#112

2
27

Oto historia z wczorajszego wieczoru.


Na wsi bez lamp ulicznych, ciemno jak w d⁎⁎ie u murzyna.


Była 22, psy ujadały od 10 min. Czasami tak robią jak w pobliżu pojawią się sarny albo dziki jeż, kto wie co tam jeszcze.


Intensywność szczekania narastała więc zapaliłem ostatnią świecę i chroniąc ledwo tlący się ogarek przed silnym zimnym wiatrem, ruszyłem na zwiad.


Wyszedłem za bramę i zobaczyłem mężczyznę leżącego na środku asfaltowej drogi. Nie ruszał się, nie reagował na mój głos, oddychał. Szybko pobiegłem do domu po kołdrę i go nakryłem żeby nie było mu zimno tej nocy.


KONIEC


Żartowałem, tak naprawdę nie dałem mu kołdry.


Żart, nie oddychał


Żart, zadzwoniłem na 112, po pół godziny przyjechały bagiety ale 5 min wcześniej gość wytrzeźwiał i sobie poszedł.


Powiedziałem dyspozytorowi, że gość oddycha i tępo sie na mnie patrzy ale się nie rusza i nie odzywa więc mu mówię, że albo pijany albo ma wylew. Dyspo założył drugą wersję i przysłał zasypaną policję.


To trwało tak długo, ze świeca zdążyła się wypalić.


#gownowpis #112

Zaloguj się aby komentować

Tomki i Tosie, jako że atmosfera sprzyja tu dyskusji i pytaniom, przełamałam strach przed publikowaniem postów i chciałabym poszukać u Was porady (może akurat ktoś coś).


Ostatnimi czasy mój tata zaczął mieć problemy ze zdrowiem i niestety łączą się z tym problemy z pamięcią/roztrzepaniem. Póki co staramy się dowiedzieć, co tak naprawdę się dzieje (jest w trakcie diagnozy), ale w międzyczasie zaczęłam pracować nad zabezpieczeniem przestrzeni, w której żyje (żeby czuł się i był bezpieczny). Dlatego pierwszy raz w życiu będę wybierać czujniki dymu i czadu do dużego domu (dwa duże piętra plus piwnica), czego nigdy wcześniej nie robiłam.


I stąd moje pytanie:


Czy macie może do polecenia jakąś markę/jakiś system, który się u Was sprawdził (albo do odradzenia taki, który się nie sprawdził)?


Będę Wam bardzo wdzięczna za odpowiedzi - kompletnie się na tym nie znam, a jak się domyślacie, to jedna z miliona rzeczy, którą musimy się teraz zająć, żeby zatroszczyć się o tatę.


#112 #strazpozarna #remontujzhejto #bezpieczenstwo

@fiksumdyrdum Kidde 10LLDCO

Bateria działa przez 10 lat, koszt około 100zł.

Montujesz i zapominasz na dobrą sprawę (chociaż wypada zgodnie z instrukcją przycisk test pacnąć co jakiś czas).

U mnie działa od 2018.

Zaloguj się aby komentować

@PeBe w sumie prawda. Powinien był podpisać.


Zgłaszający: Skoro tyle trzeba czekać, to może trzebaby więcej policjantów?

Operator: Proszę pana, ja nie zatrudniam policjantów.

Zgłaszający: To bardzo się cieszę.

Zaloguj się aby komentować

Dzisiaj oprócz tłustego czwartku, świętujemy również Europejski Dzień Numeru Alarmowego 112. Numer ten został wprowadzony już w 1991 roku, ale uregulowany został dopiero 11 lat później dyrektywą Parlamentu Europejskiego. Zgłoszenia kierowane na numer „112” są przyjmowane przez operatorów centrów powiadamiania ratunkowego. Ze względu na przyzwyczajenie, komfort i specyfikę niektórych wezwań w Polsce jak i części krajów UE zostały zachowane również dotychczasowe numery alarmowe (999, 998, 997 itd.).


Jak zgłaszać sytuację zagrożenia?


zanim zadzwonisz ustal gdzie się znajdujesz i podaj te informacje, kiedy operator numerów alarmowych Cię o nie zapyta.


ustalenie miejsca, z którego dzwonisz jest szczególnie ważne, zwłaszcza jeśli dzwonisz z telefonu komórkowego, ponieważ telefony te dostarczają jedynie przybliżoną informację o lokalizacji na podstawie stacji przekaźnikowych (BTS) znajdujących się w pobliżu miejsca, z którego dzwonisz. Podaj: miasto, adres budynku lub domu, charakterystyczne punktu lub obiekty wokół miejsca zdarzenia.


będąc w miejscach, które nie posiadają typowych adresów możesz wspomóc się tym co Cię otacza, np.:

- słupek pikietażowy (znajduje się na drogach krajowych, wojewódzkich, ekspresowych i autostradach) - biało-czerwony słupek, rozmieszczony co 100 m, na którym znajdują się informacji określające numer drogi, kilometr drogi wraz z metrami - opisz słupek i podaj operatorowi numerów alarmowych wszystkie informacje, które się na nim znajdują,<br />

- słupek oddziałowy w lesie - kamienny słupek pomalowany białą farbą, na którym namalowane są liczby bądź inne oznaczenia - opisz słupek i podaj operatorowi numerów alarmowych wszystkie informacje, które się na nim znajdują - słupki znajdują się na skrzyżowaniach oddziałów leśnych, blisko ziemi,<br />

- żółte naklejki na przejazdach drogowo-kolejowych - odblaskowe żółte naklejki, na których wskazany jest 9-cyfrowy numer przejazdu/skrzyżowania oraz numery telefonów na jakie należy zgłaszać zdarzenia nie mające charakteru alarmowego (np. uszkodzone rogatki lub oznakowanie przejazdu, ograniczona widoczność na przejeździe, nieoświetlony przejazd) - przekaż operatorowi numerów alarmowych 9-cyfrowy numer skrzyżowania/przejazdu.<br />

Rozmowa z operatorem numerów alarmowych:


przed rozmową z operatorem numerów alarmowych weź głęboki wdech i spróbuje się uspokoić,

słuchaj uważnie, mów wyraźnie i staraj się zachować spokój,

pozostań na linii i postępuj zgodnie z instrukcjami przekazywanymi przez operatora numerów alarmowych,

nie rozłączaj się dopóki operator wyraźnie tego nie powie,

po zakończonej rozmowie, staraj się przez jakiś czas nie korzystać z telefonu, aby w razie konieczności mogły się z Tobą skontaktować służby ratunkowe.


https://www.gov.pl/web/numer-alarmowy-112

24574da6-914f-4e21-8496-4eacbc4634f7

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować