Pojechałem zobaczyć czołg. Nie wiedziałem wprawdzie że ów stoi tam, gdzie stoi, więc o tym, że pojechałem zobaczyć czołg dowiedziałem się, gdy ten czołg zobaczyłem.
W piątek z autem na serwis gwarancyjny 2 godziny to sobie wziąłem rower i pojeździłem wzdłuż kanału. W sobotę nawał obowiązków teatrzyk etat w kuchni więc nie było przestrzeni. Za to dzisiaj rano wyszedłem przez 2 h było 1-2 stopnie. Iście wiosenna temperatura. Ale taka przestrzeń. Ostatecznie wyszedł ładny wynik. A siły były na więcej tylko brak czasu. Wynik tygodniowy też ładny. Teraz urodziny...
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Ale jak to, do Kołobrzegu? - być może zapyta ktoś oburzony, zdziwiony, zniesmaczony, zaskoczony, oniemiały - Dyć żadnych widoków tam nie ujrzyta!
Ano, nie dla widoków żeśmy tam pojechali, ale tak se, do Maka. Po prawdzie mamy Maka w Koszalinie, ale ten w Kołobrzegu jest dalej więc pojechaliśmy tam. W Wałbrzychu też jest Maczek, ale tam nie pojechaliśmy.
Zatem, wracając z meandrów autyzmu ku ciągu dalszemu tej jakże nieciekawej opowieści: pojechaliśmy do Maka w Kołobrzegu po czym wróciliśmy do domu.
Wiosna z drugiej strony okularów jest dość... Jakby to ładnie ująć...
Gdyby porównać ją do czegoś lub kogoś, porównał bym ją zdecydowanie do Agaty Kornhauser-Dudy: oziębła, niby jest ale jakaś taka nieobecna. Pełno jej a jakoby jej nie było. Jednym milczeniem tak wiele rozumu ubyło.
Widzieliśmy po drodze dwa psy z czego trzeci omal nie kicnął nad ogrodzeniem i omal nas nie zjadł. Omal bowiem nie kicnął i nas nie zjadł (ale próbował!), dlatego możecie raczyć oczęta tymi wypocinami.
Widzieliśmy też koty, jakieś ptaszory, PGRy i jakichś ludzi.
#mordinaszosie chrumka jak prosię.
#rowerowyrownik #rower #100km piękny pedalarzu
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
@winiucho Też kiedyś pojechałem rowerem do Kołobrzegu, tyle że w jedną stronę miałem gdzieś z 900 kilometrów. A że nic tam ciekawego już wówczas nie było (za wyjątkiem @vvitch która ciemną, głuchą nocą mnie tam odprowadzała) , to pojechałem dalej, aż do Międzyzdrojów, gdzie też nie było nic ciekawego (za wyjątkiem pociągu do domu).
Plany na dziś były inne ale efekt motyle wywołała świeża karkówka w mięsnym xD
Dlatego czasu starczyło na rekonesans w lesie. Poza głównymi drogami niestety jeszcze zima mocno trzyma. Aczkolwiek można było jechać w krótkich gaciach, a to zawsze mocna oznaka wiosny :)
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin