
Społeczność
Astronomia
Wszystko czego szukasz na temat astronomii.
Moje #hobby astronomiczne w zeszłym roku wyewoluowało w kierunku kolekcjonowania historycznych instrumentów. W szczególności interesuje mnie historia związana z Josephem Fraunhoferem.
Na zdjęciu poniżej jedna z lunetek w mojej kolekcji. Ta została wytworzona przez samego Fraunhofera (a przynajmniej jej szkła były). Rękę Fraunhofera widać przy przestudiowaniu konstrukcji obiektywu. Fraunhofer pracował z Utzschneiderem w Monachium od ~1804 do 1826 roku, ale ich firma nosiła nazwę wygrawerowaną na tej lunecie w latach 1819-1926. Możliwe, że lunety z takim grawerem sprzedawane były jeszcze w kilka lat po śmierci Fraunhofera, kiedy to firmą zarządzali już Utzschneider z Merzem seniorem. To by znaczyło, że luneta ma gdzieś pomiędzy 190 a 204 lat.
Optyka jest wciąż w bardzo dobrym stanie, a księżyce Jowisza, Saturn oraz Mgławica w Orionie wyglądają przez nią wyjątkowo :).
Foto graweru w komentarzu.
Mój tag - #badespace
#astronomia #teleskopy #ciekawostki

Zaloguj się aby komentować
Ile Ziem zmieściłoby się w Słońcu?
#kosmos #astronomia #ciekawostki

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Najtrudniej jest zacząć.
No bo jak się przywitać. Nic mądrego nie przychodzi do głowy. Może przyjdzie z czasem. Wpis na #dziendobry w #astronomia dzielę na dwie części: pierwsza jest gaworzeniem o gwiazdce, a druga to pytanie do społeczności s/astronomia.
Żeby kontent był jakkolwiek astronomiczny ( ͡° ͜ʖ ͡°), dwa słowa o Arkturze [a dla efektu: soundtrack do wpisu ]. Jaki Arktur jest, każdy widzi. Jest tylko nieco bardziej masywny od Słońca, obecnie szczytuje na gałęzi olbrzymów, a podglądający do gwiaździarze kłócą się, czy zaczął on już dorzucać do termonuklearnego pieca hel, czy jeszcze nie. Przez to, że znajduje się względnie blisko nas - około 37 lat świetlnych stąd, - Arktur jest bardzo jasną gwiazdą, świetnie widoczną z Polski. Teraz z każdym tygodniem Arktur będzie coraz lepiej widoczny na wschodnim niebie w późnych godzinach wieczornych. Zresztą, to właśnie ze względu na jego coraz lepszą widoczność postanowiłem o nim skrobnąć.
Jak ktoś chce znaleźć Arktura na niebie, proszę najpierw zlokalizować Wielki Wóz. Podążając za łukiem jego wygiętego dyszla znajdziemy tylko jedną bardzo jasną żółto-pomarańczową gwiazdę. Będzie leżała niespełna "dwa dyszle" od dyszla. To Arktur.
W ciągu ostatnich lat, jak zdarzyło mi się o Arkturze pisać, mówić, czy coś nagrywać, wspominałem, że istnieją silne przesłanki pozwalające twierdzić, że Arktur jest tylko gościem w naszej Galaktyce. Miał on bowiem powstać poza Drogą Mleczną. Astronomowie doszli do takiego wniosku na podstawie analizy prędkości oraz kształtu "orbity" Arktura oraz około 50 innych gwiazd stanowiących jego świtę. Mowa tu o 52 gwiazdach, które poruszają się przez dysk Drogi Mlecznej z zupełnie inną prędkością i po znacznie różniącej się trajektorii, jeśli porównywać je z innymi gwiazdami w okolicy Słońca. Mówi się o "grupie Arktura", czy też o "strumieniu Arktura".
Gwiazdy te miały powstać około siedem miliardów lat temu w galaktyce karłowatej, która zderzyła się z Drogą Mleczną. Całkiem fajna sprawa mieć takiego gościa z innej galaktyki w sąsiedztwie. Nawet jeśli to była tylko galaktyka karłowata. I już nie istnieje. Tak czy siak, chyba najlepszą pracą na ten temat jest publikacja Navarro, Helmi i Freemana z 2004 roku [PDF tutaj] .
Całkiem niedawno, bo w 2011 roku (67 lat temu ( ͡° ʖ̯ ͡°)), powstała kolejna praca [PDF dla wytrwałych] . Wyczerpujące studium Ramireza i Prieto wskazało, że strumień Arktura wcale nie musi pochodzić z innej galaktyki, ale może stanowić część tzw. "grubego dysku" Drogi Mlecznej. W telegraficznym skrócie chodzi o to, że znany i lubiany standardowy, cienki dysk Drogi Mlecznej otoczony jest przez nieco rzadszy, "gorętszy" i bardziej dynamiczny "gruby dysk". Gwiazdy wchodzące w jego skład poruszają się zdecydowanie bardziej dynamicznie po naszej Galaktyce. Autorzy przeprowadzili wyczerpującą analizę składu chemicznego Arktura i zestawili go ze znanymi gwiazdami "grubego dysku". Ramirez i Prieto jednoznacznie wykazali, że skład chemiczny Arktura pokrywa się tak dobrze z wynikami dla innych gwiazd, że, cytując publikację, "Arktur pochodzi z grubego dysku z prawdopodobieństwem aż 94%".
Co mnie ciekawi, to fakt, że autorzy nie odnieśli się to założeń kinematycznych Navarry (i reszty) z 2004 roku. Napisali jedynie, że inne obiekty grubego dysku też posiadają "gorącą kinematykę". Co więcej, autorzy pracy z 2011 roku nie przeprowadzili żadnej analizy chemicznej gwiazd, które pochodzą ze "starych" pozostałości po galaktykach karłowatych, które się zderzyły z Drogą Mleczną. Stwierdzili tylko, że stosunki metaliczności gwiazd w obecnych galaktykach satelitarnych Drogi Mlecznej są wyraźnie niższe, niż jest to w przypadku gwiazd "grubego dysku" oraz Arktura. Ostatecznie też, autorzy użyli sprytnego chwytu erystycznego mówiąc o "94% prawdopodobieństwie" pochodzenia Arktura z grubego dysku. Nigdzie nie jest wspomniane, że jest to prawdopodobieństwo w teście, czy pochodzi on z dysku grubego, czy... z dysku cienkiego. A przynajmniej ja wyciągnąłem takie wnioski po lekturze ich pracy.
Czy Arktur faktycznie powstał w grubym dysku Drogi Mlecznej? Autorzy pracy z 2011 roku wskazują, że wszystkie gwiazdy grubego dysku można, tak w sumie, zaliczyć do zupełnie odrębnej populacji gwiazd w naszej Galaktyce. Lubię myśleć, że najlepszym rozwiązaniem byłoby, gdyby w rzeczywistości cała populacja grubego dysku miała pochodzenie pozagalaktyczne lub ich dynamika była wywołana kolizjami Drogi Mlecznej z jej dawnymi satelitarnymi galaktykami karłowatymi. A że dowodów na to nie mam, to pozostawię to w sferze science-fiction. Na teraz.
------------------------------------------------
Druga część wpisu. Pierwsza wyszła mi dłuższa niż planowałem. Jak zwykle.
Gdzieś w czeluściach internetów są porozrzucane moje teksty. Większość jest już zgromadzona na blogu, ale nie wszystko się na blog nadaje. Prawdę mówiąc, zaprzestałem pisać często, bo zobaczyłem, że moje produkowanie się bardzo szybko ginie w tsunami krótszych lub wielokrotnie splagiatowanych wpisów. Czy to w gazetach, czy na mikroblogach, na fejsbukach, wszędzie. Czy #hejto będzie miało mi za złe, gdybym wklejał tutaj teksty napisane (o zgrozo!) nawet siedem lat temu? Myślę, że tylko najwytrwalsi by skojarzyli, że już je kiedyś czytali. O ile w ogóle jeszcze żyje ktoś, kto je kiedyś czytał. Rzecz jasna, jak uznacie teraz, że to byłby spam, to zaniecham działania.
Poza tym kolejne pytanie: czy w tym serwisie lepiej jest publikować takie przydługawe teksty w formie dyskusji, czy artykułu?
Pytanie takie trzecie primo-ultimo ( ͡° ͜ʖ ͡°). Teksty tekstami, ale raz na jakiś czas mógłbym moje wypociny czytać i gdzieś zamieszczać. Czy istnieje na #hejto mechanizm zamieszczania embedowanych linków do nagrań? Np. na soundcloud, czy czymkolwiek dźwiękowym? Poproszę o sugestie, jak to można technicznie rozwiązać. No i czy ktoś w ogóle by to odsłuchiwał?
Uznałem, że będę oznaczał moje treści własnym tagiem #badespace
Podejrzewam, że treści pisane na żywo, jak powyższy o Arkturze, nie będą zbyt częste. Obecnie nie mam głowy i czasu do pisania regularnych popularnych tekstów. Ale może kiedyś
Zawołam jeszcze #nauka i #ciekawostki
Hejka!
Zaloguj się aby komentować
Zapraszamy do Pana Zbyszka na liva, miły okuratny sprawiedliwy chłop https://m.youtube.com/watch?v=iTmDziyn-Ko
Zaloguj się aby komentować
Cześć Hejto, jest to mój pierwszy wpis po migracji z wypoku więc jak coś źle zrobiłem to proszę nie banować od razu
Od jakiegoś czasu zacząłem się jarać astrofotografią, a zaczęło się od mojego synka (7lvl) który ciągle mnie wypytuje o "kosmos", gwiazdy planety itd. Pewnego dnia mi powiedział żebym mu kupił na urodziny teleskop, no to usiedliśmy na YT żeby coś znaleźć. Trafiłem na porównanie kilku teleskopów, gdzie w podsumowaniu gość powiedział, że tak na prawdę to żaden teleskop w niskim budżecie nie będzie się równał (dobremu) aparatowi z obiektywem i że to dobry setup na początek przygody z obserwacją kosmosu. Jako że mam masę aparatów i obiektywów w związku z wykonywanym zawodem (film i foto kotletów na weselach) to pewnej nocy stanąłem ze statywem na garażu koło domu, ze Stellarium na telefonie i zrobiłem swoje pierwsze zdjęcie mgławicy Oriona
Jestem bardzo początkujący w astrofotografii, nie mam montażu, puszki to Canony 6D, GH5 + przeróżne obiektywy od 14 do 200mm.
Może polecicie mi jakieś dobre fora / blogi / YT gdzie będę mógł rozszerzyć swoja wiedzę? Coś tam sobie oglądam i czytam, ale chętnie sprawdzę wszystkie propozycje i podpowiedzi.
#astronomia #astrofotografia
@BlenderFender Trochę się naoglądałem Nebula Photos na youtube i jednak zwracam honor - stackowanie zdecydowanie zmniejsza szumy!
Mam już plan na najbliższe czyste niebo - spróbuję zrobić ponad 1000zdjęć Oriona canonem 6D + 85mm f1.4 na ISO 3200 z czasem naświetlania 2s i zobaczę jak sobie z tym później poradzę
Zaloguj się aby komentować

Enceladus pokryty jest grubą, naprawdę grubą warstwą śniegu
Enceladus, niewielki lodowy księżyc Saturna to jedno z najciekawszych miejsc w Układzie Słonecznym. Ten niepozorny glob o średnicy zaledwie kilkuset kilometrów, krążący wokół wspaniałego Saturna najprawdopodobniej skrywa w swoim wnętrzu ocean ciekłej wody. Aż chciałoby się w końcu na niego wysłać...

Kosmiczny gość, który zjawia się raz na 50 tysięcy lat | Kwantowo.pl
Wszyscy kojarzą obiekt 1P/Halley, znany szerzej pod nazwą komety Halleya. Ta 10-kilometrowa kulka lodu śmiga po eliptycznej orbicie, cyklicznie zbliżając się do Słońca, a następnie uciekając aż za orbitę Neptuna. Pokonanie całej drogi zajmuje jej około 75 lat i przy każdym przelocie daje niezłe...

Kometa C/2022 E3 (ZTF) coraz bliżej Ziemi
Już wkrótce na naszym niebie pojawi się kometa, której przelot w okolicach Ziemi zdarza się jedynie raz na 50 tysięcy lat. Mamy to szczęście, że będziemy mogli go na własne oczy zobaczyć, ponieważ właśnie zbliża się do nas kometa C/2022 E3 (ZTF). Takiej szansy nie będzie miało wiele następnych...

Gwiazdozbiory Heweliusza | ASTROFAN - Blog Astronomiczny
Polski astronom, Jan Heweliusz jest najbardziej znany jako obserwator Księżyca i kartograf, ale jego ostatnim ważnym dziełem był atlas gwiazd, uważany za jeden z „Wielkich Atlasów Złotego Wieku Kartografii Nieba”, który w przybliżeniu obejmuje okres od 1603 do 1801 roku. Firmamentum Sobiescianum,...
W końcu moje zdjęcia na #astrofoto oraz #astrofotografia będą dostawały dużo piorunów ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Górnictwo kosmiczne - Astronarium 151
Surowce prosto z planetoid albo z powierzchni Księżyca. Pozyskiwaniem takich zasobów ma się zajmować górnictwo kosmiczne. W tym programie pokażemy trwające prace nad umożliwieniem wydobycia złóż w Układzie Słonecznym.
Zaloguj się aby komentować

Supermasywna czarna dziura, która pożera gwiazdę na raty. Nie ma co się spieszyć
Astronomom już kilka razy udało się dostrzec w odległym wszechświecie jak czarna dziura rozszarpuje, a następnie pochłania gwiazdę, która za bardzo się do niej zbliżyła. To jednak co się dzieje 900 mln lat świetlnych od nas w jednej z galaktyk to prawdziwy unikat. Jak dotąd udało się odkryć tylko...

Gwiazdozbiory Heweliusza
Polski astronom, Jan Heweliusz jest najbardziej znany jako obserwator Księżyca i kartograf, ale jego ostatnim ważnym dziełem był atlas gwiazd, uważany za jeden z „Wielkich Atlasów Złotego Wieku Kartografii Nieba”, który w przybliżeniu obejmuje okres od 1603 do 1801 roku. Firmamentum Sobiescianum,...

Problemy z Tianwen-1 i Zhurong
Orbiter Tianwen-1 i łazik Zhurong - tworzące razem pierwszą chińską misję międzyplanetarną - wpadły w kłopoty. Łazik Zhurong został wprowadzony w stan hibernacji w maja 2022 (na czas marsjańskiej zimy) i miał wznowić działanie w grudniu (do czego nie doszło). Próby skontaktowania się z łazikiem...

Najlepsze zdjęcia powierzchni Księżyca wykonane z Ziemi.
Na konferencji prasowej zorganizowanej podczas 241 spotkania Amerykańskiego Towarzystwa Astronomicznego w Seattle naukowcy zaprezentowali zdjęcia przedstawiające miejsce lądowania misji Apollo 15 oraz krater Tycho znajdujący się w południowej części Księżyca.





