się wszyscy na pokład. Pół drużyny w STARze, pół w stanie zawieszenia między „zaraz wejdziemy” a „chyba nie tym razem”. Zaskoczenie? Żadne. Ale luz – przecież mieliśmy dostać banalnie proste zadanie. Zabezpieczenie kopalni złota – brzmi jak robota dla ochroniarza z galerii handlowej, a nie dla ponad 30 zmotywowanych ludzi z zaawansowaną wiedzą o grzebaniu się w błocie.
Byłem spokojny. Mieliśmy przewagę liczebną, doświadczenie i... no dobra, nie mieliśmy zbyt wiele granatów, ani RPG, ani blokady na drogę ale kto by się przejmował.
12:00 – klaksony wyją, syreny jęczą, a moje PTSD z poprzednich edycji właśnie się przeciąga i rozciąga jak stary kondom w kieszeni ładownicy. Inni ruszają – my siedzimy. Zastępca cierpi. Ale rozkaz to rozkaz, a wojsko to nie festyn.
12:15 – ruszamy. Z kabiny krzyk: – „Nie jedziecie na Kopalnię! Straciliśmy PORT!” W jednej chwili czuję, jak w moim organizmie uruchamia się tryb „zimny pot + groźne słowa w myślach”.
Strata PORT-u to nie żarty. To jakby ktoś zajął lodówkę pełną piwa w środku sierpnia – trzeba odbić, natychmiast.
Przejazd: 3 minuty. W głowie: cały plan szturmu, lista pseudonimów, modlitwa o brak gunnerki. – „Desant!” – wrzeszczy Długi. Wyskakujemy jak sprężyna z gearboxa. Krzaki, azymut, tyraliera. – „Puma na szpicy! QRF na lewą, flankować!” Prawie dodałem „a ja na offgame po kawę”, ale ktoś już strzela – czas wrócić do rzeczywistości.
Pierwsze strzały. Nie ma chętnych na zostanie bohaterem. – „Kto pierwszy, ten martwy” – stare porzekadło piechoty błotnej.
Interweniuję. Zastępca nie może się grzebać – trzeba wyglądać jakby się wiedziało, co się robi. – „Badguy, pchaj sekcję z prawej!” Reakcja natychmiastowa – jakby tylko na to czekał. Aligator rusza pierwszy, za nim Blade i reszta. Dołączam za nimi.
Szturm. Minęliśmy wzgórza. Przedpole, namiot PORT-u, promienie słońca odbijające się od bladych twarzy w krzakach – jakby ktoś reklamę farby maskującej kręcił.
– „Warto było pomalować gębę” – myślę, otwierając ogień.
Efekt zaskoczenia działa. „Ranny!”, „Hit!”, pomarańczowe kamizelki jak kwiaty nadziei. Biegnę na lewo – 2IC nie może umrzeć nieprzydatny, trzeba pociągnąć główne siły do przodu.
Na górkach: – „Chłopaki, pchamy! Macie bezpieczne podejście, ale tylko przez chwilę, więc wpieprzać się póki świeżo!” Przy drodze sekcja QRF tłucze się z gunnerką jak biedronka z Lidlem – w Impasie. Bez RPG nie mają szans, ale odciągają uwagę. Szacunek dla frajerstwa z honorem.
Finalny atak. Blisko namiotu, ale przeciwnik zrozumiał, że nam zależy. Granaty. Jeden, drugi, trzeci – przedpole PORT-u mieni się pomarańczowo.
Nie ma wyboru, ponawiamy podejście, dzielnie jak żuk gnojarz powoli pchamy się naprzód.
Namiot już blisko, podejście wygląda bezpiecznie. Biegnę, czuję że muszę. Zastępca nie może odpuścić, nawet jeśli nie ma granatu. Nagły ból – goła szyja, klasyka. – „Ranny! Medyka!” – leżę w trawie, modlę się o zespół ratunkowy lub teleport.
Po chwili dociera do mnie Badguy(chyba?) i wracam do gry. Widzę, że sytuacja nie jest kolorowa – dużo trupów, kilku rannych, Gunnerka zmienia ekipy przy drodze w ser szwajcarski ale nacieramy.
I znowu – te cholerne granaty.
Nasza ekipa w koło portu posiekana. Trzeba ich zastąpić, nie ma innego wyjścia. Biegnę. Dostaję drugą serię. Tym razem – spacerek na respa.
Zaloguj się aby komentować
@winiucho od nowości (15 lat) nie było żadnego smarowania, a przez 10 lat leżała odłogiem. Magazynek, ktory nie załapał się na zdjęcie też jest rozmontowany - wszystkie oringi płaskie i twarde jak plastik
@Rzeznik pamiętaj aby magazynek trzymać pod pełnym gazem, to utrzymuje oringi przy życiu.
TM czy WE?
Zaloguj się aby komentować
#asg #hobby
Teraz kumpel podrzucił replikę na warsztat, było 420fps przed serwisem, zobaczę co z niej wykrzesam tak na szybko poprawiając producenta.

400fps podczas gry na otwartym nie jest czasem jakas "dzentelmenska umowa"? gralem w cqb i limity byly jeszcze nizsze. klient chce strzelac snajpersko, sadzac po szynie, z jakiejs wariacji m4?
w sumie zainteresowal mnie Twoj post. sam mam zakurzona g36c od aeg jg works i tak na wsi sobie bym postrzelal. myslalem o dan wesson 8 cali do deski z 30-paru metrow. od tak... co myslisz?
Zaloguj się aby komentować
#asg #hobby
No i jest, kolejny Aster II zamontowany, tym razem wleciał do repliki SR25. W koncu nie bedzie pustych strzałów na końcu amunicji, a snajperskie repliki zasilane elektrycznie słabo to znoszą.
Wstępne testy i konfiguracja udana, tylko złożyć wszystko w całość i przetestować jeszcze raz.


@MostlyRenegade Obecnie znam ziomków lvl 50 i 20 co się w to bawią, mlodzieży jest zdecydowana większość, więc... TAK, to hobby nadal ma się dobrze.
Ale się rozpędziłes z tymi Etu, jeszcze do Swd wleci :)
Z czego mogły wynikać puste strzały pod koniec kulek? Masz na myśli koniec kulek w magazynku o którym dopiero się przekonujesz oddając strzał? I jaki Aster to wyeliminuje?
@Rzeznik SWD to Atoz i to nie jest aeg.
Z pustymi strzałami jest tak jak mówisz, kończą sie kulasy i walisz na pusto. Aster liczy ile oddałeś strzałów i wystarczy pilnować żeby załadować kilka kulek więcej niż masz zaprogramowane, a on przestanie reagować na spust przez zaprogramowany czas 1-10s. W tym czasie wymieniaż maga na pełego, a ETU się odblokowuje i napierdalasz dalej.
Ile razy fragowałem kolesi, którym konczylo sie ammo bo było slychać, że juz sie skończyło, wtedy to jak terminator, wychodzilem z ukrycia, full auto i niech tylko nos wyściubi po przeładowaniu.
Zaloguj się aby komentować
#asg #chwalesie #hobby
Oto repliki moje, które nie będą Wam dane
Wołam @Rzeznik

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#asg #hobby
Wiecie co robi większy postrach w lesie od tej repliki?
https://www.hejto.pl/wpis/asg-hobby-wiec-tak-mosfet-juz-wczoraj-funkcjonowal-ale-nie-do-konca-tak-jak-od-n
To ta replika na baterii LiPo 11.1V 1300mAh 100C, ~445fps/27rps przekładnia 16/1, na tej cienkiej bylo max 24rps, a MP5 z taką samą spreżyną przekladnia 13/1, takie same silniki i ta cienka batka też 11.1 1300mAh, ale 50C, w porywach do 30rps na pełnej, a po środku naładowania 27-28rps.
We wrześniu będzię ogień w lesie, oby repliki to przeżyły



Zaloguj się aby komentować
#asg #hobby
Więc tak, mosfet już wczoraj funkcjonował, ale nie do końca tak jak od niego tego oczekiwałem, był problem z ogniem semi, walił auto i nie reagował na selektor trybu ognia. Szukałem w apce co jest nieteges i znalazłem, po pół godziny. Okazalo się, że trzeba pogrzebać przy nastawach selektora wyboru ognia. No to fajnie, jest semi, jest auto. Po czym wpadłem na genialny pomysł by zaktualizować soft ETU (mosfety teraz już mają takie miano), po czym znowu się zjebało i przestał działać semi, nosz k⁎⁎wa, zacząłem regulacje selektora, a tu d⁎⁎a.... Olałem i dzisiaj na spokojnie znalazłem opcję spustu 2 stopniowego i to wyłączyłem. Eureka! Wszystko śmiga jak trzeba.
Wyniki: 28RPS/380FPS, takie parametry w lesie robią większy popłoch niż 20RPS/450FPS, efekt zasypania kulkami działa. Po 10 latach przerwy znowu będzie frajda z używania

Zaloguj się aby komentować












