Życie z depresją to sinusoida. Dzisiaj byłem o krok od pójścia do sklepu po butelkę rumu. Jesienna aura nie pomaga, od kilku dni widzę wszystko raczej w ciemniejszych barwach, irytują mnie ludzie, irytuje mnie otoczenie, sporo czasu poświęcam na introspekcję i analizę. Jestem zamknięty i zdystansowany, zarówno emocjonalnie, jak i społecznie.

Weekendy są szczególnie uporczywe, jednak twardo wziąłem porcję leków, kreatyny i nie uległem uzależnieniu, oraz gorszemu samopoczuciu. Czuję się z siebie dumny. Po treningu humor odrazu mi się poprawił. Spokojnej nocy :) Foto własne. #trzezwosc #zdrowie #dziennikdepresji

e95435ad-027d-48e3-98cc-7afe0527934f

Komentarze (10)

@l100e dojdziesz do momentu, w którym ogarniesz sobie w bani wszystko tak, że samodzielnie będziesz w stanie poprzez własne myśli wydzielić odpowiednie związki chemiczne w mózgu aby nie dopuścić do wystąpienia objawów depresji.

@l100e Zastanawiałeś się nad adhd? Mnie przy ADHD też mocno j⁎⁎ie brak słońca i taka aura a pomaga dojechanie się fizyczne. Czytałem książkę "kompendium ADHD" i często wiele depresji to tak naprawdę nierozpoznane i nieleczone ADHD. Tak tylko mówię- do rozważenia, bo ja ani się nie diagnozowałem (po co jak jestem 100 pewien) a leczę się samodoskonaleniem i sportem.

@AdelbertVonBimberstein nigdy nie myślałem o o ADHD. Spróbuję zagłębić temat, bo może tu będzie klucz, przegadam to ze swoim lekarzem :)

@l100e mniej rozmyślań i introspekcji, więcej obecności i uważności. Będzie dobrze i dobra robota, że nie uległeś pokusie.

Zaloguj się aby komentować