@WysokiTrzmiel kapela, która ewidentnie nie miała szczęścia do wydawców. W latach kiedy na taką muzykę był niesamowity popyt trafili do kojarzącego się tzw. jabol-punkiem Silvertonu a jeszcze wcześniej byli w Baronie prowadzonym przez jakiegoś dziwnego biznesmena Janusza, który pchał też masę pirackich kaset. Później byli w Rock and Rollerze, który raczej szedł w punk, oi! i ska. Jakiś czas temu wokalista wydał nawet wspomnieniową książkę o historii kapeli. Ja jako małoletni punkowiec trafiłem na nich tylko dlatego, że się poniewierali jakiemuś starszemu znajomemu wśród punkowych kaset.
Mam takie pytanie do osób siedzących w #metal czy macie jakieś zespoły powszechnie szanowane i uznawane za naprawdę dobre, których po prostu nie potraficie słuchać?
Nie chodzi mi o totalny mainstream w stylu Metalliki czy Nightwish, tylko raczej o kapele trochę mniej oczywiste, ale nadal bardzo cenione w środowisku.
U mnie takim zespołem jest Gojira. Podchodziłem do nich kilka razy na przestrzeni lat i dziś znowu odpaliłem From Mars to Sirius i The Way of All Flesh — i dalej nie czuję tego tak, jak chyba „powinienem”, ofc piszę to z lekkim sarkazmem.
Doceniam, że to dobra muzyka technicznie i jestem w stanie uwierzyć, że trochę osób ich ceni, ale po prostu do mnie nie trafia nic a nic.
I nie piszę tego po to, żeby wyjść na jakiegoś „bardziej niszowego” czy wyjątkowego, tylko bardziej z ciekawości i w ramach takiej muzycznej autorefleksji. No i ofc by posłuchać czegoś od ludzi, nie od botów
@Modrak Sepultura to w sumie od Arise do Chaos AD lubię posłuchać czasem, reszta jakoś średnio. Na ostatnim Mysticu nawet nie planowałem się wybrać na ich granie. Soulfly za to miał spoko pierwsze 3 płyty imo. Resztę co wymieniłeś kojarzę, ale nic w głowie nie gra, więc sobie może odświeżę.
@MalyDiabel w moim odczuciu Anthrax paździeż, w sumie najlepszy ich kawałek to ten z Public Enemy, a to nie świadczy za dobrze o jakości czysto metalowej
@dradrian_zwierachs no ja po And Justice For All jakoś nie trawię
@SpokoZiomek Na ostatnim Mysticu szerokim łukiem ominąłem Kinga Diamoda. Też nie trawię podobnie jak wokalu Daniego z Cradle of Filth
@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta a to ja w sumię bardzo ich lubię, ale ja ogólnie jestem post-doom-sludgowy i te klimaty
@zachlapany_szczypior FF nigdy nie słuchałem, w sumie może sprawdzę
@jonas nie no AC/DC to imo max hard rock, raczej nie myślę o nich jak o kapeli metalowej. Nawet jeśli królują na metal topie radia 357. Ja akurat bardzo lubię
@mnchk676 tak rzuciłem st angel, bo metallica już się wtedy stała sraką. Chyba tylko czarną płytę przeszedłem, reszta po łebkach i cześć, są lepsze rzeczy!;) Daniego to zjem ze 3 utwory, te bardziej melodyjne, podobnie jak Inon Manden (celowy błąd!), bo na tyle toleruję kociokwik. (Reszty kociokwicznej bandy nie wspomnę, oprócz Turbo- Ostatni wojownik, bo na prawdę mam sentyment do tej kasety w spadku po przyszywanym wujaszku, któremu jakoś nie było do śmiechu). O i jest jeszcze świetna realizacja- radio V Rock z gta, gdzie kociokwiczący i zmetalyzowani wchodzą mi dość gładko. (Dobry set).
Chyba w metalu nie mam takiego zespołu, nie przypominam sobie. Ale mam taki zespół rockowy. Lubię rocka, lubię polską muzykę, polskie zespoły. Wszystkie? Nie... Jak słyszę Perfect to mam ochotę wy⁎⁎⁎ać głośnik z którego to leci i za⁎⁎⁎ać osobie która to puściła. Nie cierpię Perfectu.
@tomwolf Ma człowiek jakiś sentyment, ale potem jak sie spojrzy na erę numetalu (oraz co z niej wyszło) i jakim sie człowiekiem było za młodu to przechodzą tylko ciarki żenady
@Kitek kurcze, a ja zupełnie inaczej do tego podchodzę… być noże dlatego, że z numetalu to tylko słuchałem Limp, Linkin, Korna i Deftones (chociaż ci ostatni to najmniej nu…) i każda z tych kapel, to solidni muzycy byli/są. Wiadomo, że stylówki bywały rożne, no ale dzieciaki znów się tak ubierają 😄ja mam sentyment, ale bez żenady, raczej wspominam czasy zajawienia się nu, z rozrzewieniem, a dziś od czasu do czasu lubię posłuchać:)
@tomwolf No to tak jak ja. A potem człowiek ogarnia że do mainstreamu tak naprawdę nie wyszło nic oprócz In The End, Youth Of The Nation i przeróbki Behind Blue Eyes. Cała reszta kojarzy się albo z muzyką amerykańskich sebiksów z czerwonymi kubkami albo tych 'cichych, wnerwionych nerdów' którzy chcieli wykrzyczeć jakiś przekaz nie robiąc kolejnego Columbine
2. Wpisać swoją nazwę użytkownika w serwisie last.fm .
3. Następnie wybrać "7 days", gdyż zestawienie będzie z ostatnich 7 dni.
4. Następnie wybrać rozmiar "3x3", co wygeneruje obrazek z 9tką najczęściej słuchanych albumów.
5. Poniżej (lub po kliknięciu na "Advanced Features") można zaznaczyć: "Display album/artist captions" oraz (opcjonalnie) "Display playcount".
6. Kliknąć w guzik "Submit" aby wygenerować grafikę, która zawierać będzie nazwy artystów, tytuły albumów oraz (opcjonalnie) liczbę odsłuchań utworów zawartych na poszczególnych albumach danego artysty.
7. Zapisać obrazek lub skopiować jego adres i dodać poniżej (w komentarzu) jako załączone zdjęcie do komentarza (ikona aparatu fotograficznego).
Uwaga:
aby być na bieżąco z wstawianiem swoich notowań, zapraszam do subskrypcji tagu #sluchamzlastfm